sobota, 14 lutego 2026

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Safe. Format "E6". Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Do uczestników obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej 

Walkę o niepodległość z lat okupacji niemieckiej kontynuowało po wojnie antykomunistyczne podziemie zbrojne. Jego uczestników będziemy czcić już za dwa tygodnie – 1 marca. To piękny symbol, że święta państwowe upamiętniające żołnierzy Armii Krajowej i Wyklętych–Niezłomnych tak blisko sąsiadują ze sobą w narodowym kalendarzu. Są to dwie oddzielne daty, odnoszące się do dwóch różnych epok – lecz pamięć Polaków o bohaterach naszej wolności stanowi jedną, niepodzielną całość. Im wszystkim składamy hołd jako najlepszym synom Ojczyzny. Prezydent: Oddając dzisiaj cześć żołnierzom Polskiego Państwa Podziemnego i wspierającym ich cywilnym rodakom, pochylmy głowy przed ofiarą tysięcy tych, którzy za umiłowanie Polski i wolności zapłacili najwyższą cenę własnego życia.


Lewica godzi w pamięć o Żołnierzach Niezłomnych. Sejm pracuje nad nowym projektem 

W Sejmie ruszyły prace nad kontrowersyjnym projektem Lewicy godzącym w prawdę historyczną i pamięć o Żołnierzach Niezłomnych. Chodzi o  propozycję ustawy przyznającą odszkodowania sowieckim kolaborantom.

Kredyty z SAFE weźmie rząd Tuska, będą je spłacać wnuki, o ich wykorzystaniu zdecyduje Rada UE, a skorzystają Niemcy

Rząd Donalda Tuska i jego parlamentarne zaplecze znowu szantażują. Przede wszystkim prezydenta Karola Nawrockiego. Żeby natychmiast podpisał ustawę o stworzeniu Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE (FIZB), zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Pożyczkobiorcą będzie BGK, a gwarantem minister właściwy do spraw finansów publicznych. Uprawnionymi do środków z FIZB będą ministrowie z kilku resortów, których projekty zostały uwzględnione i zaakceptowane przez Komisję Europejską w ramach planu inwestycji w europejskim przemyśle obronnym. Ustawa określa przeznaczenie środków FIZB, w tym finansowanie i współfinansowanie zadań, obsługę i spłatę pożyczki SAFE czy realizację zobowiązań wynikających z gwarancji skarbu państwa. Pożyczka ma pochodzić z funduszu ustanowionego 7 maja 2025 r. rozporządzeniem Rady UE 2025/1106 w postaci „Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy zwanego ‘instrumentem SAFE’”. Rząd musi się spieszyć, bo porozumienie z Komisją Europejską ma być zawarte jeszcze w marcu 2026 r., a umowy na projekty podpisane do końca maja 2026 r. Program priorytetowo traktuje inicjatywy realizowane w partnerstwie międzynarodowym. Dopuszcza się też finansowanie zakupów jednostkowych, o ile zostaną zakontraktowane przed upływem maja 2027 r.

Tusk dostał do ręki bat do szantażowania Polaków

Po wczorajszym głosowaniu w Sejmie nad projektem ustawy o stworzeniu nowego funduszu w BGK, do którego mają wpływać środki z programu SAFE, gdy wszystkie poprawki złożone przez klub Prawa i Sprawiedliwości zostały odrzucone, jest już jasne, że ten program to tak naprawdę KPO 2.0, a także instrument służący do wypychania Stanów Zjednoczonych z Europy w tym z Polski. Te fundamentalne zastrzeżenia, to wspomniana warunkowość , która z jednej strony uzależnia polskie zbrojenia od politycznych „kaprysów” KE, z drugiej natomiast daje premierowi Tuskowi instrument do szantażowania Polaków, jeżeli powtórnie nie wybiorą obecnie rządzących, to środków z SAFE nie będzie, a także „wypychanie” USA z Polski, poprzez mechanizm najpierw ograniczania, a później wręcz
zaniechania zakupów uzbrojenia w tym kraju, finansowanych do tej pory zarówno z budżetu jak i FWSZ - konkluduje dr Zbigniew Kuźmiuk.
Niepokojący pomysł Unii Europejskiej dwóch prędkości promuje zarówno szefowa Komisji Europejskiej jak i rząd w Berlinie.

