sobota, 15 lutego 2025

Tusk sygnalizuje, że chce być liderem antyamerykańskiej europejskiej rebelii.Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych.

 

J.D. Vance: Europa odwróciła się od swoich wartości

Wiceprezydent USA na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa: największe zagrożenie dla Europy pochodzi z wewnątrz, nie z Rosji i Chin. Amerykański wiceprezydent swoje piątkowe wystąpienie na forum Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w całości poświęcił ostrej krytyce europejskiej demokracji, oskarżając Europę o odejście od własnych wartości, stosowanie cenzury, ignorowanie wyborców i prześladowanie chrześcijan. Uznał to za największe zagrożenie dla Starego Kontynentu.

Prezes PiS: Tusk sygnalizuje, że chce być liderem antyamerykańskiej europejskiej rebelii.

Donald Tusk w jednym ze swoich najnowszych wpisów na X przystąpił do ataku na wiceprezydenta USA J. D. Vance’a. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zdecydowanie potępił antyamerykańskie zachowanie
obecnego premiera. Polska, pełniąc prezydencję w UE, stoi przed wyborem: albo będzie liderem budowy
europejskiego porozumienia z administracją Donalda Trumpa, albo będzie inspirować siły antyamerykańskie w Europie. Tusk sygnalizuje, że woli być liderem antyamerykańskiej
europejskiej rebelii. Tworzy to dla Polski groźną sytuację, gdyż sojusz z USA jest fundamentalnym elementem naszego bezpieczeństwa. W istocie osłabia także pozycję Ukrainy w niezwykle trudnym dla niej momencie— dodał.

Trump grozi wymianą europejskich elit

Europejscy liderzy uzależnili kontynent od USA w stopniu nienotowanym w historii i postawili wszystko na opcję, która przegrała wybory prezydenckie.

Diagnoza Muska: „Jeśli nic nie zrobimy, Ameryka zbankrutuje”

Elon Musk: do tej pory Ameryka była biurokracją, a nie demokracją. Donald Trump podpisał rozporządzenie o drastycznym ograniczeniu liczby etatów w federalnej administracji.

Prezydent: Fort Trump naprawdę powstanie w naszym kraju

Andrzej Duda: po rozmowie z sekretarzem obrony USA wierzę, że Fort Trump powstanie w naszym kraju.Nawiązując do wizyty szefa Pentagonu prezydent poinformował, że w ciągu najbliższych dni przybędzie z wizytą do Polski gen. Keith Kellog -wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa do spraw Ukrainy.„To dobrze, że w momencie, w którym de facto rozpoczynają się poważne rozmowy na temat zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę(…), osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale także świata (…) przyjeżdżają do Polski, żeby z nami rozmawiać na temat tego, co w najbliższym czasie nas czeka, jeżeli chodzi o decyzje i rozwiązania polityczne” - mówił prezydent.

Wystarczył tylko rok rządów Tuska. Zagraniczni inwestorzy omijają Polskę. Morawiecki: "To najgorszy wynik od dekady"

Polska drastycznie traci inwestorów zagranicznych. Na ten niepokojący trend zwrócił uwagę były premier Mateusz Morawiecki. „Nie mamy jeszcze ostatecznych danych za grudzień, ale według prognoz wartość FDI wyniesie zaledwie 0,6 proc. naszego PKB. To najgorszy wynik od dekady. Dla porównania w czasach rządów Prawo i Sprawiedliwość wskaźnik ten sytuował się średnio na poziomie ponad 3 proc.” - wskazał. Tracimy inwestorów zagranicznych, ale to bynajmniej nie oznacza, że rodzimy biznes się rozwija. Nie - jest dokładnie odwrotnie. Tracimy impulsy rozwojowe, a nasza gospodarka przez to wyraźnie hamuje. Te dane to dramat i to taki, który będzie się rozgrywał na przestrzeni lat. A obecna sytuacja odbije się na potencjalnym wzroście naszego PKB w przyszłości. Dlatego Polska dziś nie potrzebuje pustych słów. Potrzebuje realnych działań, które pobudzą gospodarkę!

Polska gospodarka urosła w IV kw. roku o 3,2 proc. rdr - wynika z szybkiego szacunku GUS. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 3,4 proc.

Bilans płatniczy: eksport spada, import w górę

NBP: deficyt na rachunku bieżącym w grudniu 2024 r. wyniósł 3,4 mld zł. Według danych banku, w grudniu 2024 r. wartość eksportu zmniejszyła się o 1,7 proc. w stosunku do analogicznego miesiąca 2023 r. i wyniosła 105,5 mld zł. Wartość importu towarów w porównaniu do grudnia 2023 r. wzrosła o 2,4 proc., do 115,1 mld zł. W ocenie banku centralnego odzwierciedla to utrzymujący się niski popyt w krajach będących najważniejszymi partnerami handlowymi, jak i stopniowy wzrost popytu konsumpcyjnego w kraju. Bank podał, że na koniec grudnia rezerwy NBP w złocie wyniosły 448,2 tony i warte były 154,3 mld zł. Ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 16,9 proc.

Wielki pesymizm pod rządami Tuska. Kryzys nie tylko w handlu

Czarne chmury nad handlem, budownictwem, przemysłem i finansami. Dziennik, powołując się na raport firmy Dun &Bradstreet podaje, że w I kwartale 2025 r. wskaźnik optymizmu biznesu
spadł w Polsce do poziomu -1 proc., „czyli przeważają pesymiści”– zaznaczono. Autor tekstu podkreśla, że najmniej optymistycznie widzą przyszłość firmy z branży sprzedaży detalicznej i hurtowej – tu przewaga pesymistów wynosi aż 15 proc.

Niepokojące sygnały świadczące o gwałtownym pogarszaniu się sytuacji materialnej wielu polskich rodzin

dane Biura Informacji Kredytowej (BIK), z których wynika, wręcz gwałtowny wzrost ilości i wartości pożyczek pozabankowych w 2024 roku w porównaniu z rokiem poprzednim. Pierwszy rodzaj tych pożyczek to tzw. pożyczki celowe, przeznaczone na sfinansowanie konkretnego zakupu wskazanego przez pożyczkobiorcę ( nie otrzymuje on środków finansowych do ręki), a ich średnia wartość wynosiła około 700 zł. Takich pożyczek udzielono w 2024 roku ponad 8,7 mln sztuk na łączną wartość ponad
6,1 mld zł, co oznacza wzrost w stosunku do roku 2023, w ujęciu ilościowym o blisko 46%, a w ujęciu wartościowym o ponad 52 proc. Z kolei drugi rodzaj pożyczek czyli pożyczki gotówkowe, wpłacane
bezpośrednio na konto klienta, z których środki mogą być wydatkowane na dowolny, mają dwojaki charakter, niskie kwoty i krótki okres to tzw. chwilówki, oraz wysokie kwoty i dłuższy okres spłaty, trwający nawet klika lat, te są zbliżone do bankowych kredytów. Takich pożyczek gotówkowych udzielono w 2024 ponad 5,7 mln sztuk i było to o blisko 32 proc. więcej niż w roku 2023, a ich wartość wyniosła ponad 15 mld zł i była o blisko 50 proc. wyższa niż w 2023 roku. To są bardzo niepokojące sygnały świadczące o gwałtownym pogarszaniu się sytuacji materialnej wielu polskich rodzin, co więcej te procesy w naszej gospodarce, które miały miejsce w roku poprzednim i są zapowiadane w obecnym , przede wszystkim liczne zapowiedzi zwolnień grupowych, świadczą o tym, ze ten proces, będzie się tylko nasilał. Wszystko to po zaledwie 13 miesiącach rządów Tuska.

Prof. Krysiak ocenia strategię gospodarczą Tuska: Grozi nam powrót do czasów jego poprzednich rządów

Prof. Zbigniew Krysiak skomentował również dzisiejszą konferencję prasową Donalda Tuska dotyczącą gospodarki. W tym wystąpieniu Donalda Tuska jest cała masa sprzecznych informacji
i sprzeczności. Mianowicie mówił o dużych inwestycjach w kolei, tam padła liczba ok. 180 mld zł. To jest sprzeczne z tym, że został zablokowany projekt CPK, w którym element budowy sieci kolejowych miał
być bardzo istotny— podkreślił ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej. Bezrobocie będzie ciągle rosło, ponieważ sektor budowlany jest w poważnym kryzysie – ok. 16 proc. w dół. Podobnie wszystkie inne sektory. Choć jesienią niektóre z nich, tak jak sektor meblarski starał się przeczekać. Niestety teraz pojawi się lawina bezrobotnych i nie będą to osoby, które gdzieś tam sezonowo pracują, tylko to będą bezrobotni fachowcy, specjaliści— stwierdził przewodniczący Rady Programowej Instytutu Myśli Schumana. W opinii prof. Krysiaka będzie to wynikać z porzucenia wielu inwestycji i braku klimatu sprzyjającego przedsiębiorcom.  Chodzi m.in. o budowę elektrowni jądrowych. Obecnie przedsiębiorcy są niepewni i trudno im czekać na stabilizację cen energii. Utrzymanie tych cen, ma być przecież tylko do pewnego momentu. Wynika to m.in. z tego, że Donald Tusk ciągle podtrzymuje Zielony Ład. Około 30 proc. niemieckich przedsiębiorstw planuje wyjazd poza strefę Unii Europejskiej ze względu na Zielony Ład. Za poprzednich rządów Donalda Tuska podstawowe mierniki makro i mikroekonomiczne ciągle się pogarszały w stosunku do Niemiec. W ostatnich 8 latach rządów PiS natomiast się poprawiały, innymi słowy doganialiśmy Niemcy. A teraz grozi nam powrót do czasów poprzednich rządów Tuska.

2025 rok ma być dla polskich inwestycji przełomowy – zapowiedział w ubiegły poniedziałek premier Donald Tusk. Padła kwota 650 mld zł. Chodzi tu jednak o nakłady na inwestycje publiczne, a bez tych prywatnych polska gospodarka daleko nie zajedzie.

