sobota, 22 sierpnia 2026

Suwerenna i niepodległa Polska nie jest czymś pożądanym ani dla Niemców, ani dla Rosji, ani dla Ukraińców

 Wojsko Polskie zawierzone Matce Bożej. Salwy armatnie i słowa o obronie granic

W uroczystej asyście wojskowej i przy dźwiękach salw armatnich na jasnogórskich błoniach odbył się wyjątkowy Apel Jasnogórski, podczas którego Wojsko Polskie zostało formalnie zawierzone Matce Bożej – Hetmance Żołnierza Polskiego. W modlitewnym skupieniu z udziałem generałów oraz biskupów przywołano nie tylko historyczne zwycięstwa, ale polecano opiece obrońców współczesnych granic Rzeczypospolitej. Podczas Apelu Jasnogórskiego na Jasnej Górze odbyła się uroczystość przekazania miniatury sztandaru Dowództwa 2 Korpusu Polskiego - Dowództwa Komponentu Lądowego jako wotum.  


           

Oddadzą suwerenność wojskową? Bulwersujący wywiad Sikorskiego!

Na polaryzację naszego społeczeństwa pracują liczne państwa i grupy wpływów.

Trzeba zwrócić uwagę na to, że nasza historia to ponad tysiąc lat. Jako naród jesteśmy dziełem wychowawczym Kościoła katolickiego, jednak nie tylko on na nas oddziaływał i oddziaływuje. Są też inne cywilizacje, ościenne państwa, które próbują realizować swoje interesy w naszej Ojczyźnie kosztem dobra Polaków. W związku z tym właściwie po 1989 roku straciliśmy media i oddaliśmy bardzo dużą część naszego wykształcenia obcym. Oni nami manipulują i polaryzacja nie jest przypadkowa. Na polaryzację naszego społeczeństwa pracują liczne państwa i grupy wpływów, bo suwerenna i niepodległa Polska nie jest czymś pożądanym ani dla Niemców, ani dla Rosji, ani dla Ukraińców. W związku z tym trudno
się dziwić, że ta polaryzacja ma miejsce – mówił prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, rektor Akademii Zamojskiej.

Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory

Dlatego udało się wygrać w roku 1920, bo silny, odporny naród wiedział, że żeby móc się sprzeczać o przyszłość i o politykę, to trzeba mieć Polskę. Żeby móc się o Polskę spierać, to trzeba Polskę obronić.
Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory – podkreślał w swoim przemówieniu z okazji Święta Wojska Polskiego prezydent Karol Nawrocki.

Deficyt dławi Polskę - idziemy po niechlubny rekord. "To są straszne liczby"

Deficyt budżetowy sięgnął 141 miliardów złotych. Ministerstwo Finansów zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą. Jednak odsetki obsługi długu sięgają 90 miliardów złotych, a ma być znacznie więcej. - To są
straszne liczby - ocenia Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, były szef PIE.

Rządzie, pobudka! Takie zadłużanie państwa jest skrajnie groźne

Szef Rady Fiskalnej: Kolejna czerwona lampka dla finansów publicznych — nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. W przypadku Polski ma ona szczególne znaczenie. Mamy najwyższy deficyt w UE, wysokie koszty obsługi długu, polityczny klincz i zbliżające się wybory. To wyjątkowo niebezpieczne połączenie. Warunki do utrzymywania ogromnych deficytów są dziś skrajnie niesprzyjające. Ile jeszcze takich
lampek musi się zapalić?
Badanie UCE Research przeprowadzone dla Onetu pokazuje, że 47,4 proc. respondentów nie uważa, aby obecna koalicja rządząca zasługiwała na kolejną kadencję.