Unia energetyczna i kapitałowa. Prywatne oszczędności mają sfinansować inwestycje, na które nikt nie chce pożyczyć pieniędzy

Większość pomysłów, o których wstępnie poinformowała Ursula von der Leyen po wczorajszym szczycie przywódców UE, sprowadza się do ujednolicenia europejskiej gospodarki. Jednocześnie jednak to w Brukseli miałyby zapadać kluczowe decyzje i to w odniesieniu do dziedzin, dotychczas będących w kompetencji rządów krajowych. Za ideą ujednolicenia kryje się m.in. unia energetyczna i unia kapitałowo- oszczędnościowa. Jednocześnie już wcześniej von der Leyen ostrzegła, że jeżeli jakieś kraje nie będą nowymi planami zainteresowane, to inne – chętne - będą mogły „iść naprzód”, nie oglądając się na innych i zacieśniać współpracę.Ukończenie Unii Oszczędnościowo-Inwestycyjnej może uwolnić inwestycje o wartości do 470 miliardów euro— mówiła wczoraj po szczycie Ursula von der Leyen. Jestem zdeterminowana, aby tym razem to się stało, po co najmniej dziesięciu latach debaty nad unią rynków kapitałowych. Chcemy to zrobić do 2027 roku. Jeśli jednak nie będzie to możliwe do końca tego roku, zaproponuję wzmocnioną współpracę tym, którzy chcą przyspieszyć— dodała. Federalizacja nie rozwiąże problemów gospodarczych, co najwyżej służyć będzie najsilniejszym krajom – Niemcom i Francji. Bo w praktyce doprowadzi do tego, że wszyscy inni będą musieli działać pod ich dyktando i na rzecz ich gospodarek.Przypomnijmy, że pomysł Europy dwóch prędkości w ostatnim czasie mocno forsują władze Niemiec, a pod koniec stycznia zorganizowały spotkanie ministrów z udziałem sześciu państw w tym i Polski, by zachęcić do pogłębionej współpracy. Rząd powinien bronić Polskę przed przystąpieniem do tego pseudo elitarnego klubu, bo to dla naszej gospodarki nie przyniesie nic dobrego. Polska postrzegana jest przez Niemcy przede wszystkim jako wielki rynek zbytu i miejsce dla montowni, a nie dla rozwoju nowoczesnych technologii, zatem mówimy o pułapce średniego rozwoju— wskazuje Anna Łukaszewska-Trzeciakowska.

Rośnie zadłużenie Unii. Najpierw pożyczka na odbudowę gospodarek, potem dla Ukrainy i na program SAFE. Coraz bliżej biliona euro

Z najnowszej pożyczki na lata 2026-2027 ukraińskie władze mają przeznaczyć 30 mld euro na potrzeby finansowo-budżetowe, a pozostałą kwotę „na wzmocnienie zdolności obronnych”. Komisja Europejska liczy, że zakupy sprzętu na potrzeby wojska dokonane zostaną w firmach europejskich, Zatem zamówienia powinny trafić do fabryk i zakładów zbrojeniowych działających na kontynencie. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach pieniądze z pożyczki miałyby posłużyć do zakupu w krajach trzecich i - według komunikatu Brukseli - możliwe to będzie „tylko jeśli produkty nie są dostępne lub nie mogą zostać dostarczone wystarczająco szybko” w UE. Na program odbudowy gospodarki po pandemii COVID 19 (Unia po raz pierwszy zaciągnęła wówczas wspólnotowy dług) pożyczyła 700 mld euro. , Kolejna pożyczka zwiększy go do gigantycznej kwoty ponad 790 mld euro. To nie koniec, bo Bruksela chce zrealizować program SAFE, czyli zakup uzbrojenia przez zainteresowane państwa członkowskie na kwotę 150 mld euro. Pomimo licznych kontrowersji i niejasności Polska – decyzją rządu Donalda Tuska - będzie w tym uczestniczyć tak samo jak w spłacie pożyczki dla Kijowa. Przypomnijmy, że Polska znajduje się w czołówce państw unijnych pod względem wydatków na pomoc Ukrainie. Tylko w pierwszych dwóch latach wojny – według oficjalnych danych – na potrzeby tego kraju i jego obywateli wydaliśmy 106 mld złotych.

