sobota, 9 listopada 2024

Przekleństwo Jana Vincenta Rostowskiego, że gdy rządzi Platforma „piniędzy nie ma i nie będzie”.

 

Polacy w całym kraju świętować będą odzyskanie niepodległości.

Uroczystości z okazji 106. rocznicy odzyskania niepodległości rozpoczną się w poniedziałek rano. Przedstawiciele władz państwowych z prezydentem na czele, a także przedstawiciele partii politycznych złożą wieńce przed pomnikami Ojców Niepodległości w Warszawie: Wincentego Witosa, Ignacego Jana Paderewskiego, Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, Wojciecha Korfantego i Józefa Piłsudskiego. W Belwederze Andrzej Duda tradycyjnie wręczy odznaczenia państwowe. Największe będą miały miejsce w Warszawie, gdzie odbędą się główne uroczystości państwowe z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy na placu Piłsudskiego w Warszawie. Ponadto tego dnia ulicami stolicy przejdzie Marsz Niepodległości.

Jarosław Kaczyński: Po wygranej Trumpa duch się umocnił. Ten 5 listopada powinien powtórzyć się i u nas

Pytany o sam fakt wygranej Donalda Trumpa, Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę na ewentualne konsekwencje dla prawicy w Polsce i Europie. Duch się umocnił. To zresztą zjawisko odnoszące się do tej prawej strony nie tylko w Polsce, ale też w Europie. Ten 5 listopada powinien powtórzyć się i u nas. Jest na to szansa. Sądzę, że ta szansa w tych ostatnich dniach wzrosła– mówił.

Morawiecki: Antytrumpowska polityka polskiego rządu zbankrutowała.

Czy zwycięstwo Donalda Trumpa w amerykańskich wyborach to dobra wiadomość dla Polski? To jest
w istocie pytanie szersze, wykraczające poza polskie granice. Czy Trump będzie dobrym prezydentem dla całej flanki wschodniej NATO, dla Paktu Północnoatlantyckiego w ogólności, dla Europy i wreszcie dla świata? To są pytania, które sobie dziś wszyscy stawiają. Odpowiadając najkrócej – w moim przekonaniu jego wybór na prezydenta USA to dobra wiadomość dla całego świata Zachodu. Dlaczego? Warto spojrzeć na dwa łączące się ze sobą wielkie kluczowe obszary – geopolitykę i gospodarkę. W Stanach wygrał człowiek, który blokował Nord Stream 2, który wspierał rozwój NATO i przychylnie patrzył na inicjatywę Trójmorza, który rugał Niemcy za uzależnienie od Rosji.

Kaczyński: minister finansów nie wypłacił PiS subwencji

To uderzenie w same podstawy demokracji - prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński

Sejm uchwalił nowelę budżetu na 2024 r. z większym deficytem. Sejm uchwalił w piątek nowelizację budżetu na 2024 r. Zwiększa ona tegoroczny deficyt budżetowy o ponad 56 mld zł; ma być on nie
większy niż 240,3 mld zł. Nowela przewiduje też przekazanie samorządom dodatkowe 10 mld zł. Sejm odrzucił poprawkę PiS, która przewidywała zmniejszenie wydatków o 7,2 mld zł na obsługę zadłużenia,
z przeznaczeniem tej kwoty na zwiększenie dotacji dla Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ).Znowelizowana ustawa budżetowa zakłada, że dochody państwa w 2024 r. wyniosą 626 mld zł (a nie 682,4 mld zł, jak zapisano w pierwotnej ustawie budżetowej). Wydatki mają pozostać niezmienione i wyniosą 866,4 mld zł, zaś deficyt budżetu ma nie przekroczyć 240,3 mld zł. W pierwotnym budżecie na ten rok poziom deficytu zapisany był na 184 mld zł. Ustawa ta praktycznie w całości dotyczy kwestii przekazania dodatkowych 10 mld zł samorządom. 8,2 mld zł ma pochodzić z wpływów z PIT, które pierwotnie miały trafić do budżetu, zaś pozostałe ok. 1,2 mld zł to efekt powiększenia subwencji ogólnej.

Ogromny cios w portfele. Jest najgorzej od 18 miesięcy

Wyższe ceny podstawowych produktów, takich jak oleje roślinne, pszenica, ser i cukier, sprawiły, że indeks cen żywności osiągnął najwyższy poziom od 18 miesięcy. Może to zapowiadać kolejne trudności
dla konsumentów, jak i banków centralnych.

Ceny w sklepach skoczą nawet ponad 10 proc. To podrożeje najbardziej

Podstawowe produkty spożywcze wciąż drożeją, a według ekspertów jeszcze w tym roku możemy spodziewać się kolejnych podwyżek. W przypadku niektórych produktów będą one przekraczały nawet poziom 10 proc.

NBP wylewa na rząd budżetowy kubeł zimnej wody

Zaplanowany przez rząd na 2025 r. kształt polityki fiskalnej ogranicza przestrzeń dla potencjalnego poluzowania polityki pieniężnej -podała RPP w opinii do projektu budżetu na 2025 rok. Według dokumentu deficyt sektora gg planowany przez rząd w 2025 r. na 5,5 proc. PKB może być wyższy, a wpływy VAT są zbyt optymistycznie oszacowane. W 2025 r. wg NBP można ponadto oczekiwać spadku inwestycji samorządowych finansowanych z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji
Strategicznych, na co wskazuje załączony do projektu Ustawy plan finansowy Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.
2,7 proc. w 2024 roku, a potem 3,4 proc. w 2025 roku - o tyle według centralnej ścieżki projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego (NBP) wzrośnie polski PKB. Z kolei inflacja bazowa ma wynieść 4,3 proc. r/r w 2024, oraz 4,3 proc. w 2025 roku.
Wspólny polsko-chiński projekt budowy fabryki pojazdów elektrycznych spalił na panewce. ElectroMobility Poland wprawdzie ma podpisaną umowę licencyjną z chińską spółką Zhejiang Geely Holding Group, ale nie jest w stanie jej zrealizować z powodu braku pieniędzy.

Reflex: w przyszłym tygodniu na wielu stacjach benzynowych może być już wyraźnie drożej.

Fitch o ratingu Polski. Kluczem finanse publiczne

Agencja Fitch potwierdziła rating Polski na poziomie "A-" z perspektywą stabilną.Fitch prognozuje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych Polski wzrośnie do 6,2 proc. PKB w 2024 r. (rząd zakłada 5,7 proc.) z 5,3 proc. w 2023 roku. Prognozy uwzględniają tegoroczny wzrost wydatków i zbliżającą się nowelizację budżetu na 2024 r.Fitch prognozuje wzrost PKB Polski na poziomie 3 proc, w 2024 r., 3,6 proc. w 2025 r. i 3,4 proc. w 2026 r.

Agencja S&P potwierdza dotychczasowy rating Polski i jego stabilną perspektywę. Jak wskazano w komunikacie, agencja S&P oczekuje, że duża, zróżnicowana i otwarta gospodarka Polski będzie się rozwijać średnio o 3 proc. w latach 2024-2027. „Polski rząd odblokował Fundusz Spójności UE oraz Fundusz Odbudowy i Odporności (RRF), co oznacza koniec długotrwałego sporu o praworządność z Komisją Europejską„. Uznano, że popyt krajowy się odradza, co sprzyja korzystnym perspektywom
wzrostu. Agencja przewiduje też, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce będzie stopniowo spadał, do 4,2 proc. PKB do 2027 r. z 5,7 proc. w 2024 r.Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody’s - na poziomie „A2”. Rating Polski według Fitch i S&P to „A-„, jeden poziom niżej niż Moody’s. Perspektywy wszystkich ocen są stabilne.

Podatek od nieruchomości znów martwi branżę wiatrową. W grze są duże pieniądze

Temat opodatkowania nieruchomości znów rozgrzewa branżę energetyczną. Sejm będzie miał już trzecie podejście do doprecyzowania kluczowych przepisów. Chodzi o duże pieniądze.

Zmiany w podatku od nieruchomości. Po fali oburzenia rząd robi krok wstecz

W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o podatku od nieruchomości. Zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Finansów wzbudzały ogromne kontrowersje. Biznes je oprotestował. Wiceminister finansów Jarosław Neneman powiedział jednak, że rząd "zrobił krok wstecz" w tym projekcie.

Będą duże zmiany w podatku, który płacą miliony Polaków

Podczas posiedzenia w tym tygodniu Sejm zajmie się zmianami w podatku od nieruchomości. Zmianie ulegnie m.in. definicja "budynku i budowli". Doprecyzowane mają też zostać zasady opodatkowania garaży.

Bomba finansowa w Orlenie. Wielomiliardowy odpis!

Orlen podał szacunkowe wyniki finansowe po III kwartale. Zasygnalizował dokonanie aktualizacji wartości aktywów trwałych netto i odpisu 3,5 mld zł.