Program gospodarczy, którego nie ma

Ale jest 40 minut przemówienia premiera. Najlepsze fragmenty opowiadania Donalda Tuska . Duża część wystąpienia premiera to właśnie publicystyka. Trochę dziwiło uczestników konferencji na GPW, gdy zamiast zapowiadanej strategii, słyszeli, że premier coś tam usłyszał, coś przeczytał, a to skłoniło go do podzielenia się swoimi przemyśleniami ze słuchaczami. Wezwanie Rafała Brzoski do spisania przepisów deregulacyjnych wraz z „towarzyszami i towarzyszkami” okazało się kulminacyjnym momentem „strategii” Tuska. Na nic były padające potem zaklęcia o powołaniu Rady Przedsiębiorczości i wezwania do rozprawienia się z korupcją. Pytanie, gdzie jest strategia gospodarcza rządu wciąż jednak
pozostaje bez odpowiedzi. I nie usłyszeliśmy jej na GPW od szczęśliwego rządu, ze szczęśliwym premierem i szczęśliwym ministrem finansów.

Tusk po roku rządów do Brzoski: "Niech pan przygotuje deregulację". Rozpaczliwe poszukiwania "czarodziejskiej różdżki"

na GPW w Warszawie żadnego przełomu nie było. 40- minutowe przemówienie premiera bez żadnych konkretów, podobnie ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który - choć mówił aż o 6 filarach wzrostu gospodarczego - niestety, w żadnym z nich konkretów nie przestawił.

Wiatrakowy zwrot w Polsce. Jest decyzja premiera

Jest duża szansa, że jeszcze w lutym pod obrady rządu skierowany zostanie projekt ustawy ws. budowy wiatraków na lądzie. Wprowadzony ma zostać zapis o odległości 500 metrów od najbliższych zabudowań
mieszkalnych.

Nowy obowiązek dla pracodawców? Kontrowersje dot. pomysłu ministerstwa

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej planuje wprowadzenie obowiązku mierzenia metabolizmu pracowników. Projekt spotkał się z krytyką ze strony urzędów, przedsiębiorców i samorządów. Propozycja budzi obawy o zbytnią komplikację przepisów.

Chaotyczne i PR-rowskie plany rządu?

"Wobec zapowiedzi, jakie padły wczoraj, taniego prądu nie ma i nie będzie" - mówi Anna Łaukaszewska – Trzeciakowska, była Minister Klimatu i Środowiska.

Przelewy do końca marca. 240 zł bez wniosku dla milionów Polaków

Koniec pierwszego kwartału roku to okres przelewów dopłat rocznych do Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Wyniesie ona 240 zł, czyli tyle, co w poprzednich latach. Wiemy, kiedy wyjdą przelewy.

Zarobki Polaków. GUS publikuje statystyki

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w IV kw. 2024 r. wzrosło o 12,4 proc. rdr i wyniosło 8.477,21 zł - podał GUS.  W ujęciu kwartał do kwartału wynagrodzenie wzrosło o 3,9 proc.

Złoto szykuje się do historycznego skoku. Gdzie jest granica?
We wtorek (11 lutego) wczesnym rankiem złoto ustanowiło historyczny rekord notowań. Zeszłoroczna moc tego kruszcu pozostaje więc niezachwiana, co jest wypadkową kilku istotnych czynników
polityczno-gospodarczych.

Polski przemysł traci ważny segment. Kolejne zakłady do likwidacji

W Polsce ubywa zakładów produkujących rury. W ciągu dwóch lat tracimy trzeci. To wynik słabego rynku i złych regulacji. Należący kiedyś do Huty Częstochowa Rurexpol czeka na wynik przetargu i ma
nadzieję na powrót do huty. Skarb Państwa nie daje wiążących obietnic.

Niemcy coraz mniej kupują u nas. Eksport dołuje

W styczniu zanotowaliśmy wzrost eksportu tylko na Ukrainę i do USA – wynika z danych GUS. Polski eksport do Niemiec spadł o 3,9 proc. r/r i wyniósł 94,8 mld euro w 2024 r., zaś import w tym czasie spadł o 1,6 proc.  r/r do 67,2 mld euro, podał Główny Urząd Statystyczny. W styczniu - grudniu 2024 r. wśród głównych partnerów handlowych Polski w eksporcie odnotowano spadki w porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku za wyjątkiem eksportu na Ukrainę, gdzie wystąpił wzrost  o 9,7 proc. oraz do Stanów Zjednoczonych wzrost o 0,3 proc.. W imporcie w porównaniu do stycznia - grudnia 2023 roku odnotowano spadki za wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, gdzie wystąpił wzrost o 10,6 proc., Arabii Saudyjskiej o 5,1 proc., Francji o 1,6 proc., Hiszpanii o 1,6 proc. oraz Chin o 0,6 proc.

Obligacje idą jak woda

W styczniu sprzedaż obligacji detalicznych wyniosła niemal 6,3 mld zł. To o 25 proc. więcej niż wartość sprzedaży tych papierów w grudniu 2024 r.

Inflacja w Polsce 5,3 proc.

Wczoraj przedstawiono dane na temat wzrostu PKB w Polsce za czwarty kwartał. Rynek oczekiwał wzrostu o 3,4 proc., a faktycznie zobaczyliśmy 3,2 proc.  Złoty w efekcie stracił trochę na wartości. W rezultacie mieliśmy wczoraj pierwszy dzień  od ponad tygodnia bez kolejnego minimum na kursie EURPLN. Dzisiaj opublikowano odczyty na temat wzrostu cen w Polsce. Rynek oczekiwał 5 proc., a zobaczyliśmy 5,3 proc. Jest to zatem duże zaskoczenie. Różnica o 0,3 proc. to jednak poważny temat. Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu grubo przekroczył prognozy analityków. Główny powód – ceny żywności i energii

Inflacja wysoka i dotkliwa. „Wśród najwyższych w UE”

Polski Instytut Ekonomiczny: w tym roku Polska pozostanie wśród krajów o najwyższej inflacji w UE. „Prognozy ekonomistów ankietowanych przez Focus Economics wskazują, że średnioroczna inflacja wyniesie 4,2 proc., podczas gdy w strefie euro będzie to 3,5 proc.” Główny Urząd Statystyczny (GUS) przekazał w piątek, że zgodnie z wstępnymi danymi ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2025 r. wzrosły rdr o 5,3 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 1,0 proc. Ekonomiści banku wskazali, że powodem wzrostu inflacji były ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych, które w ciągu miesiąca wzrosły o 1,5 proc., silniej niż rok temu. Na wzrost inflacji wpłynęły także ceny paliw, które wzrosły o 1,8 proc. mdm, co podbiło ich roczną dynamikę do 0,1 proc. rdr, z minus 3,9 proc. rdr miesiąc wcześniej. Zauważyli, że ceny energii wzrosły o 1,4 proc. mdm, co przekłada się na 13,2 proc. rdr wobec 12 proc. rdr w grudniu.

Od 1 marca 2025 r. wzrosną wynagrodzenia młodocianych pracowników. Zmiany wynikają z podwyżki przeciętnego wynagrodzenia w czwartym kwartale 2024 r. Nowe stawki będą obowiązywać do końca maja 2025 r.

Szef Google spotkał się z premierem

Szef Google Sundar Pichai po spotkaniu z Tuskiem: podpisujemy memorandum w sprawie zastosowania AI

Google zapowiada przeznaczenie na szkolenia specjalistów 5 mln dolarów w… pięć lat. To ma być ten przełom inwestycyjny zapowiadany przez Donalda Tuska?

Słaby grudzień w polskim przemyśle. Według Eurostatu

Eurostat: Produkcja przemysłowa w Polsce spadła o 1,4 proc. r/r w grudniu. Tymczasem GUS podał wcześniej, że produkcja przemysłu...wzrosła o 0,2 proc. r/r

PKB w IV kw. 2024 wzrósł o 3,2 proc. „Słabo z inwestycjami”

Konsensus rynkowy przewidywał 3,4 proc. wzrostu PKB w IV kw. ub.r. Szybki szacunek GUS jest niższy o 0,2 pkt proc.

Porozumienie Paryskie – jubileusz bez fajerwerków

Mija 10. rocznica zawarcia tzw. Porozumienia Paryskiego. 196 krajów zobowiązało się do starań na rzecz obniżenia wzrostu temperatury na świecie do 1,5-2 stopni C.

PPK się rozpędzają. W tym roku pęknie symboliczna kwota

Polski Fundusz Rozwoju (PFR) podzielił się prognozami na temat programu Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Spodziewa się znaczącego wzrostu zarówno pod względem aktywów jak i partycypacji uprawnionych osób.

Gigant papierniczy zwolni ponad 6 tys. pracowników. Ma liczne fabryki w Polsce

Amerykański koncern papierniczy International Paper zamknie  cztery fabryki w Stanach Zjednoczonych ze względu na spadek popytu na produkowane opakowania. Planuje przy tym zwolnić 6,5 tys. pracowników.

Będą cła na Europę! Jakie? To się decyduje

Prezydent USA Donald Trump podpisał w czwartek rozporządzenie, w którym polecił przygotowanie ceł wobec wielu państw świata

Deweloperzy zaciągnęli hamulec. Oto co dzieje się z rynkiem mieszkań

Liczba ofert sprzedaży mieszkań w Polsce maleje. To wynik spowolnienia wzrostu cen nieruchomości. Według ekspertów Polskiego Instytutu Ekonomicznego można spodziewać się dalszego spadku podaży na rynku.

Brutalna szczerość Pete Hegsetha wobec Europy

Szef Pentagonu: "nierealne" są członkostwo Ukrainy w NATO oraz powrót tego kraju do granic sprzed 2014 r.; to na Europie będzie polegać bezpieczeństwo Ukrainy.