Globalne sojusze pod znakiem zapytania

WNP Economic Trends: Mapa tygodnia. Wydarzenia, które będą rozgrywać się w najbliższym tygodniu, staną się sprawdzianem dla istniejących sojuszy. W Monachium Marco Rubio powie, ile wart jest sojusz z Europą. Z kolei konferencja inaugurująca "trumpowską" Radę Pokoju pokaże, jaki jest to format polityczny - jego siła będzie bowiem zależała od frekwencji kluczowych przywódców.

Ambasador USA przy NATO: Rosjanie nie są gotowi na porozumienie

Ambasador USA przy NATO, Matthew Whitaker, oświadczył w piątek podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, iż nie jest przekonany, czy Rosjanie są i czy kiedykolwiek będą gotowi na porozumienie pokojowe z Ukrainą.  

Premier Włoch: Zostaliśmy zaproszeni do Rady Pokoju jako obserwator

Premier Włoch, Giorgia Meloni, poinformowała, że jej kraj został zaproszony do utworzonej z inicjatywy prezydenta USA, Donalda Trumpa, Rady Pokoju jako obserwator. Szefowa rządu, która wcześniej mówiła, że Włochy nie mogą być członkiem Rady z powodów konstytucyjnych, uznała takie rozwiązanie za dobre.

Tusk broni SAFE i wyklucza Polskę z Rady Pokoju.

Premier Donald Tusk, otwierając dzisiejsze posiedzenie rządu, atakował opozycję i prezydenta Karola Nawrockiego za ich wątpliwości w sprawie systemu SAFE. „Nasi oponenci chcieliby ten projekt wywrócić, tak jak wywrócili kilka lat temu kwestie funduszy europejskich” - podkreślił. Z jednej strony deklarował, że w sprawach bezpieczeństwa rząd szuka jedynie porozumienia z Pałacem Prezydenckim, z drugiej - nieustannie próbował się wyzłośliwiać. Tusk wskazał, że na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego omówiony zostanie także udział Polski w powołanej przez Donalda Trumpa Radzie Pokoju. Nasza ambasada w Waszyngtonie, pan ambasador Klich, otrzymał zaproszenie na spotkanie inaugurujące pracę Rady Pokoju, które odbędzie się 19 lutego w Stanach Zjednoczonych. Zaproszenie jest dla polskiego premiera lub polskiego prezydenta. Jest otwarte — przekonywał. Nie „ambasador Klich”, lecz „chargé d’affaires Klich”. I premier doskonale o tym wie. To jest chyba ten moment, żeby dość jednoznacznie i wyraźnie powiedzieć, że w obecnych okolicznościach, jeśli chodzi o zasady, status tej rady, bezpośrednie cele, głównie związane z odbudową Gazy, pewne wątpliwości o charakterze, powiedziałbym, ustrojowym, jeśli chodzi o kształt tej rady powodują, że w tych okolicznościach Polska nie przystąpi do jej prac. Będziemy jednak cały czas analizować, w sposób bardzo elastyczny i oczywiście bardzo otwarty— dodał.

Jeśli chodzi o relacje z USA, widać bardzo wyraźnie przebijający przez stronę rządową europocentryzm - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu RBN sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz.

Kanclerz Friedrich Merz podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa wygłosił przemówienie, które niemieckie media nazywają „deklaracją niepodległości Europy”. Merz mówił o rosnącym dystansie
między Europą a Ameryką. 