Konsumenci w trybie mocnego oszczędzania

Ponad 90 proc. konsumentów robi przynajmniej niektóre zakupy spożywcze w promocjach. Tak źle nie było nawet w czasie wysokiej inflacji i pandemii

Sprzedaż zagraniczna polskiej żywności pikuje!

To już jest zapaść. Żywność, nasze "srebro rodowe", przestaje być konkurencyjna zagranicą. Spadek eksportu może szokować

Przewagi i wyzwania z perspektywy polskiego sektora bankowego

Prof. Małgorzata Zaleska: Polski sektor bankowy cechuje się silną siecią bezpieczeństwa finansowego i własną walutą, a zatem niezależnością w kształtowaniu polityki pieniężnej.

Opłaty w górę nawet o 50 proc. Kierowcy mogą zapłacić więcej

Ministerstwo Infrastruktury chce podnieść opłaty za wydanie dowodu rejestracyjnego oraz tablic rejestracyjnych, a także za wydanie uprawnień do kierowania pojazdami. Opłaty mogą wzrosnąć nawet o 50 proc.

Polityczna zgoda na "prywatyzację" podatków - wniosek z sejmowej debaty o katastrofie finansów

Podkreśliłem, że przyczyną katastrofalnego stanu finansów publicznych jest załamanie dochodów budżetowych w 2024 roku o czym świadczą o 56 mld zł  niższe wpływy, niż planowano dochody budżetowe i gwałtowny wzrost deficytu. Przypomniałem, że w 2024 roku mamy spadek dochodów z VAT o 23 mld zł i o 11,5 mld zł z CIT, przy przeniesieniu 12 mld zł z VAT na ten rok, powrocie do 5 proc. stawki VAT na żywność (12 mld zł dodatkowych dochodów), 3 proc. wzrost PKB i inflacji obecnie
już 5 proc., co dosłownie szokuje. Dodałem także, że tak naprawdę gdyby zapewnić porównywalność dochodów z VAT w 2023 roku i 2024 roku, to te w tym roku, byłyby zaledwie o 10 mld zł wyższe (282 mld zł do 272 mld zł), w sytuacji kiedy miały być wyższe o 62, 5 mld zł. Ostrzegłem, że ten problem przeniesie się na rok następny i będzie się niestety pogłębiał, a jego przyczyną jest polityczne przyzwolenie tej ekipy rządowej na „prywatyzację” podatków.

Funkcjonariusze KAS potwierdzają, wróciły „stare metody”, stąd załamanie dochodów podatkowych

Rządzący robią  wszystko, żeby informacje o prawdziwych przyczynach załamania się dochodów budżetowych nie przedostały się do opinii publicznej, stąd narzekania na brak wpłaty banku centralnego, zbyt niską inflację, czy też zmniejszenie wpływów podatkowych przez powódź. Stąd
też ataki na przewodniczącą Związku Zawodowego KAS, stąd próby stawiania „zasłony dymnej” w sprawie prawdziwych przyczyn tego zjawiska i stąd propozycja, aby debata podczas I czytania nowelizacji ustawy budżetowej na 2024 rok, która odbędzie się dzisiaj w Sejmie, trwała zaledwie
2 godziny, a kluby opozycyjne miały zaledwie po 10 minut na przedstawienie swoich stanowisk w tej sprawie. Tak podchodzą rządzący do próby ustalenia prawdziwych przyczyn, które spowodowały,
że zaplanowane dochody budżetowe w 2024 roku będą w rzeczywistości niższe aż o 56 mld zł, czyli o prawie tyle, ile wynosi roczne finansowanie programu 800 plus.

Trwają konsultacje publiczne aktualizacji "Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 roku". To polski wkład w unijną politykę klimatyczno-energetyczną. Jego wdrożenie przynosi zarówno
szanse, jak i ryzyka, a wiele będzie zależeć od determinacji rządu. Praktyczne znaczenie powstającego  dokumentu komentują dla WNP.PL eksperci Forum Energii, Instytutu Reform, KPMG Law i Krajowego Instytutu Doradztwa Energetycznego.

Godzinowe ceny prądu przebiły dawno niewidziany poziom. "Historia będzie się powtarzać"

W ostatnich dniach niektóre godzinowe ceny energii elektrycznej na Rynku Dnia Następnego przebiły znacznie 2 tys. zł/MWh. - Tak wysokich cen godzinowych, jak odnotowane wczoraj i dzisiaj, nie było na Towarowej Giełdzie Energii od czasu kryzysu energetycznego związanego z wojną w Ukrainie w 2022 roku - mówi Zbigniew Kinal, prezes Ozeos.

Kryzysowa sytuacja w polskim systemie energetycznym

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ogłosiły okresy przywołania na rynku mocy na środę 6 listopada 2024 r. w godzinach 16.00-19.00. Jest to spowodowane małą generacją energii w źródłach fotowoltaicznych i wiatrowych, remontami bloków węglowych i dużym zużyciem energii.

Prąd w Polsce jednym z najdroższych w UE

Rzeczpospolita": Hurtowe ceny energii są w Polsce jednymi z najwyższych w Europie i wynoszą 91 euro za MWh

To już ostateczny koniec kiosków Ruchu. Padła data

Ostatni kiosk Ruchu zostanie zamknięty wraz z końcem 2024 r. -donoszą wirtualnemedia.pl. Część z nich będzie nadal działać jako kioski, ale pod innym szyldem. Zamiast tego Orlen, większościowy
udziałowiec Ruchu, woli otwierać inne placówki.

Mamy problem z finansowaniem atomu. To ostatni dzwonek. "Toniemy"

Projekty jądrowe potrzebują specjalistycznego finansowania, tymczasem międzynarodowe banki odwracają się od sektora jądrowego. - To ostatni dzwonek dla Unii Europejskiej, by się przebudziła - powiedział ostro były minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Ogromna liczba wakatów w policji. Będzie łatwiej się dostać

Braki kadrowe w policji i Straży Granicznej są coraz bardziej niepokojące. Z danych MSWiA wynika, że brakuje przynajmniej 16 tys. funkcjonariuszy. 5 listopada wprowadzono nowe przepisy, mające na celu
uproszczenie procesu naboru do obu służb.

Od 1 stycznia ceny alkoholu i papierosów idą w górę. Oto skala podwyżek

Ministerstwo Finansów przygotowało podwyżki akcyzy na alkohol, a także papierosy, tytoń i produkty nowatorskie. Według szacunków rządu tylko palacze zostawią w przyszłym roku w budżecie kilka miliardów złotych więcej niż w 2024 r.

Według NBP polityka rządu generuje wyższą inflację

Prezes NBP: wkład w inflację elementów regulowanych i administrowanych, a więc takich, co do których decyzję ponosi administracja jest wyjątkowo duży.

Rząd dosypuje do kasy NFZ. „Na nadwykonania nadlimitów”

Wiceminister zdrowia: NFZ będzie miał pieniądze na zapłacenie za nadwykonania za III kwartał. Wiceminister przekazał, że w wyniku bilansowania umów (przesunięcia finansowe wynikające z nadwykonań lub niewykonania kontraktu - PAP) przez wszystkie oddziały Funduszu ze świadczeniodawcami uzyskano 1,5 mld zł. 1,2 mld zł NFZ otrzyma w ramach dotacji podmiotowej z budżetu państwa. Poza tym resort zdrowia zaoszczędził w tym roku ponad 800 mln zł.

Wróciło przekleństwo Rostowskiego. Jeszcze w lipcu budżet szedł zgodnie z planem, co się stało, że w październiku brakuje 56 mld zł?

Przyznanie się przez rząd Tuska na 2 miesiące przed końcem roku, że dochody budżetowe będą niższe o blisko 56 mld zł i w związku z tym trzeba podwyższyć deficyt budżetowy do astronomicznej kwoty ponad 240 mld zł, jest tak naprawdę przyznaniem się do doprowadzenia  do katastrofy finansowej. A usprawiedliwienia w stylu za niska inflacja, albo, że spadek dochodów budżetowych spowodowały czynniki niezależne od rządu, jest wręcz prowokacją wobec Polaków i próbą ukrycia prawdziwych powodów, czyli politycznej zgody obecnej koalicji na wspomnianą wcześniej „ prywatyzację podatków”. Wygląda na to, że wróciło niestety, to swoiste przekleństwo Jana Vincenta Rostowskiego, że gdy rządzi Platforma „piniędzy nie ma i nie będzie”.

Orlen zapłaci wielkie kary? Prezes nie wyklucza "mocnych negocjacji

Orlen poważnie rozważa zatrzymanie projektu budowy kompleksu Olefiny III w Płocku. Decyzja może wiązać się z koniecznością wypłacenia firmom zaangażowanym w inwestycję kar umownych. - Jeśli zdecydujemy się na ten wariant, to czekają nas mocne negocjacje z Hyundai Engineering - powiedział podczas spotkania z dziennikarzami prezes koncernu Ireneusz Fąfara.

Daniel Obajtek grzmi. "Doprowadzicie Orlen do upadku"

Orlen niszczy właśnie największą inwestycję petrochemiczną w Europie i zarazem jedyną w Europie Środkowo-Wschodniej. Wstrzymanie jej to wstrzymanie całej gałęzi petrochemii - napisał były prezes koncernu Daniel Obajtek. Orlen ma wkrótce zdecydować, co dalej z inwestycją petrochemiczną Olefiny III.