Rating Polski wciąż z negatywną perspektywą, a Domański zachwycony

Agencja Fitch potwierdziła rating Polski na poziomie "A-" z perspektywą negatywną. Minister finansów Andrzej Domański: to bardzo dobra wiadomość. Fitch przewiduje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych Polski utrzyma się w 2026 r. na wysokim poziomie 6,9 proc. PKB, czyli ponad dwukrotnie więcej od obecnej mediany dla krajów porównywalnych, wynoszącej 3 proc. Na 2027 r. agencja zrewidowała prognozę deficytu gg do 6,7 proc. PKB z 6,2 proc., przy dodatkowych ryzykach wyższych wydatków fiskalnych przed wyborami parlamentarnymi. Agencja prognozuje, że dług publiczny brutto Polski wzrośnie do 72,7 proc. PKB w 2028 r. z 59,7 proc. w 2025 r., podczas gdy mediana
dla krajów z ratingiem „A” to 58,1 proc. Wynika to z utrzymujących się deficytów pierwotnych oraz zaciągania pożyczek na pokrycie wydatków pozabudżetowych.  Minister Domański w swoim wpisie komentującym rating agencji Fitch, próbuje obciążyć prezydenta Nawrockiego odpowiedzialnością za stan
finansów publicznych. Człowiek,który przyniósł do Sejmu trzy budżety z deficytami odpowiednio 240 mld zł,289 mld zł, 272 mld zł i szykuje kolejny z deficytem na podobnym poziomie, co oznacza, że w ciągu 4 lat suma samych deficytów przekroczy 1 bilion zł. A przecież na realizację zadań publicznych pożyczał także poza budżetem, więc w konsekwencji przez 4 lata dług publiczny wzrośnie o blisko 1,5 mld zł. To prawie tyle ile pożyczyły wszystkie rządy w latach 1989-2023. Tym wpisem minister Domański kompromituje się podobnie jak minister od promocji . Ona podała się do dymisji.

229 dni pracują na wydatki państwa

Na podstawie informacji opublikowanych przez Instytut Misesa, 18 sierpnia przypada Dzień Wolności Sektora Prywatnego. Według przedstawionych danych udział wydatków publicznych w polskim
PKB wzrósł w latach 2019–2024 z 41,4 do 49,4 proc. Jednocześnie dług publiczny w pierwszym kwartale 2026 roku osiągnął 61,6 proc. PKB. Instytut Misesa zwraca uwagę, że tegoroczny Dzień Wolności Sektora Prywatnego przypada najpóźniej od początku prowadzenia tych wyliczeń.

Domański zadłuża na potęgę, podatków ściągać nie umie

Deficyt budżetu państwa po lipcu wyniósł ponad 141 mld zł, tj. 51,9 proc. planu na cały rok – poinformowało Ministerstwo Finansów. Z szacunkowych danych MF o wykonaniu budżetu państwa po 7 miesiącach tego roku wynika, że dochody budżetu państwa sięgnęły blisko 333,9 mld zł, co stanowi 51 proc. kwoty zaplanowanej na cały rok. Wydatki budżetu w tym czasie wyniosły 474,97 mld  zł (51,7 proc. planu), co oznacza 141,1 mld zł deficytu, tj. 51,9 proc. planu na cały rok. Według resortu finansów tegoroczne dochody po lipcu br. były o 20,1 mld zł wyższe niż w tym samym okresie roku 2025. Po 7 miesiącach ponad 141 mld zł deficytu i brakuje prawie jednomiesięcznych dochodów podatkowych, a więc ponad 50 mld zł, (dochody wykonane tylko w 51%) w sytuacji kiedy wzrost PKB wynosi3,6 proc. , a inflacja przekracza 3 proc. i wzrost ten jest oparty przede wszystkim na konsumpcji opodatkowanej co do zasady 23 proc. VAT. Katastrofa… -

Nasz przemysł zareagował na ożywienie w Europie

GUS: Produkcja przemysłowa wzrosła o 5,1 proc. r/r w lipcu br. Przemysłowi sprzyja zarówno silny popyt wewnętrzny, jak i cykliczne ożywienie w Europie. W okresie styczeń-lipiec br. produkcja sprzedana przemysłu była o 3,6 proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2025 r. (wówczas notowano wzrost o 2,2 proc.). Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w lipcu br. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 4,2 proc. wyższym niż w analogicznym
miesiącu ub. roku i o 0,5 proc. wyższym niż w czerwcu br., podano także.