100 mld euro na zbrojenia. Unia ma nowy plan, skąd wziąć takie pieniądze

Będą większe pieniądze na zbrojenia. WNP.PL dotarł do materiału o utworzeniu nowej instytucji. "Rearmament Bank" ma udzielać rządom krajowym oraz firmom zbrojeniowym korzystnych, długoterminowych pożyczek na obronność.

Przełom w relacjach USA i Rosji. Złoty reaguje

Donald Trump potwierdził, że rozmawiał w środę z Władimirem Putinem. Przywódcy mieli uzgodnić natychmiastowe rozpoczęcie negocjacji pokojowych ws. wojny w Ukrainie. Po tej informacji złoty zaczął umacniać się zarówno w stosunku do euro, jak i dolara.

Abp Stanisław Gądecki: Działania minister Nowackiej wypierające religię z polskich szkół wpisują się w okres stalinizmu

Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało, że od 1 września 2025 r. religia lub etyka w szkołach będą się odbywać w wymiarze jednej godziny tygodniowo – bezpośrednio przed obowiązkowymi zajęciami edukacyjnymi ucznia lub bezpośrednio po nich. Rozporządzenie w tej sprawie podpisała
minister edukacji Barbara Nowacka, która w walce z religią w szkołach dopięła swego. Dąży do tego, żeby wyeliminować religię ze szkoły, a w tamtym czasie, w czasach stalinowskich też zmierzano do tego, by wprowadzić taki rygor, że dopiero po 18 roku życia można wejść do kościoła, czyli tym, którzy są jeszcze niepełnoletni, nie wolno było uczestniczyć w życiu Kościoła. To jest takie poczynanie, które w Rosji było szeroko praktykowane i przypomina właśnie czasy rosyjskie— podkreślił ks. abp Stanisław Gądecki.

Jedna decyzja Trumpa powstrzymała szaleństwo.

Rewolucja kulturowa, wypowiedziana światu w Moskwie sto lat temu, z powodzeniem podbiła Stany Zjednoczone i Europę. Długi marsz przezinstytucje udał się z powodzeniem. Jego celem było wyhodowanie lewicowych aktywistów, szerokie opanowanie przez nich środowisk opiniotwórczych i takie ukształtowanie myślenia kolejnych pokoleń, by decyzje podejmowane przez polityków, naukowców, biznesmenów, dziennikarzy i nauczycieli wynikały z ich głębokiego przekonania o słuszności lewicowej interpretacji świata. Sposobem na osiągnięcie tego celu było przetrącenie kręgosłupów moralnych, zniszczenie tożsamości i duchowości, poprzez zerwanie więzi rodzinnych, demoralizacji, edukację seksualną, zniszczenie autorytetu Kościoła i degradację nauczania. Wszystko szło zgodnie z rewolucyjną strategią. Im bardziej powiększało się grono zwolenników, tym większe środki przeznaczano na promocję lewackiej ideologii. USAID nie jest jedynym źródłem finansowania ideologii. Hojnie rozdawane są także środki unijne i liczne granty przyznawane przez organizacje międzynarodowe. Dość przywołać platformerski „Campus Polska” czy „szczodrą” działalność fundacji Georga Sorosa na rzecz krzewienia „społeczeństwa otwartego”. Przez lata próbowano nam wmówić, że siła tych organizacji polega na reprezentowaniu większości, wyrażaniu opinii mas. Ale maski opadły. Nie siła mas, a siła pieniędzy napędza lewackie struktury.

Szewczak: Wystąpienie Dyziów Marzycieli – Tuska i Domańskiego. To bajki z mchu i paproci o drożejącym "świetle"

Ci ludzie żyją w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, bo obiecują nam po raz kolejny, że Polska będzie potęgą gospodarczą. Ba, mamy się znaleźć nawet wśród najbogatszych państw świata. Inwestycje na poziomie 650 mld zł tylko w tym roku, to bajki?  To jest w ogóle jakiś kosmos. Można powiedzieć, że to jest chyba raczej jakiś plan 10-letni. A co na to Niemcy? Czy już się na to zgodzili, czy zaakceptowali? Skąd ma się wziąć tak gwałtowny rozwój inwestycji, kiedy wiemy, że w Polsce po roku rządów koalicji 13 grudnia one bardzo wyhamowały. Obecnie nakłady na środki trwałe rażąco spadają i zamknięte są poważne inwestycje, choćby CPK. Zrezygnowali z budowy Olefin, będą problemy z portem kontenerowym w Świnoujściu, rośnie bezrobocie, a  inwestorzy – zwłaszcza ci więksi - uciekają z Polski, a nie przybywają. Ponadto PKP Cargo upada, a liczba upadłości konsumenckich jest ogromna. Wygłoszone na Giełdzie Papierów Wartościowych wystąpienie spowodowało raptem wzrost WIG-u  o niecały 1 proc. A jeszcze sesja się nie zakończyła. To pokazuje, że zapewnienia Tuska i Domańskiego nie mają większego oddziaływania, bo inwestorzy znają realia polskiej gospodarki.
Polscy przedsiębiorcy są bardzo zaniepokojeni. Takie opinie do mnie docierają. Nawet duzi polscy przedsiębiorcy są zaniepokojeni rozwojem sytuacji gospodarczej w Polsce. Obawiają się o to, co będzie dalej. Przecież ciągle rosną im koszty produkcji i wyraźnie zaczyna brakować perspektyw rozwojowych. Notujemy rekordowe zwolnienia grupowe, których nie mieliśmy od covidu.

Wildstein: Prezes TK nazwał rzeczy po imieniu. W Polsce nastąpiło podporządkowanie władzy sądowniczej władzy wykonawczej

Podstawowa sprawa jest taka, i to każdy prawnik powinien zrozumieć, że w Polsce nastąpiło podporządkowanie władzy sądowniczej władzy wykonawczej. (…) Minister Adam Bodnar nie uznaje orzeczenia Izby Karnej ws. nieprawnego powołania Prokuratora Krajowego stwierdzając, że te osoby nie mają uprawnień do wydawania wyroków. (…) Adam Bodnar wcześniej wyroki tej Izby uznawał, a potem przestał uznawać. Jeśli likwiduje się władzę sądowniczą, to czy to nie jest zamach stanu?— pytał Wildstein.Dopytywany przez Marka Pyzę, czym może zakończyć się zawiadomienie prezesa TK i śledztwo podjęte przez prok. Michała Ostrowskiego, Wildstein powiedział:Niezwykle pozytywnie oceniam decyzję prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który się odważył nazwać rzeczy po imieniu i wystąpić w tej sprawie. (…) Prokurator Ostrowski będzie miał bardzo ciężką sprawę, zwłaszcza, że ludzie i tak będą mówić, że „i tak się nic nie stanie”. Nie do końca. Dlatego, że jeśli prokurator zbierze odpowiednie dokumenty, to oczywiście za czasów rządów tej władzy, to nic się nie stanie, ale ta władza prędzej niż później władzę utraci i wtedy zgodnie z normami prawnymi, będzie można pociągnąć tych ludzi, którzy niszczą porządek prawny i państwo polskie.

sobota, 8 lutego 2025

Z jakim państwem mamy do czynienia? Pełzający zamach stanu. Hucpy Tuska. Chaos w wymiarze sprawiedliwości.

 

Polska na Skale. Wielka Nowenna w intencji Ojczyzny 

Od 11 lutego do 15 kwietnia br. trwać będzie Wielka Nowenna za Polskę i nasz naród. Zapraszamy do wspólnej modlitwy wszystkich, którym leży na sercu przyszłość naszej Ojczyzny. W czasie dziewięciotygodniowej Nowenny, która zatytułowana została Polska na Skale, będziemy się modlić o Boże Miłosierdzie i i Boską interwencję dla Polski. Wydarzenie modlitewne w intencji Ojczyzny jest inicjatywą niektórych wspólnot katolickich, w tym Ruchu Wojowników Maryi i kapłanów, jednym słowem - wszystkich ludzi dobrej woli. Błogosławi mu ordynariusz bydgoski, ks. bp Krzysztof Włodarczyk. W celu popularyzacji Nowenny powstała strona internetowa, na której wyjaśniona jest jej intencja, wymienione są modlitwy, można pobrać plakat i inne materiały oraz zgłosić swój udział: polskanaskale.pl.

Dr Bartoszewicz: Zaniechaliśmy budowania tożsamości. Słabniemy jako naród.

„Wielka Polska Katolicka czy rozdział Kościoła od państwa?”. Nie ma możliwości, by rozdzielać Kościół od państwa. Ale to nie sprowadza się do pojęcia „Wielka Polska Katolicka”. Sprowadzamy do prostych schematów myślowych, którymi ograniczamy sobie rzeczywiście obraz Rzeczypospolitej, którą powinniśmy budować. Nie ma możliwości, by odbierać Polakom, którzy identyfikują się jako katolicy, prawo do decydowania państwie, o warunkach funkcjonowania w Rzeczypospolitej. Dla mnie te wszystkie mechanizmy są mechanizmami zastępczymi, a wręcz realizują taką ideologię marksistowską, której świadkami jesteśmy, która ma charakter destrukcji państwa. To jest długi marsz przez instytucje, to jest walka z Kościołem katolickim, która odbywa się w Rzeczypospolitej, ale odbywa się też na całym terytorium Unii Europejskiej– tłumaczył.