Friedrich Merz: "Stany Zjednoczone być może straciły roszczenia do światowego przywództwa"

Merz podkreślił, że Chiny „systematycznie wykorzystują zależności innych państw i redefiniują porządek międzynarodowy na swoją korzyść”. Jeśli po upadku muru berlińskiego istniał „moment jednobiegunowy”, to już minął. Roszczenia Stanów Zjednoczonych do przywództwa zostały zakwestionowane, a być może nawet utracone — powiedział kanclerz.

Rubio w Monachium: "Chcemy, aby Europa była silna i żeby przetrwała". 

Stany Zjednoczone nie chcą podziału, ale ożywienia sojuszu transatlantyckiego - powiedział w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio. Jak dodał, USA nie wie, czy Rosja na poważnie chce zakończenia wojny przeciwko Ukrainie. Chcemy, aby Europa była silna i żeby przetrwała — podkreślił polityk. Jak wyjaśnił, dosadny ton wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa ma na celu pobudzenie i odrodzenie stosunków z Europą. Podczas gdy nagłówki gazet zapowiadają koniec ery transatlantyckiej, niech będzie jasne dla wszystkich, że nie jest to ani naszym celem, ani pragnieniem — powiedział Rubio, nazywając Amerykę „dzieckiem Europy”, a Europejczyków „przyjaciółmi”. Krytycznie odniósł się również do dezindustrializacji i wezwał do ochrony granic przed masową imigracją.W kontekście polityki Chin podkreślił konieczność zerwania zależności Zachodu w zakresie krytycznych surowców, a także wezwał do stworzenia zachodniego łańcucha dostaw, który miałby być wolny do wymuszeń. Szef amerykańskiej dyplomacji dodał również, że Trump wolałby zawrzeć porozumienie z Iranem, ale jest to bardzo trudne. Przemówienie Rubio – mniej konfrontacyjne niż przemówienie wiceprezydenta USA J.D. Vance’a przed rokiem – zostało z dużym zadowoleniem i ulgą przyjęte przez zebranych w hotelu Bayerischer Hof, było przerywane oklaskami. Na koniec od zgromadzonych sekretarz stanu otrzymał owację na stojąco.

 skupiającego 6 największych państw UE: Niemcy, Francję, Włochy, Hiszpanię, Holandię i Polskę – dla przyspieszenie wdrażania wybranych polityk gospodarczych. Rząd Tuska zadeklarował poparcie dla niej. W rzeczywistości ta inicjatywa stanowi pozatraktatową zmianę strukturalną sposobu podejmowania decyzji w UE. Oznaczałoby to poważny krok w kierunku centralizacji UE, umacniając dominację Niemiec i Francji oraz umożliwiając kształtowanie kluczowych polityk – od energetycznej po obronną – zgodnie z interesami największych graczy. Wciągnięcie Polski do „rdzenia” UE oznaczałoby presję na głębszą integrację fiskalną, unię rynków kapitałowych i ostatecznie członkostwo w strefie euro – na warunkach głównie korzystnych dla największych gospodarek. Jednocześnie format wpisuje się w szerszą agendę osłabiania prawa weta i rozszerzania głosowania większościowego, co zmniejsza zdolność Polski i innych mniejszych państw członkowskich do blokowania niekorzystnych decyzji i promowania własnych priorytetów E6 nie jest „wyniesieniem Polski do elity”, lecz strukturalną rekonfiguracją podejmowania decyzji w UE, która wzmacnia dominację Niemiec i Francji oraz fragmentuje Europę Środkową jako realny podmiot polityczny .Obejmuje to presję na przyjęcie euro oraz dalszą koncentrację władzy w Brukseli Format E6 nie jest neutralnym „ulepszeniem efektywności” UE, lecz próbą przeniesienia rzeczywistego podejmowania decyzji do wąskiego kręgu państw członkowskich zdominowanego przez Niemcy i Francję - zaznaczył Jacek Saryusz-Wolski. "Utworzenie takiego wewnętrznego kręgu – i włączenie do niego Polski – osłabiłoby relacje z Grupą Wyszehradzką, państwami bałtyckimi i partnerami wschodnimi, podważając rolę Polski jako mostu między „starym” Zachodem a Europą Środkowo-Wschodnią. Oznaczałoby to także rezygnację z pozycji lidera regionalnego. W praktyce znacznie osłabiłoby to całą Europę Środkową, pozbawiło ambicji stania się prawdziwie równorzędnym „drugim płucem” kontynentu i otworzyło więcej przestrzeni strategicznej w tej części Europy dla Rosji i Chin Z punktu widzenia geopolitycznego E6 zagraża rozmyciem twardych priorytetów bezpieczeństwa Polski. Jeśli ten format zacznie kształtować politykę obronną, nawet rząd w Warszawie oddany partnerstwu transatlantyckiemu nieuchronnie zostałby przegłosowany w kwestiach takich jak polityka wobec Rosji czy rola USA i NATO – zwłaszcza pod presją Paryża na forsowanie wersji „europejskiej autonomii strategicznej”.