Przeciętne wynagrodzenie w Polsce. GUS podał nowe dane 

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w lipcu 2026 r. o 6,8 proc. w ujęciu rocznym, do 9.509,02 zł – podał GUS. Jednocześnie zatrudnienie w tym sektorze zmniejszyło się o 0,8 proc. rdr.

Polska coraz bliżej grona rynków rozwiniętych?

Nie ma jeszcze finalnej decyzji o wejściu Polski do grona rynków rozwiniętych. S&P DJI zakończyło konsultacje dotyczące podniesienia Polski z Emerging do Developed, a proponowany termin implementacji
to wrzesień 2027 roku. Sam dostawca indeksów wskazuje już jednak, że Polska spełnia lub przekracza jakościowe i ilościowe kryteria rynku rozwiniętego.

Lawinowy wzrost upadłości. Wzrost o 31 proc.!

Sytuacja polskich firm pogarsza się: konkurencyjny import z Chin, rosnące ceny surowców i wysokie koszty energii sprawiają, że coraz więcej firm upada.

Szara strefa rośnie. Akcyzowy plan rządu nie wypalił?

Dymisja kończy (chwilowo) tragifarsę wokół promocji Polski

Rafał Leśkiewicz: premierowi Tuskowi nie wyszedł „challenge” z Mróz-Gorgoń. PiS żąda śledztwa prokuratorskiego w sprawie programu o budżecie 600 mln zł. Nie skupiajmy się na jednym zbutwiałym drzewie, gdy skażony i chory jest cały las. Odsunięcie skompromitowanej postaci niczego nie zmienia -
rząd Tuska wciąż szykuje kolejny skok na kasę. Na „promocję Polski” chcą wydać ponad 600 MILIONÓW złotych - jaka część trafi do działaczy KO, Lewicy i PSL oraz ich rodzin?

Rząd zapomniał o polskich rolnikach? Rośnie import produktów rolno-spożywczych z Ukrainy

Rośnie import produktów rolno-spożywczych z Ukrainy – alarmuje opozycja. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaznaczają, że minister rolnictwa, Stefan Krajewski, nie podejmuje wystarczających działań chroniących polskie rolnictwo, dlatego domagają się jego dymisji.

Na wsi do butelkomatu daleko, kaucja przepada. Ktoś to skalkulował...

„System kaucyjny gnębi wieś. Ludzie odpowiedzialni za system to wiedzieli albo dokonywali takich szacunków. Ktoś sobie policzył i ma darmowego pracownika”

Rolnicy odczuwają spadki cen. GUS pokazał najnowsze dane

Według GUS w lipcu 2026 r. zarówno w skupie, jak i na targowiskach dominowały spadki cen produktów rolnych w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Na rynku targowiskowym wyjątek stanowił przede wszystkim żywiec wołowy, którego cena przewyższała poziom sprzed roku.

Europa bankrutuje

W II kwartale 2026 r. w Polsce zarejestrowano 80 566 przedsiębiorstw, o 9,2 proc. mniej niż w analogicznym okresie ub. r. Najnowsze dane nie pozostawiają wątpliwości: nadciąga wielki kryzys.
Choć właściwie lepiej chyba należałoby to nazwać zapaścią, gdyż z kryzysu można jakoś wyjść, a pogarszająca się sytuacja w UE zdaje się stanem długotrwałym.„W drugim kwartale 2026 r. liczba
rejestracji przedsiębiorstw w UE spadła o 0,5 proc. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2026 r., podczas gdy liczba bankructw wzrosła o 5,7 proc.”– podał właśnie Eurostat.