Prezes TK złożył zawiadomienie o podejrzeniu zamachu stanu

Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego: wszczęto śledztwo w sprawie podejrzenia o zamach stanu przez premiera, marszałków Sejmu i Senatu.Uznałem, że istnieje obowiązek prawny, który muszę zrealizować. Dlatego 31 stycznia podpisałem 60-stronicowe zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa rady ministrów, ministrów, marszałka Sejmu, marszałka Senatu, posłów i senatorów koalicji rządzącej, prezesa rządowego centrum legislacji, niektórych sędziów i prokuratorów oraz inne osoby, a to przestępstwa polegającego na tym, że w okresie od 13 grudnia 2023 roku do dnia dzisiejszego w Warszawie oraz innych miejscach Polski osoby te działają w zorganizowanej grupie przestępczej, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, mając na celu zmianę konstytucyjnego ustroju Rzeczpospolitej Polskiej oraz działając w celu osiągnięcia lub zaprzestania działania konstytucyjnego organu RP Trybunału Konstytucyjnego oraz innych organów konstytucyjnych, w tym KRS i SN, podjęły w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą do urzeczywistnienia tych celów przemocą oraz groźbą bezprawną poprzez weliminowanie możliwości funkcjonowania TK oraz innych organów konstytucyjnych, w tym KRS i SN w ten sposób, że doprowadziły do podważania statusu ustrojowo-prawnego IKNiSP SN oraz sędziów SN, jak również mocy prawnej orzeczeń wydawanych przez SN, w tym w szczególności IKNiSP SN. Doprowadziły do zaprzestania publikacji przez RCL orzeczeń TK, podważając status legalnie powołanych sędziów TK. Doprowadziły do podjęcia uchwały Sejmu

Państwo polskie szybkim krokiem zmierza w stronę autorytaryzmu. Potwierdza się teza o pełzającym zamachu stanu

Prof. Łabno zwróciła uwagę na działania obecnych władz wymierzone w ważną Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, rozstrzygającą m.in. o ważności wyborów. Władza dąży do tego, ażeby zlikwidować Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, izbę, która ma rozstrzygać m.in. o ważności wyborów, ale także jest sądem powołanym do rozstrzygania skargi nadzwyczajnej, szczególnego środka prawnego, który służy ochronie praw jednostki w sytuacji, gdy zawiodły wszystkie środki przysługujące w postępowaniu sądowym. Ta ma być również zlikwidowana. IKNiSP SN ma być zlikwidowana, instrument ochrony interesów obywateli także. I wszystko to bez należytej podstawy prawnej, a gdy chodzi o SN to trzeba jednoznacznie stwierdzić, że w pełnym zakresie z pogwałceniem Konstytucji. To wobec tego pojawia się pytanie, z jakim państwem mamy do czynienia? Takie pytanie trzeba postawić, jeżeli podstawowe instytucje państwa nie działają we właściwy sposób, gdyż władza wykonawcza łamie zasady konstytucyjne — mówiła.
Zauważyła też, iż wciąż działa komisja śledcza ds. Pegasusa, chociaż Trybunał Konstytucyjny swoim wyrokiem uznał ją za nielegalną.

Do Tuska dotarło, co znaczy śledztwo Ostrowskiego

Wygląda jednak na to, że prezes Bogdan Święczkowski uruchomił proces, którego obecnej władzy – a konkretnie ministrowi Bodnarowi – nie uda się ukręcić za pomocą zgodnych z prawem metod. Może być tak, że zablokowanie postępowania będzie możliwe tylko ze złamaniem obowiązującego prawa.
Świadczą o tym inne nerwowe reakcje – jak np. nieprzekonujące słowa rzeczniczki Prokuratura Generalnego odwołującej się do decyzji …Dariusza Barskiego jako prokuratora krajowego. A przecież Barski, według dzisiejszych władz, nie został prawidłowo powołany na to stanowisko. Szczegół,
ale ważny. Jeden z wielu, gdy obecna władza kwestionuje prawomocność szeregu instytucji i nominacji, a następnie się do nich odwołuje lub na nie się powołuje. W śledztwie prokuratora Ostrowskiego
te niekonsekwencje mogą być poważnym obciążeniem dla grupy sprawującej władzę w dzisiejszej Polsce.

Morawiecki o rządzie: Nie potrafią niestety walczyć o podstawowe interesy Polski

W realiach zbliżającego się wyścigu technologicznego, Polska została uznana krajem drugiej kategorii.Morawiecki ocenił, że koalicja nie potrafi walczyć o polskie interesy. Nałożone limity praktycznie wykluczają nas z wyścigu o superinteligencję, ale jak widać nie potrafią niestety walczyć o podstawowe interesy Polski na arenie międzynarodowej — powiedział Mateusz Morawiecki. Tymczasem ekipa rządowa, zamiast drogą dyplomacji próbować zmienić ten stan rzeczy z zadowoleniem opowiada brednie na temat polskiego przemysłu technologicznego.

Nieformalny szczyt RE mógł odbyć się w Warszawie, ale odbył się w Belgii.

Nieformalny szczyt Rady Europejskiej odbył się w Belgii. Jego wiodącym tematem było bezpieczeństwo, a jednym z uczestników był Donald Tusk. Chyba wiele osób przeoczyło wczorajszy nieformalny szczyt Rady Europejskiej w Belgii… Nic dziwnego, jego rezultaty, trudno uznać za znaczące dla Polski, skończyło się garstką ogólnych deklaracji… To jest ten szczyt, który mógł, i powinien odbyć się w Warszawie, i mógł być kluczowym punktem naszej prezydencji w Radzie UE. Został oddany
walkowerem zarówno co do miejsca, jak i co do uzysku merytorycznego…Potężny błąd dyplomatyczny i niewykorzystana szansa.

Padł rekord wykreślonych i zawieszonych firm

"Puls Biznesu": W 2024 roku najwięcej w historii wykreślono spółek z KRS i zawieszono indywidualnych działalności gospodarczych z CEiDG

Wskaźnik PMI: bieżące wyniki przemysłu wciąż słabe

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce wzrósł do 48,8 pkt w styczniu 2025 r. - S&P Global. To 33 miesiąc nieustannego pogarszania się warunków w sektorze.

PPK mają rekord. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przestrzega, że to może nie wystarczyć

Polski Fundusz Rozwoju informuje o rekordowych wynikach Pracowniczych Planów Kapitałowych. Ich aktywa osiągnęły 30,24 mld zł. Ale z najnowszego raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że to może nie wystarczyć, by zasypać lukę, która powstanie na rynku po wygaszeniu Otwartych Funduszy Emerytalnych. Aktywa OFE to obecnie ponad222 mld zł, czyli 6 proc. PKB.

Wyniki eksportu nie napawają optymizmem. Najnowszy raport

Według danych i informacji zgromadzonych przez Krajową Izbę Gospodarczą, eksport w grudniu 2024 r. wyniósł 24 089 mln EUR. Okazał się więc o 15,1 proc. niższy niż w listopadzie, w stosunku zaś w skali
rocznej zmniejszył się o 2,8 proc.

Najdłuższy okres spadku eksportu od 25 lat. Rząd widzi?

NBP: Eksport spadł realnie w III kwartale 2024 r. po raz 6. z rzędu - to najdłuższy taki okres w XXI w.„III kwartał 2024 r. był szóstym kiedy nastąpił realny spadek eksportu - to najdłuższy taki okres w XXI w. W omawianym okresie spadek eksportu okazał się też nieco głębszy niż średnio w krajach Unii Europejskiej (-0,5 proc. r/r). Niekorzystny wpływ na realną dynamikę eksportu miał niski popyt w Unii Europejskiej, jak i słaba aktywność sektora eksportowego w krajach będących najważniejszymi partnerami handlowymi Polski. Dodatkowo negatywny wpływ na dynamikę polskiego eksportu miał również duży wzrost importu w wielu gospodarkach UE z krajów trzecich, zwłaszcza z Chin w takich kategoriach, jak towary konsumpcyjne trwałego użytku, czy części środków transportu” - czytamy w raporcie „Bilans Płatniczy Rzeczypospolitej Polskiej za III kwartał 2024 r.”.

Bogdanka na zakręcie. Co dalej z najlepszą polską kopalnią?

Górnicy z Bogdanki podkreślają, że jest ona największym pracodawcą na Lubelszczyźnie. Zatem gdyby doszło do jej upadku, byłby to dramat dla lokalnych społeczności.

Koniec marzeń o elektrowni atomowej? Tusk ma odpowiedź

„Bardzo chciałbym wiedzieć, jak wygląda poważna oferta ze strony Stanów Zjednoczonych, także jeśli chodzi o polityczne konsekwencje ewentualnego kontynuowania tego projektu wraz z Amerykanami, jeśli chodzi o drugą elektrownię” - stwierdził we wtorek podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk pytany o kontynuowanie projektu drugiej elektrowni jądrowej w centralnej Polsce. Jako partnera dla pierwszej elektrowni poprzedni rząd wskazał konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Ma ona powstać w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu. „Jak wiecie, decyzja jest podjęta i finalizowane
są negocjacje, nie są (one - PAP) łatwe” - powiedział Tusk. Premier podwiedział, że ewentualna druga elektrownia jądrowa pochłonie „setki miliardów złotych”, a prąd, popłynie z niej „za 10-12 lat”. „To jest
decyzja wymagająca wielkiej wyobraźni i wielkiego (…) samozaparcia i determinacji. A ta decyzja zapadnie w momencie, kiedy ja będę wiedział na 100 proc. i szybko będę wiedział, czy to się Polsce opłaca”

Michał Sołowow bierze się za budowę atomu w Bułgarii

Michał Sołowow, przemysłowiec oraz jeden z najbogatszych Polaków, wybuduje w Bułgarii mały reaktor jądrowy (tzw. SMR). Firmy, w których ma udziały, prowadzą również – wspólnie z koncernem Rolls-Royce – rozmowy dotyczące włączenia się w brytyjski program atomowy. Informacje takie biznesmen przekazał podczas konferencji EEC Trends w Warszawie.

"W najbliższych kwartałach inflacja utrzyma się wyraźnie powyżej celu NBP". To efekt drogiej energii

Główna stopa NBP, referencyjna, nadal wynosi 5,75 proc. W ocenie Rady w najbliższych kwartałach inflacja utrzyma się wyraźnie powyżej celu inflacyjnego NBP, do czego przyczynią się efekty wcześniejszego wzrostu cen energii, a także wzrosty stawek akcyzy i cen usług administrowanych. Jednocześnie podwyższona pozostanie prawdopodobnie także inflacja bazowa — napisano w komunikacie po posiedzeniu RPP.