Nowa unijna dyrektywa może pozbawić Polskę przemysłu bateryjnego. Ten segment znakomicie się rozwija, ale zmiana zasad liczenia śladu węglowego może go zniszczyć. - To jeszcze czeka na podpis, może coś da się zmienić. Próbujmy - mówi Bartek Kras, prezes Impact Clean Power Technology.

TK wydał orzeczenie! Sejmowa komisja śledcza ds. wyborów korespondencyjnych została powołana niezgodnie z konstytucją

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że uchwała Sejmu, na podstawie której w grudniu ub.r. powołano
komisję śledczą ds. wyborów korespondencyjnych, jest niezgodna z konstytucją.

sobota, 2 listopada 2024

Bardzo szybko degraduje się wizerunek obecnej władzy. Deficyt wzrośnie do 530 mld. zł.

 

Abp Depo: osiem błogosławieństw to Jezusowa konstytucja

Arcybiskup wskazał, że Jezusowa konstytucja, którą wygłosił podczas kazania na górze, była trudna w Jego czasach i jest także trudna dziś. Jezus niezmiennie jest Ten sam – na górze błogosławieństw i na Golgocie. On myśli o konkretnym człowieku, który jest chory, ubogi, bezrobotny, smutny, płaczący, oszukany, okradziony, prześladowany czy wyśmiany dlatego, że ma odwagę być uczciwy i moralny – wyjaśnił hierarcha. Po śmierci Jezus z pewnością zapyta o miarę naszego życia: – Czy miłujesz Mnie więcej aniżeli wczoraj? Bo byłem głodny i chory, byłem w więzieniu czy w potrzebie, a odwiedziłeś Mnie? Nakarmiłeś Mnie? Dałeś Mi pić? I cóż, zapytamy się jak ci z Ewangelii: Panie, kiedy widzieliśmy Cię takim, a nie usłużyliśmy Tobie? I usłyszymy: Wszystko, co uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. I czego nie uczyniliście, tegoście i Mnie nie uczynili – kontynuował.

Palety z pieniędzmi z KPO miały pokryć boisko piłkarskie, po roku jest tyle deficytu budżetowego

Koperta polskiego KPO, to kwota 58 mld euro, w tym ok 24 mld euro to dotacje, a kolejne ok. 34 mld euro to pożyczki, sumarycznie więc po przeliczeniu na złote, to kwota ponad 240 mld zł, a więc dokładnie tyle, ile ma wynosić deficyt po zapowiedzianej w tym tygodniu przez Donalda Tuska, nowelizacji budżetu na 2024 rok.**Komisja Europejska, która ze wszystkich sił wspierała Donalda Tuska w zdobyciu władzy w Polsce, mimo tego, że jego rząd nie przeprowadził żadnej ustawowej zmiany w wymiarze sprawiedliwości, KPO wprawdzie odblokowała, ale na Polskę nie spadł „deszcz euro”, tak jak obiecywał obecny premier. Przekazano wprawdzie w kwietniu I transzę środków w wysokości 6,3 mld euro, natomiast II transza w wysokości 9,4 mld euro, na którą wniosek do KE, rząd złożył w połowie września, do tej pory do Polski nie wpłynęła.

Przyznanie się do katastrofy finansów już w tym roku. Podwyższenie deficytu do 240 mld zł

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy budżetowej na 2024 rok, zaledwie na dwa miesiące przed zakończeniem roku budżetowego. Niestety, konieczność nowelizacji budżetu zaledwie po 10 miesiącach
rządzenia, potwierdza, że gdy rządzi Platforma, prawie natychmiast, zaczyna się materializować słynne stwierdzenie, ich ówczesnego ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego „piniędzy nie ma i nie będzie”. Mimo prognozowanego w tym roku wysokiego wzrostu gospodarczego (w założeniach do budżetu zapisano wzrost 3,1% PKB i minister finansów to założenie podtrzymuje), dochody budżetowe mają być niższe od tych planowanych, i to aż o ponad 56 mld zł, bo deficyt ma wzrosnąć ze 184 mld zł do 240, 3 mld zł. O tym, że mamy do czynienia z przyznaniem się rządu do katastrofy finansów publicznych, świadczą wcześniejsze prognozy analityków największych banków, którzy w związku z nowelizacją prognozowali wzrost deficytu o 20-30 mld zł, ostatecznie jest ona blisko
2-krotnie większy.

Szef IBRiS: Bardzo szybko degraduje się wizerunek obecnej władzy. W tempie, którego nie należało się spodziewać

Prezes pracowni badawczej IBRiS mówił też o coraz gorszym wizerunku rządzącej Polską ekipy Donalda Tuska. Bardzo szybko degraduje się wizerunek obecnej władzy. W tempie takim, którego nie należało się spodziewać – powiedział. Duma dodał, że skala niezadowolenia jest ogromna. Dodał jednak, że elektorat obozu rządzącego wciąż pokłada w niej nadzieję.

Po tym jak rząd Tuska zafundował nam 530 mld zł deficytu, teraz ma plan sprzedaży banków i SSP.

Po przejęciu przez PKO BP wspomnianych banków, a także przez PZU i PFR grupy Pekao S.A. w polskich rękach znalazło się aż około 54 proc. aktywów sektora bankowego w naszym kraju i był to znaczący postęp w stosunku do sytuacji sprzed kilku lat, kiedy to w polskich rękach było niewiele ponad 20 proc. aktywów tego sektora. To dzięki takiemu dużemu udziałowi Skarbu Państwa w sektorze bankowym, udało się polskiej gospodarce przejść „suchą nogą” przez dwa tzw. szoki zewnętrzne tzn, kryzys Covid19, oraz przygotowania, a także agresję Rosji na Ukrainę. Teraz okazuje się, że to co z takim trudem w sprzyjających okolicznościach kryzysu światowego, udało się „wyrwać” z rąk kapitału
zagranicznego, teraz ma być „asem w rękawie” rządu Tuska i służyć przynajmniej częściowemu zasypaniu dziury budżetowej. Ponowna prywatyzacja banków będących w rękach Skarbu Państwa, a także udziałów w innych spółkach Skarbu Państwa, ma być panaceum na załamanie się dochodów budżetowych i w konsekwencji potężną dziurę w finansach publicznych, którą wyrażają deficyty budżetowe w latach 2024-2025, sumarycznie na łączną astronomiczną kwotę 530 mld zł. Widać, że ekipa Tuska konsekwentnie realizuje plan, najpierw na potęgę zadłużamy kraj, a później, żeby zasypać tą dziurę, wyprzedajemy srebra rodowe, w tym przede wszystkim w sektorze bankowym, bo tak życzą sobie jej zagraniczni sojusznicy.

Czy Tusk wyprzeda polskie banki?

Ekipa Tuska konsekwentnie realizuje plan, najpierw na potęgę zadłużamy kraj, a później, żeby zasypać tę dziurę, wyprzedajemy srebra rodowe.

Dziura Tuska. „To droga do katastrofy”

W dwa lata dług państwa urośnie grubo ponad pół biliona złotych - szacuje wiceprezes PiS, były premier Mateusz Morawiecki

Latający "snajper": nasze myśliwce z zabójczą technologią

Lockheed Martin dostarczy Polsce zasobniki Sniper Advanced Targeting Pod (ATP) dla samolotów F-16 i F-50

Minister do dymisji! "Był przyjacielem deweloperów"

Politycy partii Razem Marcelina Zawisza i Adrian Zandberg wezwali premiera do "natychmiastowej dymisji wiceministra rozwoju i technologii Jacka Tomczaka

Nowe opłaty już od 1 listopada. Rząd zaciska pętlę na szyi ważnej branży

Od 1 listopada poszerzona zostanie sieć płatnych dróg w Polsce. Obejmie ona nowo wybudowane autostrady i ekspresówki. To kolejny cios w naszą mocno osłabioną branżę transportową, wskazują jej przedstawiciele.

Rynek pracy powoli psuje się. „Pełzające zwolnienia”

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC): mimo negatywnych zjawisk na rynku pracy bezrobocie raczej nie wzrośnie

PKB w I kwartale ciut wyższy - GUS rewiduje dane

Produkt Krajowy Brutto wzrósł o 2,1 proc. r/r w I kw. po rewizji o +0,1 pkt proc. – podał GUS

Coś drgnęło w CPK! Chodzi o komunikację

Dobiegły końca pierwsze konsultacje ws. schematu linii
komunikacyjnych i postojów pociągów dla rozkładu jazdy 2034/2035 -
poinformowała spółka CPK.

Branża paliwowa alarmuje: pomysł rządu uderzy w biznes. Zapłacą kierowcy

Właściciele stacji paliw podnoszą alarm, że nowy pomysł rządu mocno uderzy w branżę paliwową. Chodzi o propozycje wprowadzenia nocnej prohibicji wyłącznie na stacjach paliw. Rykoszetem oberwać mogą kierowcy, którzy za zmiany zapłacą wyższą ceną paliw.