Przeciętna długość życia w 2024 r. wyniosła u nas 78,4 roku przy średniej OECD na poziomie 81,1 roku. Z kolei – jak podaje „PB” – umieralność możliwa do uniknięcia sięga 316 osób na 100 tys. mieszkańców wobec 222 w krajach rozwiniętych. Na cukrzycę choruje 10,8 proc. dorosłych Polaków, a zły stan zdrowia deklaruje blisko 10 proc. społeczeństwa. W latach 2013–2023 umieralność z powodu choroby niedokrwiennej serca wzrosła w Polsce o ponad 30 proc.

Domański obniży ceny akcji na GPW

Zyski większości firm notowanych na GPW spadną, gdy proponowane przez rząd zmiany podatkowe wejdą w życie.Nowe propozycje podatkowe premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego zakładają podwyższenie CIT dla spółek, których roczne przychody przekraczają 50 mln euro. Do tej pory płacą 19 proc. podatku dochodowego, a od przyszłego roku mają odprowadzać 22 proc. Oznacza to, że większość spółek notowanych na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych będzie musiała zapłacić wyższy podatek, a co za tym idzie spadną ich zyski.

Energetyka zasili budżet miliardami. Nowy CIT może dać niemal 7 mld zł

Blisko 7 mld zł z wyższej stawki CIT samych spółek energetycznych z udziałem skarbu państwa może zyskać budżet w kolejnych latach. Spółki energetyczne rozpoczynają dzień od strat na giełdzie. Saldo zmian w podatkach, które zostały ogłoszone w mijającym tygodniu, będzie korzystne dla finansów publicznych i wyniesie 2,6 mld zł w 2027 r. Do 2036 r. finanse publiczne zyskają ponad 50 mld
zł – wynika z opublikowanego w piątek projektu ustawy.

Rząd chce od Orlenu i dywidendy, i płacenia wysokiego CIT

Rząd chce podnieć stawkę CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych. To sposób na obejście weta prezydenta do podatku od nadzwyczajnych zysków.

Podatnicy jednak nie odetchną w 2027 roku? Pojawił się poważny problem

Ogłoszone w środę przez premiera Donalda Tuska wdrożenie nowej stawki podatku PIT na poziomie 24 proc. stoi w sprzeczności z tym, co nasze władze zadeklarowały Komisji Europejskiej w sprawie zrównoważenia deficytu budżetowego państwa.

Inflacja pogrąża premiera

O wzroście inflacji w Polsce melduje unijny urząd statystyczny. Także grubo ponad połowa Polaków oczekuje, że ceny będą rosły w wyższym tempie. 

Prezydent powstrzymuje chaos. Wściekły Tusk atakuje

Donald Tusk po raz kolejny uderza w prezydenta Karola Nawrockiego. Problem polega na złym zarządzaniu pieniędzmi Polaków. Rząd Donalda Tuska chce sięgnąć po kolejne pieniądze. Podatek od nadzwyczajnych zysków ma wiele wad, również konstytucyjnych. Po pierwsze, prawo nie działa wstecz. Po drugie, przedsiębiorstwa mogą próbować przenieść część kosztów podatku na klientów, co w efekcie może ograniczyć korzyści dla kierowców. Po trzecie, częste zmienianie zasad opodatkowania może zwiększać niepewność inwestycyjną i utrudniać firmom długoterminowe planowanie.

Przmusowe szczepienia? Rząd pracuje nad elektroniczną "Kartą Szczepień"

Rząd pracuje nad Elektroniczną Kartą Szczepień i nowym Rejestrem Danych o Szczepieniach. System ma gromadzić informacje dotyczące szczepień.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją od 12 tys. zł brutto. Najwięcej stracą "ryczałtowcy" z przychodami 250 tys. euro rocznie. 

Rząd chce podnieść próg podatkowy w PIT do 130 tys. zł i wprowadzić nową stawkę 24 proc. dla zarabiających do 150 tys. zł rocznie. Z sondażu, przeprowadzonego przez SW Research dla rp.pl, wynika, że Polacy oczekiwaliby raczej innego kroku.