Minister Domański chwali się prawie 3 proc. wzrostem PKB, ale dlaczego dochody z podatków w dół?

Usprawiedliwienia w stylu za niska inflacja, albo, że spadek dochodów budżetowych spowodowały czynniki niezależne od rządu, jest wręcz prowokacją wobec Polaków i próbą ukrycia prawdziwych powodów, czyli politycznej zgody obecnej koalicji na wspomnianą wcześniej „ prywatyzację” podatków. Wzrost gospodarczy wynoszący prawie 3 proc., ale niestety jak widać wróciło to swoiste przekleństwo ówczesnego ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego, że gdy rządzi Platforma „piniędzy
nie ma i nie będzie”.

Pacjenci czekają coraz dłużej na szpitale! "DGP": Placówki wciąż nie dostały należności za świadczenia wykonane w 2024 r.

Placówki wciąż nie dostały należności za świadczenia wykonane w 2024 r. Kwota zobowiązań ma być znana w II połowie lutego. Część podmiotów celowo wstrzymuje przyjęcia na zabiegi nielimitowane,
w strachu, czy fundusz za nie zapłaci. Jak informuje resort zdrowia, na koniec III kw. 2024 r. –
bo danych za IV kw. jeszcze nie ma – wymagalne zobowiązania wykazało 241 szpitali działających w formie samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (SPZOZ)— pisze gazeta. Suma tych zobowiązań to 3 mld zł.

Raport Komisji Europejskiej: Polska jest w ogonie wydatków na służbę zdrowia. Dane wskazują też na niską liczbę pracowników medycznych

W 2022 r. kraje UE wydały średnio 10,4 proc. PKB na opiekę zdrowotną. Polska na ten cel przeznaczyła 6,4 proc. To czwarty najgorszy wynik w UE - Polska wyprzedziła jedynie Luksemburg (5,6 proc.), Rumunię (5,7 proc.) i Irlandią (6,1 proc.).Polska próbuje nadrobić zaległości kadrowe względem innych krajów członkowskich, rozszerzając rekrutację. Od 2012 do 2022 r. nabór do szkół medycznych skoczył z 5202 do 9707 osób rocznie. Rośnie też w Polsce liczba lekarzy/lekarek, którzy otrzymali wykształcenie poza krajem – ich udział wzrósł z 0,4 do 3,8 proc.

Liczba osób, które straciły pracę, zwiększyła się o 60 proc.

Jak informuje dziennik, kilka dużych firm zaczęło rok od zwolnień. Są wśród nich m.in. Poczta Polska, sieć hipermarketów Carrefour, jeden z największych polskich producentów mebli Black Red White, czołowy dostawca przemysłu lotniczego Collins Aerospace i znana firma kosmetyczna Oriflame. Zadeklarowane przez nie cięcia zatrudnienia mogą objąć łącznie prawie 9,6 tys. osób.Tymczasem z danych GUS i obliczeń Rzeczpospolitej wynika, że już 2024 rok zakończył się z największymi od wybuchu pandemii Covid 19 zwolnieniami grupowymi – i chodzi nie tylko o te zgłoszone do urzędów pracy, ale również te zrealizowane.

Rumunia nas wyprzedziła. Kluczem jest... podatek?

Rumunia przegoniła Polskę pod względem PKB na mieszkańca według parytetu siły nabywczej. W liczbach bezwzględnych Rumuni nadal zarabiają mniej niż Polacy.

Złoto Glapińskiego ma wartość 40,5 miliarda dolarów

NBP: na koniec stycznia aktywa rezerwowe Polski wynosiły 217,1 mld euro. Wartość złota w posiadaniu NBP na koniec stycznia wyniosła ponad 39 mld euro.

Prezes NBP wyklucza inwestycje w kryptowaluty

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński: w żadnym wypadku NBP nie będzie gromadził rezerw w bitcoinach. Zwrócił uwagę, że bitcoin poszedł w górę, ma ogromną wartość, ale to nie jest nic pewnego. Przypomniał, że NBP ma rezerwy m.in. w złocie, euro i dolarach. Szef banku centralnego dodał, że rezerwy złota Polska rozlokowała „bardzo bezpiecznie”. Rezerwy w złocie w posiadaniu banku centralnego wynoszą obecnie 450 ton. Pod koniec listopada ub.r. było to 448,2 t., a wartość rezerw w złocie wyniosła 156,5 mld zł. Udział rezerw w złocie w całości w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł na koniec listopada ub.r. ponad 17,6 proc. Na koniec listopada 2024 r. stan oficjalnych aktywów rezerwowych NBP wynosił 890,3 mld zł.

W ubiegłym roku turecki Togg, państwowa marka aut elektrycznych, zwiększył produkcję o połowę, a w tym ma ją podwoić. Jedna trzecia tureckiego rynku EV należy właśnie go niego, a w końcu 2025 roku
samochody mają trafić do Europy. Polską Izerę już oficjalnie pogrzebano, ale Electromobility Poland wciąż szuka środków na budowę fabryki.

To może być rewolucja. Chcą zmian w podatku od nieruchomości

OECD w raporcie poświęconym Polsce rekomenduje wprowadzenie progresywnego podatku od nieruchomości powiązanego z jej wartością. Postulowany jest także podatek od pojazdów spalinowych i ograniczenie stosowania niższych stawek VAT.

Czy nadchodzi kataster? „To oznaczałoby rewolucję”

Po raz kolejny wraca na wokandę temat wprowadzenia w Polsce podatku katastralnego – pisze portal money.pl

Jak działa ulga podatkowa dla młodych?

Ministerstwo Finansów: osoby poniżej 26. roku życia nie płacą podatku od dochodów nie wyższych niż 85 528 zł.

Żadnych efektów tylko propaganda po spotkaniu komisarzy i ministrów w Gdańsku

Ogłoszony przez rząd Tuska priorytet naszej prezydencji, czyli bezpieczeństwo, nie spotkał się z żadnym konkretnym zapewnieniem, że choćby inwestycje na naszej i jednocześnie unijnej granicy wschodniej, zostaną wsparte jakimikolwiek środkami europejskimi, przewodnicząca KE nawet nie wspomniała, o ponoć pierwszej transzy 100 mln euro, którą miałaby być wsparta nasza Tarcza Wschód, o czym już
parokrotnie zapewniał polski premier. Czystą propagandą na tej konferencji prasowej, powiało, kiedy Tusk powiedział, że  Polska nie będzie implementować przepisów paktu migracyjnego i nie będziemy przyjmować imigrantów, bo przyjęliśmy 2 mln Ukraińców. Podobnie wybitnie propagandowy charakter miała wypowiedź Tuska, dotycząca cen energii, stwierdził on bowiem „ nie może zapaść żadna
unijna decyzja , która może spowodować wzrost cen energii”, tyle tylko, że te decyzje zapadły już dawno, a Tusk był ich współtwórcą.

Wczoraj w Brukseli Tusk przekonywał do finansowania Tarczy Wschód, które już raz załatwił?

Przypomnijmy, że pod koniec czerwca 2024 roku na zorganizowanej jeszcze w Brukseli konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Europejskiej, premier Tusk zdecydowanie stwierdził „Polska uzyskała 100% tego co zakładaliśmy, jeżeli chodzi o projekty obronne dotyczące bezpieczeństwa. I dodał wtedy „chodziło o to aby zarówno za projekt Podniebnej Kopuły przygotowany wspólnie z Grecją jak i Tarczy Wschód przygotowany wspólnie z państwami bałtyckimi odpowiedzialność wzięła UE, a nie poszczególne państwa narodowe i to się udało”. Co więcej sugerował, że w tej sprawie przegłosowane zostały Niemcy i Francja. Zaledwie 24 godziny później, opublikowano konkluzje z posiedzenia Rady Europejskiej i okazało się, że nie ma w nich żadnych zapisów dotyczących finansowania ze środków unijnych zarówno Podniebnej Kopuły, ani Tarczy Wschód. To co ponoć premier Tusk załatwił ponad pół roku temu, teraz w Brukseli ma załatwiać po raz drugi, ba okazuje się, że jest jakaś decyzja o przeznaczeniu na Tarczę Wschód 100 mln euro, o której nie wiedzieć czemu do tej pory nie poinformowała Komisja Europejska, która przecież komentuje każdy nawet drobny dodatkowy wydatek budżetowy, o którym
postanowiono na posiedzeniu Rady Europejskiej.

Nawrocki wylicza pakty Tuska: Z Putinem, klimatyczny, migracyjny.

Nawrocki na spotkaniu wyborczym wymienił trzy pakty, które obecnie są istotne w debacie
publicznej w Polsce: „pakt z Putinem, pakt klimatyczny i pakt migracyjny”. Wydawać, by się mogło, że dzisiejsza Polska rządzona przez Donalda Tuska nie podpisała jeszcze tylko paktu z diabłem— podkreślił.

Procedura nadmiernego deficytu była na rękę rządowi Tuska. "Pozwoli się uwolnić od licznych obietnic wyborczych"

Procedura nadmiernego deficytu wobec Polski została podjęta w związku ze wzrostem deficytu sektora finansów publicznych w 2023 roku, a więc ostatnim roku rządów Prawa i Sprawiedliwości, do poziomu 5,3 proc. PKB i długu publicznego do poziomu 59,6 proc. PKB. Rzeczywiście ten deficyt wzrósł do tego poziomu 5,3 proc. PKB, ale wydatki na obronę narodową wyniosły 3,3 proc. PKB, w tym twarde wydatki na zakup uzbrojenia i inwestycje z nimi związane, blisko 1,5 proc. PKB, wydatki na tarcze energetyczne związane z wojną na Ukrainie 0,6 proc. PKB, wreszcie wydatki na uchodźców wojennych z Ukrainy 0,3 proc. PKB. Co więcej wydatki na te cele w kolejnych latach rosną, co oznacza, że jest trwałe
obciążenie związane z zapewnieniem bezpieczeństwa naszemu krajowi i powinno być uwzględnione przez Komisje Europejską. Gdyby rząd chciał przekonać KE do swojego stanowiska, to przecież te 3 rodzaje wydatków w 2023 roku, obniżały nasz deficyt z 5,3 proc. PKB do 2,9 proc. PKB a więc poniżej 3 proc. PKB, zawartych w pakcie Stabilności i Wzrostu. Dwa kraje będące w podobnej sytuacji jak Polska, tzn. Estonia i Czechy, także wydatkujące dodatkowe środki na zbrojenia, oraz  na przyjmowanie uchodźców z Ukrainy, jak się okazało, miały wyższą siłę przekonywania, niż polski rząd i obydwa te kraje, choć znalazły się na liście krajów do objęcia procedurą nadmiernego deficytu, ostatecznie z tej listy wypadły.