Te kraje mają dość migrantów: Chcą restrykcji

Premierzy krajów nordyckich w przyjętej w Reykjaviku deklaracji opowiedzieli się za zacieśnieniem współpracy na rzecz „odpowiedzialnej polityki

Miliardy z rezerwy dla banków: NBP bada sprawę

Bank centralny analizuje kwestię rezerwy obowiązkowej, bo z RPP dochodzą głosy, że jest za wysoko oprocentowana.

Jestem przekonany, że elektrownia jądrowa powstanie w Polsce. Potrzebne są czytelne zasady, które dadzą polskim przedsiębiorcom gwarancję na to, że będą mogli uczestniczyć w tym projekcie na konkurencyjnych zasadach - powiedział w rozmowie z WNP.PL Jarosław Wajer, partner w EY Polska.

Żółta kartka dla rządu. Pilnie potrzebny polski plan Draghiego

W ocenie przedstawicieli biznesu i ekspertów rząd powinien jak najszybciej przedstawić strategię rozwoju gospodarczego. Musimy wybrać najbardziej obiecujące branże, w których chcemy i możemy konkurować na rynkach światowych.

Projekt: "likwidacja". Rząd już wie jak się wytłumaczyć

Rząd zamierza zlikwidować Fundację Platforma Przemysłu Przyszłości, która wzmacnia kompetencje i konkurencyjność przedsiębiorstw, prowadzących

Ubyło ich ponad tysiąc. Sklepy znikają na naszych oczach

GUS odnotował spadek liczby sklepów w większości specjalizacji. Jednym z liderów są sklepy mięsne, których liczba zmniejszyła się o ponad 1 tys. rdr. Mimo tego ogólna powierzchnia sprzedażowa wzrosła.

Polacy zapłacą potężny podatek od ogrzewania. Prognozy są bezlitosne

Nowy system handlu emisjami będzie obowiązywać od 2027 r. lub 2028 r. ETS2 ma objąć sektory budynków i transportu drogowego. Nie pozostanie to prawdopodobnie obojętnym dla rachunków milionów polskich gospodarstw domowych. Aby złagodzić skutki wprowadzenia ETS2, rząd Donalda Tuska planuje jednak działania osłonowe.

PIE: wyższa inflację to efekt podwyżek cen energii

Na koniec roku inflacja powinna wynieść 4,5-4,7 proc. – ekonomista Polskiego Instytutu Ekonomicznego Jakub Rybacki

Ilu lekarzy zarabia powyżej 100 tys. zł? Ujawnili dane

– Przeanalizowaliśmy dane lekarzy, na które powołuje się Ministerstwo Zdrowia, którzy zarabiają powyżej 100 tys. zł miesięcznie. Jest ok. 200, może 250 takich lekarzy – powiedział w czwartek prezes
Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.

Inflacja dobrnęła do 5 proc. i będzie dalej rosnąć

W październiku inflacja przyspieszyła z 4,9 do 5,0 proc. r/r. Tempo wzrostu cen konsumenckich jest najwyższe w tym roku

Koniec z tanim KRUS-em? Minister finansów zabrał głos

Federacja Przedsiębiorców Polskich proponuje, aby podnieść wysokość składki zdrowotnej w KRUS. W ten sposób można byłoby częściowo zatamować dziurę w budżecie NFZ. Ministerstwo finansów zabrało głos w tej sprawie.

Polski eksport czeka paraliż? Koniec uproszczonej odprawy. Są nowe przepisy

31 października 2024 r. o godzinie 8.00 w Polsce wdrożona została nowa wersja Automatycznego Systemu Eksportu (AES PLUS). To koniec dotychczasowych, prostszych zasad dla eksporterów. Zmiany dotkną aż 98 proc. przesyłek eksportowanych poza Unię Europejską.

Kaczyński: Odwołać Izabelę Leszczynę! "Dramat"

Kryzys w służbie zdrowia. Nie tylko nie ma pieniędzy. Szef PiS ocenił na konferencji prasowej, że sytuacja w służbie zdrowia jest dramatyczna i jest to element szerszego zjawiska: „ciężkiego kryzysu polskich finansów publicznych”. Kryzys ten wywołany jest faktem przyzwolenia na nadużycia. Te nadużycia to stały problem rządów formacji, która i dzisiaj jest przy władzy - powiedział Kaczyński.

Po roku rządów Tuska tych pieniędzy nie ma

Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma pieniędzy na działanie szpitali. Zawieszane są badania, operacje i rehabilitacja. Sytuacja jest dramatyczna. Ta sytuacja, która jest teraz w służbie zdrowia, jest sytuacją dramatyczną i to nie jest przesadne określenie, ponieważ te informacje, które docierają do nas
i od pacjentów i od pracowników służby zdrowia są bardzo niepokojące. Mówimy o rehabilitacji z dziewięciuset procedur, z których można było skorzystać w ramach rehabilitacji dorosłych, ale także i dzieci w tej chwili ma być to ograniczone do stu siedemdziesięciu— informował senator. Jesteśmy w wielkiej zapaści, jeżeli chodzi o finanse służby zdrowia. Okazało się, po roku rządów pana premiera Donalda Tuska tych pieniędzy nie ma — dodawał Waldemar Kraska.

Leszczyna może pozbawić rehabilitacji nawet 80 proc. chorych. Pracę może stracić blisko 20 tys. osób

Przepisy, które min. Leszczyna chce wprowadzić, w znaczący sposób ograniczają dostęp do   domowej fizjoterapii tym, którzy już z niej korzystają. Minister chce, aby fizjoterapeuci przecucili się na zabiegi
wykonywane w placówkach medycznych, bo w jej ocenie większość z nich wykonywana jest w warunkach domowych. Projekt wprowadza zmiany, które mocno ograniczą możliwość fizjoterapii domowej dla pacjentów, którzy już w niej uczestniczą. Szacuje się średnio, że to będzie ok. 80 proc. pacjentów w skali całej Polski, którzy z tej fizjoterapii wypadną. To jednak nie wszystko, bo wprowadzone zostaną także limity godzin na fizjoterapię domową. Będzie to 80 dni zabiegowych, z możliwością przedłużenia o kolejne 80 dni w roku kalendarzowym. Rozporządzenie min. Leszczyny wprowadza także limity na fizjoterapię w placówce medycznej NFZ. Nie będzie ona mogła przekroczyć 40 dni zabiegowych -4 serie po 10 dni. Przewidziano możliwość przedłużenia jedynie o kolejne
30 dni w roku kalendarzowym. Pacjenci wraz ze swoimi opiekunami wystosowali protest przeciw wejściu
w życie nowelizacji przepisów dotyczących świadczeń rehabilitacji leczniczej.

Polacy zapłacą potężny podatek. To już przesądzone

We wtorek rząd zajmie się zmianami w składce zdrowotnej. Nie rozwiążą one jednak jednego z najważniejszych problemów służby zdrowia -publiczne wydatki na ten cel będą z każdym rokiem rosły. Skąd wziąć na to pieniądze? Prawdopodobnie "dziura" będzie zasypywana z innych podatków. Kwota jest ogromna.

Beko. Pracę straci 1800 osób. Oto należne odprawy

Działające w łódzkiej fabryce firmy Beko pracę straci 1100 osób, które – jak poinformował w środę koncern - otrzymają odprawy w zależne od stażu pracy.

Ogólnopolski protest pielęgniarek. Już wkrótce

Pielęgniarki mają dość. "Politycy jak zwykle nie dotrzymali słowa" - piszą pielęgniarki. 19 listopada o godzinie 11:00 pod Kancelarią Premiera Donalda Tuska odbędzie się ogólnopolski protest pielęgniarek i położnych. Domagają się one, aby wynagrodzenia były zależne od posiadanych kwalifikacji, a nie od uznaniowych decyzji dyrektorów szpitali.

ZUS zwalnia z płacenia składek. Wnioski już od 1 listopada, ale jest pełno haczyków

Od 1 listopada można składać w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) e-wnioski o jednomiesięczne wakacje od płacenia składek. W tym roku dotyczą one tylko miesiąca grudnia. W nowych przepisach jest jednak wiele pułapek. Oto, na co trzeba zwrócić uwagę.