Prof. M. Ryba: Totalna walka dwóch sił

Zachód znalazł się w momencie cywilizacyjnego przesilenia –przekonuje gość „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, prof. Mieczysław Ryba. W jego ocenie nie jest to już zwykły spór polityczny,
lecz konfrontacja dwóch wizji świata: lewicowo-liberalnej rewolucji ideologicznej i kontrrewolucji skupionej wokół ruchu MAGA. Stawką – w jego ocenie - jest przyszłość całej Europy Środkowej i kierunek, w jakim
podąży Unia Europejska.

Nowe długi na stare problemu Unii?

Prezydent Francji ma nowe lekarstwo na problemy gospodarcze Unii. Zaapelował o zwiększenie zadłużenia Wspólnoty.

Wojsko ujawnia – tylu mamy żołnierzy!

Sztab Generalny WP: Siły Zbrojne RP liczą 217 tys. 75 żołnierzy; oficerowie stanowią 12,6 proc.Według danych przedstawionych przez Sztab Generalny stan osobowy Sił Zbrojnych RP na 1 stycznia 2026 r. wyniósł 217 tys. 75 żołnierzy. 83 proc. spośród nich to mężczyźni, a 17 proc. kobiety. Średni wiek
wojskowego wynosi 34,9 lat - mężczyzny 35,2 lat, zaś kobiety 33 lata.

V. Orban: Brukselska machina represji wciąż działa, ale po wyborach się nią zajmiemy

Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy - zapowiedział węgierski premier, Viktor Orban, w wygłoszonym w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa,
mającym podsumować miniony rok.

Spotkanie Magyar-Tusk. Lider węgierskiej opozycji pewny zwycięstwa w wyborach. 

Podczas wczorajszej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa doszło do spotkania pomiędzy liderem węgierskiej opozycji Peterem Magyarem a Donaldem Tuskiem. Tematem rozmów był pokój w wojnie na Ukrainie. Poruszona została również kwestia wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Uzgodniliśmy, że bezpośrednio po zmianie rządu odbudujemy stosunki polityczne, gospodarcze i kulturalne między Węgrami a Polską— napisał Magyar na portalu X.

Ambasador USA: Więzi między Polską i USA nie można złamać

Więź między Polską a Stanami Zjednoczonymi jest tak silna, że nie można jej złamać – ocenił ambasador USA w Polsce.

Co powiedział Friedrich Merz w Monachium? Analiza niemieckich mediów: "Rozpoczął emancypację od USA"; "Powstała przepaść"