Biznes grzmi po zmianach w CIT. „Rząd uderzy przede wszystkim w polskie firmy”

Polski biznes zarzuca rządowi brak konsultacji przy planowanych zmianach w podatku CIT. Wskazuje, że wyższe daniny utrudnią rozwój firm, zmniejszą inwestycje i innowacje. I zamiast w międzynarodowe korporacje, uderzą głównie w polskie firmy.

Tusk z Domańskim uderzą w biznes jak nikt po 1989 r.

Proponowana przez rząd podwyżka CIT to pierwszy taki ruch po 1989 r. Co więcej, może objąć wiele polskich firm rodzinnych średniej wielkości. Średnia dla krajów EU wynosi obecnie około 21,5 proc. Przy stawce 22 proc. przesuwamy się mniej więcej ze stosunkowo niskiego poziomu do europejskiej średniej.
Tymczasem konkurenci Polski w CEE: Węgry 9 proc., Bułgaria 10 proc., Rumunia 16 proc., Litwa 17 proc., Chorwacja 18 proc., Czechy 21 proc.
.W jego ocenie koszt tej ulgi ma zostać przerzucony  na przedsiębiorców. „Podwyższenie CIT z 19 do 22 proc. dla firm osiągających ponad 50 mln euro przychodów oznacza wzrost stawki o blisko 16 proc. Warto podkreślić, że *podwyżka podatków obejmie wiele polskich, rodzinnych średniej wielkości firmy, a nie tylko wielkie korporacje. Mniej środków pozostanie na inwestycje, innowacje i wynagrodzenia, a Polska wyśle inwestorom sygnał, że warunki prowadzenia biznesu mogą być pogarszane z niewielkim wyprzedzeniem czasowym” - wskazał Borowski. Jeszcze bardziej niepokojące - jak stwierdził - jest też ośmiokrotne obniżenie
limitu przychodów uprawniającego do ryczałtu – z 2 mln euro do 250 tys. euro.

To miały być żniwa dla polskiej budowlanki. Rządowy ping-pong studzi nadzieje

Zapowiedź wydania ponad 600 mld zł na budowę w Polsce 4700 km nowych linii kolejowych i modernizację ok. 5600 km linii już istniejących mogła wśród firm wykonawczych wywołać wrażenie, że nadciągają żniwa i pozostaje tylko solidnie się do nich przygotować. Ambitne plany na przyszłość zderzają się jednak ze starymi problemami, związanymi z finansowaniem projektów kolejowych. Tymczasem w sprawie reformy Funduszu Kolejowego trwa przeciąganie liny między resorem finansów oraz infrastruktury.

Wielki projekt za miliardy złotych od 20 miesięcy stoi w miejscu. Wyrok sądu zmieni wszystko?

W pierwszy piątek września warszawski Sąd Okręgowy ogłosi wyrok rozstrzygający, czy Mirbud słusznie otrzymał karę za naruszenie decyzji środowiskowej przy budowie drogi ekspresowej S1 w rejonie Węgierskiej Górki. To właśnie ta sprawa doprowadziła do utraty przez spółkę wartego ponad 4,6 mld zł kontraktu na przebudowę linii kolejowej Rail Baltica na odcinku Białystok – Ełk. Firma liczy, że wygrana w sądzie pozwoli jej „wrócić do gry” w sprawie tej wielkiej kolejowej inwestycji.

"Local content musi zejść z PowerPointa". Polskie firmy tracą cierpliwość ws. przetargów

"Local content musi zejść z PowerPointa" - nawołuje Federacja Przedsiębiorców Polskich. W zeszłym tygodniu Stalprofil i Izostal wezwały premiera Donalda Tuska do reakcji, wskazując na rozbieżność
między deklaracjami rządu a praktyką przetargów spółek Skarbu Państwa. Gaz-System - spółka, której przykład podano, odpowiedziała na zarzuty.