Te przepisy to zmora menedżerów. Bez polisy boją się pracować

Firmy ubezpieczeniowe są zasypywane pytaniami o polisy D&O, czyli swoiste OC dla zarządzających firmami. To efekt licznych audytów przeprowadzanych w spółkach Skarbu Państwa po przejęciu przez rząd Donalda Tuska władzy oraz drakońskiego zaostrzenia przepisów dotyczących przestępstw menedżerskich.
Jest to obecnie projekt, ale z treści uzasadnienia wynika, że rząd podjął już ostateczną decyzję o jego wdrożeniu. Jest po prostu za mało lekarzy pracujących dla ZUS i grozi nam zapaść. Rząd wprowadza od 1 stycznia 2025 r. jako zasadę, że w ZUS nie ma komisji lekarskich. Są tylko decyzje jednoosobowe lekarzy orzeczników.
Od kilkuset do kilku tysięcy złotych miesięcznie, tyle z wynagrodzenia stracą niektórzy Polacy. Dlaczego? Rząd na cztery lata zamraża próg podatkowy w wysokości 120 tysięcy! Wedle szacunków, nawet 400 tysięcy osób, dostanie niższe pensje, bo zapłacą nie jak dotychczas 12 proc., a 32 proc. podatku dochodowego PIT. Rosnące płace mogą spowodować, że coraz więcej ludzi będzie wpadać w drugi próg.
BRICS, składający się pierwotnie z Brazylii, Rosji, Indii, Chin i Republiki Południowej Afryki, zdecydowanie dąży do zmiany porządku struktury gospodarczej świata, a próbująca grać w nim pierwszoplanową rolę Rosja - do przeciwstawienia bloku Stanom Zjednoczonym i, szerzej, Zachodowi. W tym celu przeciąga na swoją stronę kolejne kraje rozwijające się, przede wszystkim z Afryki, ponieważ tam jest ich najwięcej. W styczniu do BRICS dokooptowano czterech nowych członków: Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie i - z Afryki - Egipt oraz Etiopię. W październiku zaproszono kolejnych trzynaście.Algieria, Nigeria i Uganda zostały kolejnymi afrykańskim krajami, które dołączyły do BRICS podczas zakończonego w ubiegłym tygodniu szczytu tej grupy w Kazaniu; na razie jako państwa partnerskie, a wnioski o przyjęcie złożyło co najmniej dziewięć kolejnych.
Od czasu World Economic Outlook z lipca 2024 roku nastąpiło kilka znaczących zmian. Prognozowane PKB Stanów Zjednoczonych za 2024 roku wzrosło z 2,6 do 2,8 proc. Natomiast w 2025 roku wzrost w USA ma spowolnić do 2,2 proc., ponieważ polityka fiskalna jest stopniowo zacieśniana, a stygnący rynek pracy spowalnia konsumpcję. Nadal jest to poprawa w stosunku do prognozy z lipca, która szacowała przyszłoroczny wzrost na 1,9 proc.

„Chwilówki” wracają na całego. Szokujące tempo!

Biuro Informacji Kredytowej: po trzech kwartałach br. wartość gotówkowych pożyczek pozabankowych wzrosła o połowę

W Polsce zaczyna dziać się coś bardzo niepokojącego. Duży bank reaguje

ING Bank Śląski zaraportował kwartalny zysk netto ponownie przekraczający miliard złotych. Wpływ na wynik miał fakt, że w trzecim kwartale bank zawiązał relatywnie duże rezerwy na oczekiwane starty
kredytowe w segmencie korporacyjnym.

Klęska Tuska. Diabelska alternatywa Brukseli

Komisja Europejska odrzuciła prośbę rządu i zdecydowała, że Polska musi wybrać: albo ma pieniądze na zbrojenia, albo redukcja nadmiernego zadłużenia.

Technologiczny gigant przeprowadzi zwolnienia grupowe w Polsce

Amerykański Intel zgłosił do  Urzędu Pracy w Gdańsku zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych. W wyniku tego pracę może stracić kilkaset osób.

Z PPK nie jest wcale źle – przekonują finansiści

Polski Fundusz Rozwoju: od początku roku do Pracowniczych Planów Kapitałowych wpłacono 7,1 mld zł, a wypłacono 1,8 mld zł.

W Rzeszowie się popisali. Podatek podnieśli o 1000 proc.!

Rzeszów głosami radnych Koalicji Obywatelskiej podniósł stawki podatku od nieruchomości; dziesięciokrotnie więcej zapłacą właściciele garaży.

Słabnie popyt! Mnożą się negatywne sygnały z firm

BIEC: W październiku znowu spadł Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury. „Niezbyt wiele optymizmu” wykazują menadżerowie oceniając ogólną sytuację ich firm oraz całej gospodarki

Dostajesz tyle emerytury? Od 2025 r. zapłacisz podatek. Mamy wyliczenia

W przyszłym roku jeszcze więcej seniorów będzie musiało zapłacić podatek dochodowy od swojej emerytury. Rząd nie zdecydował się bowiem na podniesienie kwoty wolnej od podatku. Jednocześnie w marcu 2025 r. emerytów czeka kilkuprocentowa waloryzacja świadczeń.

Fatalne wieści z kolei. Najgorszy wynik od 12 lat

Nożyce w transporcie kolejowym rozwierają się coraz szerzej. We wrześniu przewozy pasażerskie zanotowały wzrost o 5,1 proc. a towarowe spadek o 9,2 proc. w zestawieniu rok do roku. Trzeci kwartał był dla przewozów towarowych najgorszy od 12 lat.

Prezydent: Lasy Państwowe to jedno z najpotężniejszych dóbr narodowych. Dlatego są wielkie apetyty, żeby je zagarnąć

W wywiadzie pojawił się także temat Lasów Państwowych. Miejmy świadomość, że Lasy Państwowe to bardzo prężnie działające przedsiębiorstwo. Oczywiście, że LP prowadzą gospodarkę leśną, ale jest
to gospodarka racjonalna. Proszę sobie wyobrazić jednak, że LP sadzą pół miliarda drzew rocznie — podkreślił Andrzej Duda. Ta gospodarka polega oczywiście na planowym wycinaniu według zasad gospodarowania zasobem leśnym, ale również systematycznym odtwarzaniu tego zasobu. (…) Lasy Państwowe są wielkim bogactwem. Jako poseł PiS w latach 2011-2014 występowałem wielokrotnie w obronie Lasów Państwowych. To jest jedno z najpotężniejszych dóbr narodowych, które jeszcze pozostały w polskich rękach, niesprywatyzowane. I dlatego są wielkie apetyty na to, żeby to zagarnąć — wskazał.

Tuska i ferajnę do władzy wyniosły kompleksy ich samych, ich wyznawców i tych wszystkich, których kompleksami zarazili

Właściwie nie ma takiej dziedziny życia w Polsce, w której nie pogorszyłoby się za krótkich w sumie jeszcze rządów Koalicji 13 Grudnia. Czego się nie dotknie, a szczególnie dotyczy to rządu Donalda Tuska, to zepsuje (jest dosadniejsze określenie, ale ono jest zarezerwowane tylko dla „elit” III RP, które z wdziękiem i głębią potrafią użyć takich słów „wypie…lać” czy „je…ć”). Po 13 grudnia 2023 r. Polakom żyje się ewidentnie gorzej, wiele tracą, mnóstwo fundamentalnych spraw zostało zrujnowanych, np. edukacja czy sądownictwo, ale istnieje dostatecznie dużo zwolenników Tuska i spółki, którzy tę władzę podtrzymują, więc wszystko jej wybaczą, usprawiedliwią, a nawet będą się bić za głupoty, które ta władza robi i wygaduje. Część jest wręcz w tej władzy zakochana na zabój.Tusk i jego Ostachowicz oraz pomniejsze papugi powtarzające złote myśli z bakelitu po wodzu i bożyszczu bazują na dwóch pozornie sprzecznych sprawach: aspiracjach Polaków, a z drugiej – na ich kompleksach

Autor: natenczas

 

sobota, 26 października 2024

Zawiązała się wielka wspólnota ludzi, żądających prawdy i sprawiedliwości. Krach urodzeń, powrót skrajnej biedy.

 

Chcieli ich złamać i zniszczyć Kościół pokazowym aresztem.Nie spodziewali się, jak wielkie dobro zrodzi się z tej ofiary

Siedem miesięcy gehenny ks. Michała Olszewskiego, p. Urszuli i p. Karoliny nie pozostaną jedynie wyniszczającą ich ofiarą. To cierpienie, upokorzenie i pozbawienie prawa do sprawiedliwego procesu, stało się przyczyną powszechnego zjednoczenia i niezgody na bezprawie. Nastąpiły liczne akty solidarności, listy, apele, manifestacje, a nawet protest głodowy. Zawiązała się wielka wspólnota
ludzi, żądających prawdy i sprawiedliwości. Nie powiódł się plan złamania księdza i pań urzędniczek, mający otworzyć drogę do dalszego prześladowania Kościoła i „opiłowywania katolików”. Ten wielki ruch
niezgody na bezprawie to dopiero początek! Wszyscy upadlani byli w ten sam sposób. Podobnie jak księdza, zatrzymano je według procedur stosowanych przy najcięższych przestępcach. Doprowadzenie w kajdankach, obnażanie, odmawianie spełnienia potrzeb fizjologicznych. Wszystko po to, by ich złamać, by zaczęli zeznawać tak, jak oczekiwaliby tego neo-prokuratorzy, by rzucili cień  na kierownictwo ministerstwa sprawiedliwości i pomogli rozkręcić „aferę wokół Funduszu sprawiedliwości”. Odebrano im podstawowe prawo do obrony, pozbawiono ich „domniemania niewinności” i przez 7 miesięcy przetrzymywano w areszcie, choć ich proces de facto jeszcze się nie zaczął. Co więcej, przez cały ten czas obóz Donalda Tuska i sprzyjające mu media traktowali ich
jak przestępców.