Kanclerz Friedrich Merz w przemówieniu na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa nakreślił kontury nowej niemieckiej „Realpolitik” i rozpoczął proces emancypacji Niemiec i Europy od USA , nie zrywając jednak relacji z partnerem zza Atlantyku. Merz rości sobie prawo do przywództwa w Europie – pisze niemiecka prasa.„Europejską Deklaracją Niepodległości” nazywa wystąpienie Merza na otwarcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa tygodnik „Die Zeit”. Kanclerz nakreślił w swoim „zasługującym na uwagę przemówieniu” plan przeżycia w świecie wielkich mocarstw, postulując „mniej moralności, chłodne spojrzenie na USA i własną agendę” – pisze autor komentarza Fabian Reinhold. Pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi powstała przepaść, głęboki rów —- cytuje Merza „Die Zeit”. Ameryka prowadzi politykę mocarstwową; wojna kulturowa ruchu MAGA nie jest naszą (wojną)— przytacza redakcja kolejne myśli kanclerza i zaznacza, że Merz „nie oburza się, nie żali, nie błaga”, lecz „trzeźwo analizuje dramatyczną sytuację na świecie i wyciąga z niej wnioski dla swojej polityki”. Merz zaprezentował zgromadzonym w Monachium szefom państw i rządów „moment emancypacji, deklarację daleko idącej niepodległości”. Jego agenda „tryska pewnością siebie”. Merz rości sobie prawo do „przywództwa Niemiec w Europie”. Jego program polega na wzmocnieniu Europy, na nie spisywaniu NATO na straty i szukaniu nowych partnerów w świecie. Merz krytykuje w niemieckiej polityce „zbyt wiele moralności, a zbyt mało strategii”. Szuka nowych partnerów, którzy nie muszą być „kryształowymi demokratami”. Pierwszą partnerką jest Giorgia Meloni - postfaszystka, ale w niemieckim rządzie nikogo to już nie obchodzi. W Monachium Merz nakreślił kontury nowej niemieckiej „Realpolitik”. Kanclerz musi udowodnić, że potrafi wypełnić swoje ambicje przywódcze życiem.

Projekt, który miał zrewolucjonizować europejskie siły powietrzne, zakończył się zanim na dobre się rozpoczął. Francuski Dassault i niemiecki Airbus przez miesiące blokowali postępy z powodu sporu o podział zadań i technologii. Choć jeszcze niedawno planowano budowę prototypu do końca 2025 roku,
projekt nie przeszedł nawet w pełni do drugiej fazy. Według POLITICO, informatorzy bliscy Pałacowi Elizejskiemu przyznają, że szanse na „reanimację” FCAS są zerowe. „To koniec. Wszyscy to wiedzą, ale nikt nie chce tego powiedzieć na głos” — przyznał jeden z francuskich urzędników.

Brygada Bundeswehry na Litwie wzrośnie z 500 do 1800 żołnierzy

45. brygada pancerna Bundeswehry „Litwa” zwiększy liczebność z 500 do 1800 żołnierzy i przejmie dowodzenie nad międzynarodowym batalionem NATO w tym kraju - poinformował portal „Bild”. Do 2027 roku brygada ma liczyć 4800 żołnierzy i osiągnąć pełną gotowość operacyjną.
7 lutego do naszego kraju dotarł kolejny duży transport czołgów Abrams w najgroźniejszej wersji SEPv3. W sumie 29 maszyn, które pojawiły się w Polsce na początku 2026 roku, wkrótce trafią w ręce polskich żołnierzy. Wszystko wskazuje na to, że ogromna umowa na zakup w sumie 250 czołgów Abrams w najnowszej wersji SEPv3 zostanie zrealizowana bez większych problemów i w planowanym terminie.
Amerykanie zobowiązali się do produkcji wszystkich maszyn do końca 2026 roku i wygląda na to, że uda się dotrzymać tej daty.

UE porzuca rosyjski gaz. Problemy w relacjach z USA staną na przeszkodzie współpracy energetycznej?

Europa kończy swoją zależność od paliw kopalnych z Rosji i jest to wielki sukces całej Unii Europejskiej - przekazał na spotkaniu z dziennikarzami największych gazet w Europie unijny komisarz ds. energii i
mieszkalnictwa Dan Joergensen. W tym spotkaniu jedyną redakcją z Polski była "Rzeczpospolita".

Kancelaria Prezydenta RP przygotowuje wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie tzw. Zielonego Ładu. Informację przekazał zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Bartłomiej
Mickiewicz, po spotkaniu przedstawicieli związku z prezydentem Karolem Nawrockim.