Coraz więcej imigrantów pracuje na czarno

Dziennik Gazeta Prawna: kontrole inspekcji pracy wykazały, iż w 2024 r. nielegalnie pracowało 7,2 tys. imigrantów, a w poprzednich latach –6,7 tys. (2023) i 5,2 tys. (2022).

Kolejna zagrywka PR? Tusk zapowiada rekonstrukcję rządu. Obiecuje, że to będzie "jeden z najmniejszych rządów w Europie"

Tusk zapytany na konferencji prasowej, czy po wyborach prezydenckich przeprowadzona zostanie rekonstrukcja rządu, odpowiedział, że wydaje się, iż kilkoro ministrów jego rządu wspominało, że tego
się spodziewają. Zapowiedział, że projekt rekonstrukcji rządu zostanie przedstawiony po wyborach i będzie on wymagał akceptacji nowego prezydenta. To będzie zmiana systemowa. Będziemy mieli nie jeden z największych rządów w Europie, tylko jeden z najmniejszych rządów w Europie, jeśli chodzi o strukturę rządu— powiedział Tusk.

 "Mamy do czynienia z całą serią powtarzających się i trwających rażących naruszeń prawa"

Prezydent zapytany podczas wywiadu w Kanale Zero, czy w Polsce mamy do czynienia z zamachem stanu, odpowiedział: „na pewno mamy do czynienia z całą serią powtarzających się i trwających naruszeń prawa ze strony różnych osób, które dzisiaj sprawują władzę wykonawczą”. Zdaniem Dudy
chodzi przede wszystkim o „rażące naruszenia konstytucji”, a szczególnie art. 7, który głosi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Według Święczkowskiego, obecna władza m.in.: doprowadziła do podważenia statusu ustroju prawnego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN oraz sędziów SN, do zaprzestania publikacji przez RCL orzeczeń TK podważając status obecnych sędziów Trybunału, a także doprowadziła do podjęcia uchwały Sejmu z 6 marca ub.r. ws. usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015-2023 w kontekście funkcjonowania TK. Jego
zdaniem, od 13 grudnia ub.r. osoby, których dotyczy zawiadomienie działają „w zorganizowanej grupie przestępczej, i w krótkich odstępach czasu (…) mając na celu zmianę konstytucyjnego ustroju RP oraz działając w celu osiągnięcia lub zaprzestania działalności TK oraz innych organów konstytucyjnych, w tym KRS i SN”.

Chaos w wymiarze sprawiedliwości.

Zwykli obywatele nie widzą, jaka jest prawda. Słyszą z jednej strony o sędziach politycznych, bo powołanych po 2018 r., a tak naprawdę wszyscy sędziowie są sędziami RP i z mocy przepisu art. 107 Ustawy o ustroju sądów powszechnych nie ma absolutnie żadnych podstaw prawnych, żeby jeden sędzia kwestionował status drugiego sędziego— dodała. Oni wszyscy są sędziami. Czy są powołani przez Radę Państwa, czy po 2018 r. to niczego nie zmienia, bo wykonują ten zawód i mają służyć Rzeczypospolitej Polskiej, sprawować wymiar sprawiedliwości. To, co się zadziało, czyli ta cała konwencja związana z tworzeniem obraźliwego pojęcia „neosędzia” jest przejawem dyskryminacji pośredniej, a przecież UE czy Europejska Konwencja o Prawach Człowieka czy nasza konstytucja wyraźnie mówi, że jakakolwiek dyskryminacja. Tutaj natomiast mamy typową dyskryminację z uwagi na datę powołania— tłumaczyła. Art. 107 Prawa o ustrojów sądów powszechnych mówi wprost, że jeżeli dany sędzia kwestionuje status innego, wówczas popełnia delikt dyscyplinarny — uzupełniła.

Sąd UE przyklepał nałożone przez KE na Polskę kary w związku z Izbą Dyscyplinarną SN. Odrzucono nasze skargi na sumę ok. 320 mln euro

Wnioskodawcą nałożenia kar na Polskę była Komisja Europejska. Ówczesny polski rząd zdecydował się zmienić kwestionowane regulacje i Sejm przyjął nowe ustawy, po czym powołano Izbę Odpowiedzialności Zawodowej. W tej sytuacji nie może być mowy o niewywiązaniu się Polski z ustaleń. Mimo to zostaliśmy ukarani. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ciągle mamy do czynienia z urzędniczym aktem złej woli, nie tylko ze strony Komisji, która nie wycofała skargi, ale teraz także Sądu UE. Polski rząd domagał się też w Luksemburgu unieważnienia kar nałożonych w związku ze sporem o kopalnię węgla brunatnego w Turowie. Skargę w tej sprawie do TSUE złożyły Czechy. W związku  z niezawieszeniem jej działalności, którego TSUE domagał się w ramach środka tymczasowego, Polsce naliczano dziennie 500 tys. euro kary. Łącznie za okres od 20 września 2021 r. do 3 lutego 2022 r. ściągnięto na ten poczet 68,5 mln euro. W maju 2024 r. Sąd UE doszedł do wniosku, że KE potrąciła kary zgodnie z prawem UE. Wyrok wydał Sąd UE, a więc niższa instancja Trybunału Sprawiedliwości UE. Polska może się od niego odwołać w terminie dwóch miesięcy i dziesięciu dni od dnia zawiadomienia o tym orzeczeniu.

Mentzen: „Tusk znowu oszuka. W nic mu nie wierzcie”

W życiu są trzy pewne rzeczy: śmierć, podatki i to, że Tusk znowu oszuka. W nic mu nie wierzcie - kandydat Konfederacji na prezydenta Sławomir Mentzen na wiecu wyborczym.

Tusk: "Jest się czym przejmować. Ale nie bać". Reakcja w sieci: "Nie kłamie tylko, kiedy śpi"

Uzyskaliśmy naprawdę autentyczne przywództwo w Europie, a za chwilę możemy mieć niezależnego,
mądrego, silnego, ale przyjaznego prezydenta. Wszystko jest w naszych rękach— podkreślił szef rządu. Zapewnił ponadto, że „jesteśmy gotowi na różne scenariusze - bez lęku, ale z rozwagą”. I bez żadnych kompleksów. To musi być rok przełomu, rok Polski — zakończył Tusk. „Osiągnięcia” polskiej prezydencji w Radzie UE z pierwszego miesiąca: żadnych szczytów ani planów takowych; brak finansowania unijnego „Tarczy Wschód”; umowa z Mercosour ponoć na finiszu, a polscy rolnicy o niczym nie wiedzą; pakt klimatyczny przyspiesza; pakt migracyjny też ma się dobrze; Ursuli von der Leyen nikt w Polsce nie widział. Nieustanne pasmo sukcesów trwa! Jest się czym przejmować – czytamy we wpisie Łukasza Rzepeckiego.

sobota, 1 lutego 2025

Kompromitacja neokomunistycznych idei. Najmłodszym trzeba pokazywać wartości i piękno życia.

 

KE odrzuciła możliwość zwolnienia Polski z "mechanizmu solidarności".

Pytanie było związane z wypowiedziami premiera Donalda Tuska i unijnej komisarz Ylvy Johansson ds. wewnętrznych, którzy zapowiedzieli, że Polska w związku z przyjęciem uchodźców z Ukrainy, w czasie rosyjskiej agresji będzie częściowo lub też całkowicie zwolniona z rozwiązań „mechanizmu solidarności”. Komisja Europejska odpowiedziała piórem Komisarza ds. wewnętrznych i migracji Magnusa Brunnera, zaznaczając że Polska jest zobowiązana wszelkimi aktami, które składają się na pakt o migracji i azylu i nie ma żadnych mechanizmów, by Polska mogła być zwolniona z ich wdrożenia.

W trakcie rozpoczynającej się dyskusji nad nową perspektywą finansową Unii Europejskiej na lata 2027-33 większość krajów deklaruje, że nie zamierza zwiększać swoich wpłat do budżetu. Oznacza to, że konieczne będzie zwiększenie finansowania projektów w ramach pożyczek zwrotnych.

PKB wzrósł o 2,9 proc. w 2024 r. "Dane wstępne"

Produkt Krajowy Brutto wzrósł o 2,9 proc. r/r w 2024 r. wobec 0,1 proc. wzrostu w poprzednim roku, podał wstępne szacunkowe dane Główny Urząd Statystyczny.„W 2024 r. popyt krajowy zwiększył się realnie o 4,1 proc. w porównaniu z 2023 r., w którym zanotowano spadek o 3,1 proc. Spożycie ogółem w 2024 r. zwiększyło się realnie o 4,0 proc., w tym spożycie w sektorze gospodarstw domowych o 3,1 proc. (w 2023 r. zanotowano odpowiednio wzrost o 0,7 proc. oraz spadek o 0,3 proc.)” - czytamy dalej.
Rozwój Europy wymaga zmian, konieczne jest przygotowanie nowej, całościowej polityki inwestycyjnej - powiedziała na konferencji minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Wspomniała o podatku cyfrowym i opłacie za wjazd do UE jako możliwych rozwiązaniach.