Polska rajem dla bandytów? Kontrowersyjny plan Bodnara

Sądy będą miały więcej swobody przy wymierzaniu kar, osłabieniu ulegnie rola prokuratora, a podejrzani zyskają więcej praw – to najważniejsze zmiany.

Zadłużenie skarbu państwa przekroczyło 1,5 biliona zł!

W ciągu miesiąca zadłużenie SP wzrosło o 1,6 proc. a od początku roku do sierpnia o 10,9 proc. – podało Ministerstwo Finansów. „Według wstępnych szacunkowych danych, zadłużenie SP na koniec września 2024 r. wyniosło ok. 1 516,5 mld zł, co oznaczało wzrost o 23,8 mld zł (+1,6 proc.) m/m. Zadłużenie w podziale według kryterium miejsca emisji wyniosło:• dług krajowy: ok. 1 187,3 mld zł,• dług w walutach obcych: ok. 329,2 mld zł (tj. 21,7 proc. całego długu SP)” - czytamy w komunikacie. Zadłużenie krajowe (według kryterium miejsca emisji) w sierpniu 2024 r. wzrosło o 18,8 mld zł, co było wynikiem salda emisji rynkowych skarbowych papierów wartościowych (SPW; +12,5 mld zł), oszczędnościowych SPW (+5,1 mld zł) oraz pozostałego zadłużenia SP (+1,2 mld zł), podano także.

W ciągu zaledwie 2 lat rządzenia ekipa Tuska zadłuży Polskę na ponad 400 mld zł. Podobnie było także w latach 2008-2015

Rząd premiera Tuska funkcjonuje zaledwie 10 miesięcy, ale jest już prawie pewne, że do końca 2025 roku, dług publiczny naszego kraju wzrośnie o ponad 10 proc. PKB, co oznacza w warunkach roku 2025, że powiększy się on o ponad 400 mld zł. Przypomnijmy, że na ten rok rządząca koalicja Platformy, Ruchu Hołowni, PSL-u i Lewicy, przegłosowała budżet na 2024 rok z deficytem sięgającym 184 mld zł, natomiast na 2025 rok zaproponowała budżet z deficytem jeszcze większym, bliskim 290 mld zł. W tym roku, po upływie 9 miesięcy, rząd Tuska zrealizował deficyt w wysokości aż 107 mld zł i wszystko wskazuje na to, że do końca roku ten deficyt sięgnie wspomnianych 184 mld zł, zwłaszcza że jak ogłosił niedawno minister Domański, nie uda się zrealizować dochodów budżetowych i będą one niższe
od tych planowanych o przynajmniej 41 mld zł. Konsekwencją takiego gwałtownego wzrostu deficytu budżetowego w latach 2024-2025, będzie gwałtowny wzrost długu publicznego, który liczony metodą unijną (ESA2010), wzrośnie z 49,6 proc. PKB na koniec 2023 roku do 59,8 proc. PKB na koniec 2025 roku, a więc o ponad 10 proc. PKB. Tak gwałtowne pogorszenie stanu finansów publicznych, dokonuje się w sytuacji kiedy polska gospodarka, po pandemii covidu, a następnie gwałtownym wzroście
cen surowców energetycznych, wywołanych agresją Rosji na Ukrainę, jednak „odbiła” i odnotowujemy wyraźny wzrost gospodarczy.

Rząd Tuska doprowadził do załamania dochodów budżetowych i musi nowelizować budżet.

Nie jest to zaskoczenie, pod koniec września kiedy rząd Tuska skierował do Sejmu projekt budżetu na 2025 rok, w jego uzasadnieniu można było znaleźć informację, że tegoroczne dochody
budżetowe będą mniejsze od planowanych o ok. 41 mld zł. Minister Domański, już od kilku miesięcy  ogranicza wydatki budżetowe, co już bardzo wyraźnie widać w wykonaniu budżetu po 3 kwartałach, bowiem są one aż o 10 pkt procentowych niżej zaawansowane, niż upływ czasu. Wygląda na to,
że minister będzie chciał w nowelizacji potwierdzić dotychczasowe nieformalne blokady niektórych wydatków, ale zaproponuje także powiększenie deficytu budżetowego, który i tak został na ten rok
zaplanowany w wysokości aż 184 mld zł. Wystarczyło zaledwie 10 miesięcy rządów ekipy Tuska i już teraz muszą się przyznać, że „piniędzy nie ma i nie będzie”.

Rząd „dorzuci” do budżetu 15-20 mld zł?

Analitycy PKO BP: wykonanie wpływów podatkowych może być o ok. 37 mld zł niższe niż założono w budżecie na 2024 rok. „Rząd jako powód nowelizacji wskazał aktualizację dochodów budżetu państwa. Szacujemy, że wykonanie wpływów podatkowych może być o ok. 37 mld zł niższe niż założono w budżecie i o ok. 8 mld zł niższe niż rządowy szacunek dotyczący wykonania budżetu 2024, przedstawiony przy okazji projektu budżetu na 2025” Głównym źródłem niższych wpływów będzie VAT, w którym +lukę+szacujemy na ok. 7,5 mld zł vs planowane wykonanie i na ok. 25 mld zł vs założenia do ustawy. W przypadku CIT oceniamy ją na ok. 1,5 mld zł vs planowane wykonanie i 11 mld zł poniżej założeń budżetowych. Wyższych od planowanego wykonania wpływów spodziewamy się po PIT (o ok.
1 mld zł), ale w relacji do założeń do ustawy budżetowej także będą one niższe, o ok. 1,5 mld zł
” - dodała.

Ponad 60 mld zł na 800 plus, dodatkowe 31 mld zł na „trzynaste” i „czternaste” emerytury i 8,4 mld zł na „babciowe”. Wydatki publiczne zjedzą aż 49 proc. PKB Polski. W przyjętym przez rząd projekcie budżetu na 2025 r. zapisano, że deficyt wyniesie 289 mld zł - dochody do kasy państwa zapisano na 632,6 mld zł, a maksymalne wydatki na 921,6 mld zł. Jak wyliczają autorzy raportu, największa pozycja wśród wydatków publicznych to program 800 plus. Środki wypłacane ZUS na ten cel oszacowano na 62,8 mld zł, co stanowić będzie ponad 1,5 proc. PKB Polski. Istotną część wydatków pochłoną także emerytury dodatkowe, tzw. babciowe oraz wdowia renta. „Trzynastki” i „czternastki” będą kosztować podatników w przyszłym roku 31,5 mld zł, a renta wdowia – 4,2 mld zł. Łącznie jest to 0,9 proc. PKB. „Babciowe” to z kolei dodatkowe 8,4 mld zł.

Efekt Tuska? Krach urodzeń, powrót skrajnej biedy

Choć na świadczenia „500+” wydano 305 mld zł, liczba urodzeń wciąż spada, a zasięg skrajnego ubóstwa jest taki jak przed wprowadzeniem programu -

Samorządy z tej "kroplówki" nie są zadowolone

Samorządowcy z miast są niezadowoleni ze sposobu podziału dodatkowych 10 mld zł, które jeszcze w tym roku mają trafić do lokalnych budżetów.

To może zabić polską giełdę

Rynki kapitałowe w Unii Europejskiej wymagają konsolidacji oraz silnego nadzoru skupionego w jednej ponadnarodowej instytucji - uważa były prezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Mario Draghi.  Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie trwają analizy, jak taka reforma wpłynęłaby na nasz rynek.

Coraz mniej osób uważa, że sytuacja w Polsce zmierza w dobrym kierunku. SPRAWDŹ wyniki

W pierwszej połowie października 31 proc. badanych uważało, że sytuacja w naszym kraju zmierza w dobrym kierunku, a 47 proc. było odmiennego zdania. Poglądu na ten temat nie miało 21 proc. – wynika z sondażu CBOS. We wrześniu 2024 r. o tym, że sytuacja w naszym kraju zmierza w dobrym
kierunku, przekonanych było 36 proc. respondentów, a 47 proc. miało zdanie przeciwne. Poglądu na ten temat nie wyraziło wówczas 18 proc.

MFW: stopy procentowe NBP były i są właściwe

Członkowie misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego chwalą nie tylko poprzednie, ale i obecne decyzje Rady Polityki Pieniężnej.

Złoto Glapińskiego. Rekordowy zakup kruszcu przez NBP!

We wrześniu Narodowy Bank Polski zwiększył swoje zasoby złota o 0,7 mln uncji, do 13 mln 494 tys. uncji – wynika z danych opublikowanych w poniedziałek przez bank. Wrześniowe zakupy były
największymi w tym roku. Wartość złota w posiadaniu NBP wynosiła na koniec ub. miesiąca 136,6 mld zł.