Ulgi dla przemysłu w Polsce ponad 80 razy mniejsze niż w Niemczech. 

Branże energochłonne ostrzegają, że wysokie ceny energii i opłaty sieciowe podkopują konkurencyjność polskiego przemysłu. Wskazują, że skala ulg planowanych w Polsce jest nieporównywalnie mniejsza niż w
Niemczech i Francji.

Zamrożone inwestycje. "Nie trzeba rozkazów z Berlina"

Tusk i jego ekipa prowadzą kraj do ruiny. Warto przypomnieć, że Donald Tusk wracał do władzy w 2023 r. pod hasłem zatrzymania wielkich projektów modernizacyjnych poprzedniej ekipy. Gdy okazało się to zbyt kosztowne politycznie i wzbudziło społeczny opór (jak choćby w sprawie CPK), zmienił linię i zaczął mówić
o „urealnianiu” planów. To „urealnianie” jest w rzeczywistości kastrowaniem ambitnych inwestycji, co odbywa się pod hasłem oszczędności budżetowych. Szef rządu uznał jednak, że ze względów politycznych lepiej będzie je kontynuować, nawet w bardzo okrojonej formie, aby potem przypisać sobie zasługi wielkiego modernizatora. Na tym polega nowa propaganda sukcesu. Tusk chce w ten sposób przykryć fakt, że dotychczasowe dwa lata jego rządów to czas stopniowej degradacji państwa. Czy ktokolwiek jest bowiem w stanie wskazać przynajmniej jeden wielki projekt obecnego rządu? Coś na skalę CPK czy portów morskichna Bałtyku? Niczego takiego nie ma, więc Tuskowi nie pozostaje nic innego, niż bezczelnie podczepić się pod sukcesy poprzedników. Przy czym realizacja przejętych przez niego inwestycji idzie jak po grudzie. Port Polska ma zostać uruchomiony z czteroletnim poślizgiem, za to od razu z roczną przepustowością zwiększoną do 44 mln pasażerów. Problem polega na tym, że mowa o strategicznych inwestycjach państwa, kosztujących miliardy złotych i źle się dzieje, jeżeli tego rodzaju przedsięwzięcia nadzorują przypadkowi dyletanci lub partyjni aparatczycy. Za ich partactwa wszyscy zapłacimy z własnej kieszeni

Port Polska nie powstanie w terminie? Szef Ryanaira w Polsce: to nierealne

Zgodnie z planami w 2032 r. ma zostać oddane do użytku centralne lotnisko w ramach Portu Polska. Jak ocenia Michał Kaczmarzyk, szef struktur Ryanaira w Polsce, ta data jest nierealna.

W rządzie brak zgody ws. ROP-u. Bez niej wzrosną opłaty za odpady

UOKiK-u nie przekonują argumenty resortu klimatu stojące za oddaniem nadzoru nad systemem ROP w ręce Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Uwagi do projektu ustawy zgłasza również resort spraw wewnętrznych i administracji.

Układ Tusk–Czarzasty. „Za nimi idzie szeroka, szara ława”

Koniec mitu o rzekomo wybitnym wykształceniu młodych pokoleń. Z najnowszych danych OECD, ujawnionych przez prestiżowy brytyjski tygodnik „The Economist”, wyłania się obraz absolutnej katastrofy. Aż 21 proc. polskich studentów pod względem czytania ze zrozumieniem i elementarnej logiki prezentuje poziom dziecka ze szkoły podstawowej. To gorzki owoc lat obniżania poprzeczki, ulegania modom na „bezstresowe wychowanie” i produkcji bezwartościowych dyplomów.