Polacy coraz rzadziej odkładają pieniądze - w 2024 roku tylko 57% osób zadeklarowało oszczędności, choć rok wcześniej było to aż 72%. Na tym nie koniec: zaledwie co druga osoba próbuje je pomnażać. Czy Polaków nie stać na oszczędzanie? Najnowszy raport Tavex 2025 odkrywa, dlaczego tak wielu z nas rezygnuje z odkładania środków finansowych i co to oznacza dla przyszłości naszych portfeli.

60+ ledwo wiążą koniec z końcem. "Stare ubrania, bez fryzjera, bez dentysty"

17 milionów Polaków żyje w skrajnej nędzy. Polscy seniorzy zmagają się z ubóstwem – analiza problemów na podstawie badań Ubóstwo wśród polskich emerytów to problem, który znów przybiera na sile. Najnowsze badania i raporty, takie jak „Poverty Watch 2024” Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu (EAPN Polska) podają, że „w Polsce poniżej minimum socjalnego
żyje 17,7 mln osób, a w skrajnym ubóstwie 2,5 mln rodaków”. Kluczowym problemem są rosnące koszty życia, wysokie ceny żywności i leków oraz niewystarczająca waloryzacja emerytur. Takie problemy występowały również w 2015 roku, kiedy to władze w Polsce miał w swych rękach
Donald Tusk.

Demograficzne zwijanie Polski. Lawina ruszyła!

Liczba ludności Polski na koniec 2024 roku spadła poniżej 37,5 mln, a liczba urodzeń była najniższa od zakończenia II wojny światowej -podał GUS.

Jaka podwyżka czynszu w 2025 roku?

Utrzymanie mieszkania jest najszybciej rosnącą pozycją w budżetach domowych wielu polskich rodzin. Niestety, utrzymanie mieszkania jest najszybciej rosnącą pozycją w budżetach domowych wielu polskich rodzin. GUS podał właśnie, że 2024 r. opłaty za mieszkanie, w tym opłaty za media były o 5,5 proc. wyższe niż rok wcześniej. Tempo wzrostu jest więc wyższe od wskaźnika inflacji, który GUS oszacował na 3,6 proc. Najbardziej dotkliwe dla kieszeni właścicieli mieszkań i najemców były podwyżki kosztów zaopatrzenia w wodę (+11,2 proc.) oraz odprowadzenia ścieków (+10,9 proc.). Energia podrożała średnio o 9,5 proc., a gaz i energia cieplna – o ponad 7 proc. Tylko podwyżka opłat za wywóz śmieci (+2,1 proc.) była w ubiegłym roku niższa od wskaźnika inflacji.

Koszty, niestabilność prawa, podatki - firmy biją na alarm!

Polscy przedsiębiorcy w strachu! Te trzy problemy spędzają im sen z powiek.Zgodnie z wynikami badania Konfederacji Lewiatan najwięcej wskazań wśród niepokojów polskich firm miały koszty energii (37 proc.) Kolejno przedsiębiorcy deklarowali, że martwią ich wysokie obciążenia podatkowe (27 proc.) i niestabilność prawa (18 proc.). Autorzy badania zauważyli, że rosnące podatki to lęk głównie małych firm (29 proc.) i dużych (26 proc.), a w mniejszym stopniu średnich (23 proc.). „Na niestabilność
prawa wskazuje 19 proc. firm małych i średnich oraz 14 proc. dużych” - dodali.

Po blokadzie budowy przez rząd Donalda Tuska CPK, atomu, portów morskich, teraz „Centrum Logistyczne Małaszewicze”

Niestety wszystko wskazuje na to, że inwestycja w rozbudowę portu kolejowego Małaszewicze to ten sam modus operandi co CPK, rozbudowa portów morskich, czy budowa I elektrowni atomowej. Wszędzie kontrole, audyty i odwlekanie decyzji, aby nie powiedzieć Polakom przed wyborami
prezydenckimi, że są one nie do udźwignięcia w pierwotnym kształcie dla budżetu państwa, trzeba je więc odchudzić, zrezygnować z części przedsięwzięć albo opóźnić. Rządzący nie mówią tylko, że tak naprawdę podstawowym powodem ich ograniczania, albo wprost blokady jest kolizja z niemieckimi interesami i dlatego nie będą, albo realizowane w ogóle, albo muszą przejść gruntowne przeorientowanie, co oznacza przesuniecie ich realizacji o kolejne kilka lat. Trochę inny przypadek to elektrownia atomowa, bo ona nie jest konkurencją dla niemieckich elektrowni, te zostały niedawno ostatecznie zamknięte i w konsekwencji, skoro w Niemczech ich już nie ma, to nie może być ich także w Polsce, bo te stwarzałyby dodatkowe zagrożenie dla Niemiec. Niestety te wszystkie przykłady blokady i opóźniania strategicznych dla Polski inwestycji, pokazują, że tak naprawdę przede wszystkim liczą się dla rządu Tuska interesy niemieckie, a nie polskie.

Trzaskowski wydał 40 mln zł na LGBT, na policję 20 mln zł

Jak poinformował Sebastian Kaleta, wspólnie z warszawskimi radnymi posłowie „zlokalizowali” umowy projektów, które wsparło miastoza prezydentury Trzaskowskiego. Przekazał, że Warszawa przeznaczyła
przynajmniej 40 mln zł na „organizacje wspierające środowiska LGBT lub organizacje, które realizują różne propozycje środowiska LGBT”.

Zatrzymany przez policję i dowieziony przez nią do Sejmu Zbigniew Ziobro wygłosił oświadczenie i opuścił wolny budynek parlamentu.

P.o. prezes PZU „czyści” spółkę

Andrzej Klesyk: prezes PZU Życie odwołany, zrezygnował inny członek zarządu, są też poważne zmiany w radzie nadzorczej. Tomasz Tarkowski będzie czasowo pełnił obowiązki prezesa PZU Życie, a p.o. prezes PZU Andrzej Klesyk szefem rady nadzorczej. Rada nadzorcza ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne na prezesa PZU. Prawdopodobnie jedynym kandydatem będzie Andrzej Klesyk.

Prezes EBC przestrzega przed skutkami ataków na NBP

Christine Lagarde, prezes Europejskiego Banku Centralnego jednoznacznie staje w obronie niezależności banków centralnych. W Polsce także!

Rząd Tuska rozwala kolejny program PiS. „Nieaktualny”

Ministerstwo Rozwoju i Technologii: Narodowy Program Mieszkaniowy z 2016 roku ma być zastąpiony nowym dokumentem.

Centralizacja pieniędzy UE. Gminy i powiaty: "Wyrażamy sprzeciw"

Szczególnie dotkliwe konsekwencje mogłyby odczuć małe gminy i powiaty, dla których fundusze UE są często kluczowym źródłem finansowania dodatkowych działań rozwojowych

Kluczowa dla energetyki sprawa czeka na ruch rządu. Od tego nie ma ucieczki

Rada Ministrów nie później niż w 2024 r. powinna była ocenić funkcjonowanie rynku mocy i przedstawić Sejmowi informację o skutkach jego działania wraz z propozycjami zmian albo zniesienia rynku mocy. Tak się nie stało, ale jest coraz bliżej decyzji, bo - jak się dowiadujemy - ocena funkcjonowania rynku mocy oczekuje na rozpatrzenie przez Radę Ministrów.

Zielony Ład z unijnym dopalaczem

Lobbyści dostali co najmniej 700 tys. euro z funduszy UE, by sprawić, że tocząca się w Europie debata o przyszłości rolnictwa przybrała „zielony” kierunek.

Za brak ustawy wiatrakowej zapłacimy fortunę? "Mamy niepotrzebne opóźnienia"

Polskie Stowarzyszenie Energii Wiatrowej szacuje, że w wyniku braku ustawy wiatrakowej do 2030 roku Polska poniesie łącznie szacunkowe straty w wysokości 63 mld zł.

Baltica 2 dostanie wielkie pieniądze. Tak dużej farmy wiatrowej nikt w Unii nie buduje

Europejski Bank Inwestycyjny podpisał umowę o wsparciu Polskiej Grupy Energetycznej. Energetyczna spółka otrzyma pożyczkę w wysokości 400 mln euro na zaprojektowanie i budowę instalacji o nazwie Baltica 2 –największej powstającej obecnie w Unii Europejskiej morskiej farmy wiatrowej.

Rusza budowa potężnej farmy wiatrowej na Bałtyku

W Warszawie 30 stycznia symbolicznie zainaugurowano budowę morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 o mocy 1498 MW.  To największy obecnie powstający w Unii Europejskiej obiekt tego typu. - Mówimy o największych turbinach na świecie, mówimy o przyszłości polskiej energii -powiedział w trakcie uroczystości premier Donald Tusk.

Małe firmy boją się wzrostu cen energii. "Nastroje są złe. Prośby o interwencje"

Mikro- i mali przedsiębiorcy już zgłaszają do nas prośby o interwencję u ministra i premiera. Chodzi o to, aby cena energii była taka, jak w zeszłym roku, czyli 693 zł/MWh - powiedziała w rozmowie z
WNP.PL Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Małe i średnie firmy odcięte od dofinansowania na elektryki

Odcięcie sektora MŚP od możliwości korzystania z programu "Mój elektryk" (od 3 lutego pod nazwą "NaszEauto") spowoduje, że unijne środki w dużej części wrócą do Brukseli, a małe i średnie firmy
pozostaną ze starą flotą, zamiast wymienić ją na nowe elektryki. Takiego zdania jest branża leasingowa.

Nad bankami w Polsce wisi "bomba". Grozi nam zapaść

Polacy z kredytami w złotych może rozważać pozwanie banków, wzorując się na przykładzie frankowiczów. Niedawno sąd unieważnił umowę kredytową, w której oprocentowanie było ustalane m.in. na podstawie WIBOR. Banki ostrzegają, że masowe podważanie umów mogłoby prowadzić do
poważnych problemów gospodarczych.