Analityk prosto z mostu: kondycja przemysłu jest słaba

Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego: w IV kwartale przemysł nadal będzie notować spadki. Produkcja przemysłowa we wrześniu 2024 roku lekko poprawiła się względem sierpnia, ale w stosunku rocznym i tak zmalała o 0,3 proc. w stosunku rocznym - wynika z danych GUS. Za to czeka nas spowolnienie wzrostu wynagrodzeń. Główny Urząd Statystyczny podał w poniedziałek, że produkcja przemysłowa we wrześniu 2024 r. spadła o 0,3 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 9,0 proc. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, we wrześniu br. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 0,4 proc. wyższym niż w analogicznym
miesiącu ub. roku i o 0,2 proc. niższym w porównaniu z sierpniem br.

Główny Urząd Statystyczny podał dane za pierwsze trzy kwartały br. dotyczące sektora budownictwa. W Polsce powstało dużo mniej mieszkań niż przed rokiem, a to wpłynęło na spadki produkcji w firmach
budowlano-montażowych prawie o 10 proc.

NBP: spada optymizm firm co do koniunktury

Pogorszyła się sytuacja firm w obszarze inwestycji, rentowności, płynności oraz wypłacalności. Poprawiły się natomiast odczyty w obszarze rynku pracy.„Pogorszyła się sytuacja w obszarze inwestycji, rentowności, płynności oraz wypłacalności. Poprawiły się natomiast odczyty w obszarze rynku pracy. Dobra kondycja ekonomiczno-finansowa utrzymuje się jedynie wśród producentów dóbr inwestycyjnych. Z kolei w przypadku producentów dóbr zaopatrzeniowych -choć sytuacja pozostała niekorzystna - odnotowano poprawę sytuacji” - wymieniono w raporcie.

W ostatnich dwunastu miesiącach banki oraz przedsiębiorcy coraz częściej sięgali po narzędzie, jakim jest Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor, sprawdzając aż 8,15 miliona konsumentów. Co ciekawe, wiele z
tych osób było weryfikowanych kilkukrotnie. Dlaczego tak się działo?

Dane GUS: Zatrudnienie i przemysł - w dół!

Wynagrodzenie w przedsiębiorstwach we wrześniu wzrosło o 10,3 proc. rdr, zatrudnienie spadło o 0,5 proc. Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu 2024 r. wyniosło 8.140,98 zł, co oznacza wzrost o 10,3 proc. rdr - podał Główny Urząd Statystyczny. Zatrudnienie w tym sektorze rdr spadło o 0,5 proc. rdr.
Globalny wzrost PKB w 2025 roku wyniesie 3,2 proc., czyli o 0,1 pkt proc. mniej, niż wynikało z lipcowej prognozy MFW. Z kolei prognoza na ten rok pozostała niezmieniona i wciąż wynosi 3,2 proc. Z kolei inflacja w 2025 roku osiągnie poziom 4,3 proc., co będzie oznaczało spadek względem poziomu z
2024 roku, który ma wynieść 5,8 proc. W ubiegłym tygodniu MFW wyraziło obawę o światowe zadłużenie, które do końca tego roku ma osiągnąć zawrotny poziom 100 bilionów dolarów, czyli 93 proc. globalnego PKB. Wzrost zadłużenia napędzają głównie dwa kraje – USA oraz Chiny.
Europa zadłuża się coraz bardziej. W drugim kwartale 2024 r. dług publiczny wyrażony jako proc. PKB brutto w strefie euro wyniósł 88,1 proc., a w UE 81,3 proc. W porównaniu z poprzednim kwartałem w obu przepadkach zadłużenie wzrosło. Na koniec drugiego kwartału 2024 r. najwyższe wskaźniki długu publicznego do PKB odnotowano w Grecji, gdzie dług stanowił aż 163,6 proc. PKB. Poza Grecją, zadłużenie powyżej wartości PKB miło jeszcze pięć państw: Włochy (137,0 proc. PKB), Francja (112,2 proc.), Belgia (108,0 proc.), Hiszpania (105,3 proc.) i Portugalia (100,6 proc.).W Polsce w drugim kwartale 2024 r. dług publiczny wzrósł do 1,77 bln złotych z 1,58 mln zł w poprzednim kwartale. Oznacza to, że zadłużenie stanowiło 52,3 proc. PKB., czyli znacznie poniże średniej dla całej wspólnoty europejskiej.W pierwszym kwartale tego roku zadłużenie Polski było na poziomie 51,5 proc. PKB, a przed rokiem wynosiło 48,3 proc. PKB.

Przemysł w dół, inflacja w górę... szokujące dane GUS

Nowe dane GUS prezentują ponury obraz polskiej gospodarki, doby rządów Donalda Tuska. Nowe zamówienia w przemyśle we wrześniu 2024 r.

Nastroje konsumentów. Jeden wskaźnik ujawnia całą prawdę

Główny Urząd Statystyczny (GUS) w środę opublikował raport dotyczący nastrojów konsumenckich w Polsce. Z najnowszych danych wynika, że w październiku odnotowano pogorszenie nastrojów.

Efekt Tuska: Zakupy coraz droższe!

Średnia cena koszyka zakupowego we wrześniu br. wzrosła o ponad 25 zł wobec sierpnia - wynika z raportu ASM Sales Force Agency.

Konsumenci w Polsce rozczarowują

Sprzedaż detaliczna w Polsce znacznie niżej od prognoz. Czy to kolejna oznaka pogorszenia w gospodarce? 
Polska waluta została przygnieciona przez gorsze dane makroekonomiczne  .Wczoraj poznaliśmy dane na temat wynagrodzeń. Z jednej strony płace nadal rosną o 10,3 proc. w ujęciu rocznym. Natomiast z drugiej strony rynek oczekiwał 11,1 proc. To właśnie dlatego średnia pensja wyniosła 8140,98 zł, co jest spadkiem o niemal 50 zł względem sierpnia. Warto zwrócić uwagę, że w skali roku zmniejsza się też zatrudnienie. Na razie o 0,5 proc., ale jest to wartość, która budzi niepokój. Są to dane
dotyczące przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób. W rezultacie nie musi to być  Reprezentatywne dla całego rynku, aczkolwiek dotyczy dużej jego części.
Będą zmiany w rozliczaniu ulgi termomodernizacyjnej. Ma być m.in. łatwiej dostępna. To jednak nie koniec. Maksymalna kwota, jaką będzie można rozliczyć, zostanie podwojona. To już przesądzone. 
Rząd chce radykalnie rozszerzyć sieć dróg płatnych dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony 
NBP: podaż pieniądza M3 wzrosła o 6,5 proc. r/r na koniec września; konsensus: +6,9 proc.  Konsensus rynkowy przewidywał 6,9 proc. r/r wzrostu agregatu M3. Aktywazagraniczne netto na koniec września br. wzrosły w ujęciu miesięcznymo 1,9 proc. i wyniosły 840,65 mld zł (wzrost o 9,9 proc. r/r).Wartość gotówki w obiegu (poza kasami banków) wzrosła o 1,3 proc. w ujęciu miesięcznym i wyniosła 389,59 mld zł (wzrost o 7,3 proc. r/r).
Zagadkowe załamanie w handlu. „Te dane są zbyt złe, by były prawdziwe”  Po wrześniowej serii danych (z których wszystkie rozczarowały) rewidujemy nasz szacunek PKB w III kwartale z 3,2 do 2,8 proc. r/r, co sugeruje, że również całoroczna średnia znajdzie się nieco poniżej 3 proc.Zakładamy, że większość spadku sprzedaży z września zostanie nadrobiona w październiku, ale niepewność co do tego jest znacząca - podsumowują autorzy analizy.
Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury szczególnie słaby w gastronomii, budownictwie, transporcie i handlu – podaje GUS  .
"Najgorsze dane, jakie widzieliśmy" czy "negatywne zaskoczenie wyleciało poza skalę" - to tylko niektóre komentarze ekonomistów na temat wrześniowego odczytu Głównego Urzędu Statystycznego o sprzedaży detalicznej w Polsce. 

Firmy nie chcą inwestować i się zadłużać

Dane o podaży pieniądza wskazują na słabe inwestycje firm - ocenił szef zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego Jakub Rybacki

Morawiecki: Rządzący zamiast pomagać powodzianom kłamią i odkładają wszystko na później. Bierzcie się do roboty

W swojej niedawnej wypowiedzi pełnomocnik rządu do spraw odbudowy po powodzi stwierdził, że w najbliższym okresie zostaną odbudowane tylko najważniejsze obiekty, a docelowe odtworzenie i modernizacja infrastruktury zacznie się w wiosenno-letnim okresie inwestycyjnym. Czyli wszystko na później. Wszystko na jutro. Tak, jak zresztą 100 konkretów na 100 dni. Minęło już 300 dni, a 100 konkretów dalej nie ma — powiedział na zamieszczonym w sieci nagraniu poseł PiS.

Dramat! Pustoszeją małe, osiedlowe sklepy

Polska Izba Handlu: liczba transakcji w małych i średnich sklepach spożywczych spadła aż o 9 proc. w porównaniu z wrześniem 2023 r.