Prezydium Sejmu chce uciszyć przedstawiciela prezydenta?

Zdominowane przez większość rządzącą Prezydium Sejmu chce ograniczyć przedstawicielowi prezydenta możliwość zabierania głosu podczas sejmowych obrad. W tym celu proponuje zmianę w regulaminie Sejmu.

Polska zadłuża się jak nigdy wcześniej. Wiceminister zdradza plan

Potrzeby pożyczkowe brutto budżetu Polski mają wynieść w tym roku rekordowe 690 mld zł. To o około 40 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak zapewniał jednak wiceminister finansów Jurand Drop podczas konferencji EEC Trends, sytuacja jest pod kontrolą. - Jesteśmy bardzo bezpieczni –mówił.

Agencja Fitch daje znać, że na razie chyba nie obniży nam ratingu 

Perspektywa ratingu Polski w agencji Fitch jest negatywna, co oznacza, że grozi nam jego obniżka, ale na razie to się chyba nie wydarzy - sugeruje analityk tej agencji. Wkrótce powinniśmy się za to doczekać kolejnej obniżki stóp procentowych, zwłaszcza że ceny gazu idą w dół, a więc inflacja spadnie jeszcze bardziej.

Ekspert krytykuje Radę Przyszłości

Członkowie Rady Przyszłości mówią o rekomendowaniu rozwiązań sprzyjających polskiej nauce i gospodarce. Część ekspertów powątpiewa jednak w efektywność nowego ciała doradczego, wskazując na jego fasadowy charakter. Obie strony są natomiast zgodne co do jednego: tym, czego obecnie najbardziej potrzebuje polska nauka, są pieniądze.

Czeski inwestor bliżej polskiej spółki logistycznej. Po zgodzie UOKiK jest kolejny krok

Akcjonariusze spółki OT Logistics CRES Fundacja Rodzinna, MARSEL Fundacja Rodzinna i NEUVIC Fundacja Rodzinna zawarły ze spółką DD Rail Properties przedwstępną umowę sprzedaży 49,99 proc. akcji OT Logistics. Łączna wartość transakcji to 102,2 mln zł.

Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody

Polacy wycofują coraz więcej gotówki z banków i przechowują ją w domach. Dane NBP wskazują, że w 2025 r. wartość gotówki w obiegu wzrosła do 443 mld zł. Eksperci twierdzą, że trend umacnia się za sprawą niepewności geopolitycznej i obaw o działanie systemów płatniczych.

Idzie tajfun! Zmiecie 100 tysięcy miejsc pracy

Według danych z urzędów pracy w tym roku wybuchnie kryzys na rynku pracy porównywalny z tym z lat 2008-2009 roku – portal Money.pl

Coraz więcej bezrobotnych. Dramatyczna sytuacja w urzędach pracy

W niektórych urzędach pracy w Polsce na 2026 r. nie przyznano ani złotówki na aktywne działania przeciwdziałające bezrobociu. Szczególnie trudna sytuacja panuje m.in. w województwach łódzkim i opolskim. Jest to konsekwencja cięć w Funduszu Pracy o ponad 1,5 mld zł.

Zimny prysznic inflacyjny w styczniu!

Inflacja w styczniu lekko spadła, ale znacznie mniej od prognoz.Jednym z powodów były silniejsze od oczekiwań wzrosty cen żywności oraz nośników energii.Według wstępnych danych w styczniu 2026 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 2,2 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny towarów i usług wzrosły o 0,6 proc.” - 

Przewrót ws. ETS. Tego nikt się nie spodziewał

Rynek reaguje na narastającą w Unii Europejskiej krytykę systemu ETS. W czwartek ceny uprawnień do emisji CO2 spadły o 7,5 proc., a od połowy stycznia - kiedy osiągnęły szczyt - obniżyły się już o 22,5 proc.
Największe poruszenie wywołały ostatnie wypowiedzi Friedricha Merza i Emmanuela Macrona.