Szokujący rachunek za klimat: 28 bilionów dolarów!

Świat musi inwestować co roku do końca tej dekady po 5,6 biliona dolarów w OZE i czyste technologie, jeśli chce uratować klimat na Ziemi.

Historyczny miesiąc w naszym terminalu LNG

Do naszego gazoportu zawinął tankowiec LNG Aristarchos. Przywieziony przez niego skroplony gaz ziemny jest ósmym tego typu ładunkiem w styczniu. Nigdy wcześniej nasz gazoport nie zanotował takiego wyniku w jednym miesiącu.

Niemiecki gigant ma poważne plany wobec polskiego lotniska regionalnego

3 kwietnia ruszają pierwsze w historii Lufthansy Cargo regularne połączenia frachtowcem pomiędzy Polską a Niemcami. Niemiecki przewoźnik ma poważne plany wobec Katowice Airport. "Wstawienie" tam pierwszego samolotu to dopiero początek.

Niemcy obawiają się konkurencji ze strony Polski. Są zarzuty, jest odpowiedź

Niemcy obawiają się rozbudowy polskich portów. Zarzucają polskiej stronie, że inwestycje będą się odbywały przy braku poszanowania przepisów dotyczących ochrony środowiska. Na zarzuty odpowiada Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Wraca Czyste Powietrze 2025. Wzrośnie rola banków, będą też "aniołowie stróżowie"

31 marca 2025 roku ma ponownie ruszyć nabór wniosków o dofinansowanie w ramach programu Czyste Powietrze. Jak informuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), każdy beneficjent będzie miał swojego operatora. Może nim być urzędnik gminy albo... bankowiec.

Mazurek: resort klimatu „przeczy prawom fizyki”

Doradca prezydenta RP Sławomir Mazurek: Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu wymaga daleko idących zmian. To dokument "szkodliwy dla całej polskiej gospodarki".

Regulacja Odry – stop! Sąd uchyla kluczowe decyzje

Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje środowiskowe dla prac regulacyjnych na Odrze, które ruszyły w 2022 r. Decyzję środowiskową dla prac na Odrze RDOŚ wydał w 2020 r.,
a 16 sierpnia 2022 r. GDOŚ ją utrzymał. Rozstrzygnięcie to zostało zaskarżone do sądu administracyjnego przez organizacje ekologiczne. Jak wskazał sąd, wszyscy skarżący zasadnie zwrócili uwagę, że GDOŚ jako organ odwoławczy nie uwzględnił w decyzji kwestii wystąpienia na kilka dni przed jej wydaniem katastrofy ekologicznej na Odrze. Zmiana jaka zaistniała w związku z katastrofą  w środowisku winna skutkować koniecznością przeprowadzenia na nowo inwentaryzacji przyrodniczej dla
realizowanej inwestycji - zaznaczył WSA. W październiku 2022 r. wiceszef Wód Polskich Wojciech Skowyrski w rozmowie z PAP tłumaczył, że prowadzone na Odrze prace mają sprawić, by rzeka nie wypłycała się i nie pogłębiała, nie zmieniła koryta, a woda miała swobodny przepływ, co miałoby też wpływ na bezpieczeństwo przeciwpowodziowe. Zapewniał, że Wody Polskie nie betonują i nie
pogłębiają Odry; tylko przywracają równowagę.

Wyłudzenia VAT? „Hulaj dusza, piekła nie ma”

Dr Zbigniew Kuźmiuk: Po decyzjach rządu, teraz mamy decyzję Sądu Najwyższego, która dla wyłudzaczy VAT jest informacją „hulaj dusza, piekła nie ma”. Na skutek kasacji wniesionej przez
obrońców oskarżonych, Sąd Najwyższy uchylił wyrok 7 lat więzienia, grzywny w wysokości 700 tys zł i przepadku korzyści majątkowych w wysokości 16 mln zł dla szefa zorganizowanej grupy przestępczej, wyłudzającej podatek VAT w łącznej kwocie 23 mln zł. Wyrok skazujący wydał Sąd okręgowy w Olsztynie, potwierdził go z pewnymi modyfikacjami jeżeli chodzi o winę 9 oskarżonych Sąd Apelacyjny w Białymstoku, Sąd Najwyższy go uchylił, ze względu na udział w apelacji tzw. neosędziego,
którego „winą” było kandydowanie do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.Po tym wyroku do środowiska wyłudzaczy VAT poszedł więc kolejny sygnał, że proceder wyłudzania tego podatku, już
nie będzie tak bezwzględnie ścigany, jak działo się to podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej podobny sygnał do wyłudzaczy VAT, wysłał rząd Tuska, a dokładnie Krajowa Administracja Skarbowa, o czym w liście do premiera poinformowała przewodnicząca związku zawodowego
funkcjonującego w tej instytucji.

Zmiana dla 700 tys. osób w Polsce. Zapłacą więcej. Policzyliśmy

Przeciętna płaca w ostatnim kwartale ubiegłego roku wyniosła 8549,18 zł, czyli o 781,33 zł więcej w porównaniu z IV kwartałem 2023 roku - podał GUS. Dla setek tysięcy ryczałtowców oznacza to w tym roku wyższą składkę zdrowotną. Od 1 stycznia obowiązują nowe zasady dotyczące składki zdrowotnej, a na przyszły rok zaplanowano kolejne zmiany. Nie rozwiążą one jednak kluczowego problemu systemu opieki zdrowotnej – rosnących z roku na rokpublicznych wydatków na ten cel. Skąd pozyskać na to środki? Najprawdopodobniej brakujące fundusze będą uzupełniane z innych podatków, a kwoty, o których mowa, są ogromne.

Media: przepych w zarządzie PGE

WirtualnaPolska.pl o „Bizancjum w PGE”: Samochód wart blisko 750 tys. zł dla prezesa, do tego milionowy remont gabinetów, bo było zbyt mało ekskluzywnie.

Najmłodszym trzeba pokazywać wartości, a nie niszczyć ich dzieciństwo lewicową propagandą!

W ten sposób Karol Nawrocki odniósł się do sprawy bulwersującej, wulgarnej publikacji, która była dostępna w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Czy widzieliście jak szkodliwe dla polskich dzieci treści, można znaleźć w najbrzydszym muzeum wybudowanym przez Rafała Trzaskowskiego? Szanowni Państwo, daję słowo, że zawsze będę stał na straży bezpieczeństwa i zdrowia naszych dzieci, nie dopuszczając do tego, że tak wulgarne treści będą trafiały do ich głowy — zadeklarował kandydat obywatelski na prezydenta, popierany przez PiS.Panie Trzaskowski, najmłodszym trzeba pokazywać wartości i piękno życia, a nie niszczyć ich dzieciństwo i wrażliwość skrajnie lewicową propagandą!

Szkoły prywatne lepsze od publicznych. "Masowa ucieczka"

Trwa masowa ucieczka bogatszych uczniów - zwłaszcza w większych miastach - do szkół prywatnych. Eksodus ze szkół publicznych do prywatnych to z jednej strony, pozytywny sygnał bogacenia się Polaków i pojawienia się realnej alternatywy edukacyjnej, której jeszcze dwie dekady temu nie było w takiej liczbie, jak obecnie. Jest też jednak i ciemna strona tego procesu: marnotrawienie talentów, których system nie jest stanie wyłowić.

Bądźmy gotowi – jeśli zajdzie potrzeba – na pokojową walkę o prawdę

Twórca toruńskich mediów apeluje do polskich patriotów, by byli gotowi do obrony wartości. Przypomniał starania w kwestii częstotliwości Radia Maryja oraz miejsca na multipleksie dla Telewizji Trwam. Bądźmy gotowi – jeśli zajdzie potrzeba – na pokojową walkę o prawdę, tak jak kiedyś o częstotliwości dla Radia Maryja czy o multipleks dla Telewizji Trwam. Była modlitwa, miliony podpisów, wiele komisji w Sejmie i – w przypadku walki o multipleks dla Telewizji Trwam – jeszcze ponad 200 manifestacji w Polsce i poza Polską przed ambasadami i konsulatami polskimi w różnych krajach w Europie, w Kanadzie, w Stanach Zjednoczonych– powiedział o. Rydzyk. Najpierw módlmy się o rozwiązanie tych problemów, o dobrą wolę, o to, żeby wszyscy Polacy byli zatroskani o ojczyznę, byśmy budowali naszą ojczyznę, naszą ojcowiznę. Jednak bądźmy też gotowi na działanie, by Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II nie było zniszczone, żeby zostało otwarte, żebyśmy mogli je dokończyć. To już jest zupełna końcówka. Sprawa jest bardzo poważna.

Lewicowa agenda społeczna to droga donikąd. Wiele wskazuje, że zrozumiał to też wielki biznes (choć jeszcze nie u nas)

Gdy lewicowa ideologia szła przez świat i zdobywała kolejne instytucje, także gospodarcze, trąbiono o tym z całych sił. Wielkiej presji jeszcze niedawno ulegała też prasa ekonomiczna. Pamiętam kilka
okładek i sporo tekstów „The Economist”, które mnie zadziwiały, były bowiem odrzuceniem zdrowego rozsądku i elementarnych prawideł ekonomicznych oraz społecznych. Dziś po tamtym nastroju nie ma śladu. Ale doniesienia o kompromitacji neokomunistycznych idei drukowane są nie na okładkach, nie z przyznaniem racji wyszydzanym wtedy „wstecznym” polemistom lecz w rubrykach „ciekawostki z tygodnia”. Oczywiście, lewica nie odpuszcza, grozi bojkotami, wzywa do dymisji prezesów, jej kierownictwa są w większości lewicowe. Ale akcjonariusze chcą zmian bo lewicowe szaleństwo psuje interesy. Z jednej strony obniża efektywność firm przez inne niż jakościowe
kryteria doboru pracowników, z  drugiej w wprowadza taki chaos, że prowadzenie biznesów jest niemożliwe.