Media przekonują, że Polacy chcą usunięcia albo ograniczenia 800+.

Obserwujemy kolejną próbę przekonania Polaków, że nie potrzebują oni programu 800+. Tym razem za pomocą badania, które miała zlecić „Rzeczpospolita.” Plan likwidacji 800+ jest realizowany. Na razie trwa atak propagandowy – urabianie opinii publicznej „opiniami ekspertów”, „sondażami” itp. W następnym kroku Platforma będzie zaprzeczać – kłamać że nie ma takich planów. Będą tak
kłamać do wyborów prezydenckich. Jeśli wygrają – zlikwidują — napisał w mediach społecznościowych poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński.

Zacznie się już w grudniu. Nadchodzą bolesne podwyżki

Polacy powinni przygotować się na podwyżki czynszów. Zdaniem ekspertów, są one nieuniknione z kilku powodów. Spółdzielnie powinny zacząć wysyłać listy z informacją o nowych opłatach już w grudniu.
Jakich podwyżek należy się spodziewać?

Podatek od nieruchomości wzrośnie? Rząd Donalda Tuska dostał jasne wytyczne

Wśród zalecanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) polskiemu rządowi zmian w systemie podatkowym jest zwiększenie wpływów z PIT oraz udziału podatku od nieruchomości w PKB. Co zrobi rząd Donalda Tuska w tej kwestii? Mamy jasną deklarację Ministerstwa Finansów.

Forum Idee dla Polski: inwestycje w odwrocie

Polska nie jest gotowa do zmierzenia się z potęgą sztucznej inteligencji. A konfrontacja z AI zbliża się nieuchronnie.

Polacy masowo wypłacają pieniądze. Padł rekord. Co się dzieje?

Polacy wypłacili z Pracowniczych Planów Kapitałowych w drugim kwartale rekordowe 500 mln zł.  Wciąż mamy do czynienia z niskim zaufaniem do systemu ubezpieczeń społecznych i samego ZUS.

Szok! Bezpośrednie inwestycje zagraniczne nam wywiało

W najnowszym wydaniu biuletynu „Tygodnik Ekonomiczny” Polskiego Instytutu Ekonomicznego znalazła się porażająca informacja o stanie tzw. BIZ

Orban: rząd Tuska został "zainstalowany"

Premier Węgier ocenia , że obecny polski rząd przejął władzę na skutek spisku Unii Europejskiej. Podobny plan ma być realizowany także w odniesieniu do Budapesztu.

„Prezent” dla biznesu. Za tydzień płatne 1600 km dróg!

Od 1 listopada br. nowe odcinki dróg płatnych w e-TOLL, czyli systemie opłaty elektronicznej dla ciężarówek i autobusów.

Boom turystyczny w Polsce trwa w najlepsze!

1,4 mln więcej turystów w Polsce od stycznia do sierpnia 2024. w stosunku do roku poprzedniego – podał GUS

Miażdżący dla Polski ranking podatkowy. Jesteśmy w ogonie świata

Spośród 38 państw należących do OECD, polski system VAT zajął 37.miejsce – wynika z najnowszej edycji International Tax Competitiveness Index. W ocenie ogólnej konkurencyjności systemu podatkowego uplasowaliśmy się również daleko, dopiero na 31. miejscu, co oznacza spadek o jedną pozycję w porównaniu z rokiem poprzednim.

Nowa szefowa EBOR na Polskę wskazała priorytetowe projekty, w które bank zaangażuje się na naszym rynku

We wrześniu stanowisko dyrektora regionalnego EBOR na Polskę i kraje bałtyckie objęła Andreea Moraru. Odpowiadając na nasze pytanie o priorytety dla EBOR na przyszły rok w kontekście inwestycji w naszym kraju, wskazała przede wszystkim na wspieranie projektów dotyczących przejścia na zieloną energię.-Zdecydowanie będziemy nadal inwestować w odnawialne źródła energii, w miks energetyczny. Jest duże zapotrzebowanie na morską energię wiatrową, chcielibyśmy kontynuować też finansowanie energii słonecznej. Są też nowe technologie w zakresie magazynowania baterii, które są dla nas bardzo ważne – powiedziała.

Masa wojska Rosji przy polskiej granicy. Szykują powtórkę z 2021 roku

Już wkrótce zacząć ma się przerzut rosyjskich wojsk na Białoruś, a informacje o ich przybyciu potwierdzili ludzie Łukaszenki. W ten sposób, po trzech latach wojowania na Ukrainie, Rosja wraca do zwyczaju wspólnych ćwiczeń, które w 2021 r. zakończyły się napaścią na sąsiada. Podobne obawy, że Rosja znów coś knuje, pojawiają się i teraz.

Gorąco na granicy: Sporo przypadków użycia broni

Od stycznia na granicy z Białorusią żołnierze użyli broni 1609 razy. MON twierdzi, że ostrzegawczo - informuje w piątek „Rzeczpospolita”.

Miliardy! Kosztowna wojna hybrydowa z Białorusią

2,5 mld zł rocznie kosztuje polski budżet wojna hybrydowa na granicy z Białorusią. Służy tam rotacyjnie 8 tys. żołnierzy i funkcjonariuszy policji - poinformowała we wtorek „Rzeczpospolita”. „Budowa muru, całodobowa praca tysięcy funkcjonariuszy wielu służb, zakup sprzętu i wyposażenia dla nich,
utrzymanie kilkunastu ośrodków dla nielegalnych imigrantów – ochrona granicy polsko-białoruskiej jest coraz droższa” - czytamy w gazecie, w której powołano się na niedawne doniesienia „Politico”.

Wojsko powoła do służby i na ćwiczenia. Wyda miliardy!

MON w 2025 r. wyda 8,15 mld zł na opłacenie powołań do wojska  . W 2025 r. przewiduje się powołanie do czynnej służby wojskowej pełnionej w ramach: zawodowej służby wojskowej – do 16 000 osób; ćwiczeń wojskowych – do 200 000 żołnierzy rezerwy, w tym z przeznaczeniem na szkolenie w ramach kursów podoficerów i oficerów rezerwy (…);aktywnej rezerwy – do 30 000 żołnierzy rezerwy (…); dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej – do 39 700 osób, w tym w trakcie kształcenia do 4 700 osób (…),; terytorialnej służby wojskowej – do 44 000 żołnierzy rezerwy oraz osób, które mają uregulowany stosunek do służby wojskowej” - czytamy w dokumencie.

Prezydent Duda o raporcie Tomczyka i Kosiniak-Kamysza: Tusk z nieznanych przyczyn zgodził się, żeby Rosja mogła prowadzić to śledztwo sama

Do sprawy odniósł się prezydent Andrzej Duda podczas konferencji prasowej, która odbyła się w Korei Południowej. Mam nadzieję, że jeżeli ktoś skieruje wnioski do prokuratury ws. komisji
smoleńskiej, to prokuratura zajmie się też tym, czym zajmowała się komisja smoleńską, czyli kwestią związaną ze zbadaniem przyczyn katastrofy smoleńskiej i prokuratura sprawdzi, czy te badania były
zasadne, czy niezasadne dlatego, że proszę państwa przypomnijcie sobie, że niestety w 2010 roku nie kto inny, tylko pan premier Donald Tusk podjął decyzję, że to śledztwo nie będzie realizowane w oparciu
o polsko-rosyjską umowę dotyczącą statków powietrznych wojskowych, tylko nie wiadomo dlaczego, w oparciu o konwencję dotyczącą statków cywilnych, podczas gdy był to samolot bez wątpienia wojskowy, pilotowany przez wojskowych pilotów, będący w zasobach polskiej armii — zauważył. Tymczasem z nieznanych przyczyn ówczesny rząd na czele z Donaldem Tuskiem z nieznanych przyczyn zgodził się, żeby Rosja mogła de facto prowadzić to śledztwo sama. Tak, to mielibyśmy udział w tym śledztwie, nasi  prokuratorzy byliby tam cały czas obecni, zgodnie z umową, którą dotyczyła statków powietrznych wojskowych i ich katastrof, a która wówczas pomiędzy Polską a Rosją obowiązywała— mówił polski prezydent.

Przez lata służalczości wobec Niemiec Donald Tusk doszedł do tego, że teraz kanclerz Scholz może go traktować jak powietrze

18 października 2024 r. w Berlinie spotkali się prezydent USA Joe Biden, prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Olaf Scholz i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Tyle tylko, że w Berlinie nie odbyło się zaległe spotkanie grupy Ramstein, lecz szczyt kilku liderów Zachodu, wedle łatwo czytelnego klucza. To, o czym powyżej, świadczy o kompletnej instrumentalizacji rządu Tuska przez rząd Scholza i traktowaniu go jak służącego. Do tego Donald Tusk doszedł przez lata służalczości wobec Niemiec, które teraz kompletnie nie muszą się z nim liczyć i poważnie traktować, że jest dla nich jak
powietrze. A próba wciągnięcia w to prezydenta Andrzeja Dudy jest po prostu żałosna.