Te roczniki żyją od wypłaty do wypłaty. Wskazano dwa pokolenia

Z danych opracowania firmy doradczej Deloitte wynika, że w Polsce duża część młodych dorosłych funkcjonuje w trybie "od wypłaty do wypłaty". Taka sytuacja dotyczy 41 proc. osób z pokolenia Z oraz 46
proc. milenialsów.  Do milenialsów zalicza się osoby urodzone w latach 1981–1996, natomiast pokolenie Z to roczniki 1997–2021.  Opracowanie pokazuje również, co najczęściej niepokoi młodych ludzi. W Polsce na czele obaw znajduje się wzrost kosztów życia: wskazało go 32 proc. przedstawicieli pokolenia Z oraz 39 proc. milenialsów. Problemy finansowe przekładają się też na życiowe plany. Zarówno w Polsce, jak i w skali świata, ponad połowa badanych przyznaje, że sytuacja materialna skłania ich do odkładania ważnych decyzji, takich jak założenie rodziny, kontynuowanie edukacji czy start z własnym biznesem. W badaniu mówi o tym 55 proc. przedstawicieli pokolenia Z oraz 52 proc. milenialsów.

Zapłacić, by zostali. NATO chce utrzymać wojska USA w Europie Wschodniej

Kraje wschodniej flanki NATO oferują obniżenie kosztów utrzymania wojsk amerykańskich stacjonujących na ich terytorium, aby zniechęcić administrację Trumpa do redukcji swojej obecności wojskowej w regionie.

Co chronią polskie Patrioty? Szef MON wskazał miejsce w pobliżu strategicznej rafinerii Orlenu

Polskie zestawy obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej Patriot, są rozmieszczone w okolicach Płocka i Lublina – poinformował w czwartek wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Oprócz Rzeszowa, gdzie od dłuższego czasu stacjonują Patrioty należące do naszych sojuszników, pozostałe regiony kraju są chronione przez inne systemy, ale obrona powietrzna wciąż jest w budowie i nie dysponuje docelową ilością uzbrojenia.

Burza wokół konferencji Kosiniaka-Kamysza. Poseł Śliwka ujawnia kulisy

sobota, 15 sierpnia 2026

Nie możemy oddawać ducha suwerenności i wolności podejmowania strategicznych decyzji przez Polskę.

 Prezydent: Na sztandarach jest „Bóg, Honor, Ojczyzna”, a nie „SAFE"

Wszystkie klucze do polskiego bezpieczeństwa muszą być w Warszawie. Nie możemy zamknąć naszego bezpieczeństwa w sejfie, do którego klucze są w innych stolicach Europy, nawet tych przyjaznych. (…) Na sztandarach Wojska Polskiego od wieków wypisane jest „Bóg, Honor, Ojczyzna”, a nie „SAFE"mówiła głowa państwa. Musimy dziś, w odpowiedzialności za Europę, za Sojusz Północnoatlantycki, za polskiego żołnierza, robić wszystko, aby Bitwę Warszawską XXI wieku wygrać bez wojny. Aby ta bitwa odbyła się bez wojny, musimy inwestować w polski przemysł zbrojeniowy, ale nie możemy oddawać ducha suwerenności i wolności podejmowania strategicznych decyzji przez Polskę. Musimy wiedzieć, że państwo jest bezpieczne, jeśli dowódcy, także ci nominowani dzisiaj, dorastają odwagą do odwagi narodu. Jeśli władze państwowe dorastają ambicjami do ambicji narodu, tego dziś potrzebujemy.



Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny  

Obchodzimy dziś uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. To jedno z najstarszych i najważniejszych świąt maryjnych.

Ważne słowa Leona XIV ws. Bitwy Warszawskiej. W tle Polska i Europa

(Nie)pierwsze kłamstwa wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej

Oto pierwsza część steku kłamstw wypowiedzianych przez wiceminister MON Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką. Sprawa dotyczy pożyczki SAFE.

Mocne słowa prof. Czarnka: Cuda zawsze dzieją się przez ludzi

Stanisław Zalewski, 101-letni były więzień niemieckich obozów zagłady, od dziewięciu lat walczy w sądach o prawdę historyczną. Domaga się przeprosin od niemieckich mediów za użycie sformułowania polskie
obozy zagłady oraz zadośćuczynienia finansowego na rzecz były więźniów.