Dramat w urzędach pracy. Czegoś takiego dawno nie było

W części urzędów pracy w Polsce w 2026 roku będą ogromne problemy z zabezpieczeniem środków na aktywne formy walki z bezrobociem. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy m.in. województw łódzkiego i
opolskiego. To efekt ograniczenia Funduszu Pracy o ponad 1,5 mld zł.

Seniorom brakuje pieniędzy na podstawowe potrzeby

Blisko połowa emerytów rezygnuje z własnych potrzeb, by związać koniec z końcem – tak wynika z najnowszego badania opinii Funduszu Hipotecznego DOM.

Ukraińskie rolnictwo w UE już za rok?

Rolników czeka wyzwanie. Zagraża im bowiem już nie tylko zalew rynku produktami spożywczymi z Ameryki Południowej. Podobnie może być z towarami z Ukrainy.

Ukraina chce 10-letniego okresu przejściowego na pestycydy

Czy Bruksela znów da fory ukraińskim rolnikom, za nic mając sobie zasady uczciwej konkurencji

Parlament Europejski przyjął nowy cel klimatyczny

Parlament Europejski przyjął nowelizację prawa o klimacie akceptując większością głosów cel redukcji emisji gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej o 90 proc. do 2040 r. - Przyjęty cel redukcji emisji do
2040 roku jest zbyt ambitny i stawia europejską energetykę oraz przemysł pod nadmierną presją – ocenił Dariusz Lubera, prezes Rady Zarządzającej Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej .

Ten problem miało rozwiązać wdrożenie DSA. Resort kultury ma własny plan

Blokowaniem pirackich treści w internecie miałyby się zajmować sądy w błyskawicznych postępowaniach elektronicznych. To plan resortu kultury, do którego trzeba będzie jeszcze przekonać resort sprawiedliwości. 

Sejm: projekt ustawy o statusie osoby najbliższej skierowany do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej

Sejm skierował projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu do dalszych prac w komisji nadzwyczajnej.

Ustawa o aktywnym rolniku budzi sprzeciw gospodarzy i opozycji

Opozycja liczy na weto prezydenta do ustawy o aktywnym rolniku. Flagowa propozycja resortu rolnictwa ma ograniczyć praktykę ubiegania się o płatności przez właścicieli gruntów nieprowadzących działalności
rolniczej. 

Kryptowaluty. Do trzech razy sztuka, czy rząd się zaprze?

Karol Nawrocki ponownie zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów. Prezydent uzasadnił: „Zmieniono jeden detal; nie usunięto zasadniczych błędów”.

Będzie więcej pieniędzy na drogi i kolej. Tak je podzielimy

Komitet Sterujący Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności zaakceptował już podział środków. Bank Gospodarstwa Krajowego obecnie pracuje nad strategią inwestycyjną. Nabory powinny ruszyć w połowie roku. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko w rozmowie z WNP mówi, na jakie jeszcze unijne środki może liczyć polska infrastruktura.

Te paczki będą objęte cłem. Rada UE zdecydowała

Rada Unii Europejskiej zdecydowała o likwidacji zwolnienia z ceł na paczki o wartości poniżej 150 euro. Celem jest przeciwdziałanie nieuczciwym sprzedawcom spoza UE, głównie z Chin. Nowe przepisy mogą
sprawić, ze klienci zapłacą więcej za przesyłki, a czas dostawy się wydłuży.

Załoga JSW poświęca 1,2 mld zarobków, by ratować firmę

Jastrzębska Spółka Węglowa podpisała porozumienie ze związkami zawodowymi.

NBP: w grudniu 2025 r. deficyt rachunku bieżącego wyniósł 7,2 mld zł. Wartość eksportu towarów wzrosła o 8,5 proc., a importu – o 8,9 proc.

Nowości w Tarczy Wschód. W program zaangażowano wiele ministerstw

Program Tarcza Wschód wchodzi w kolejny etap realizacji. Jak poinformowały Ministerstwo Obrony Narodowej i Sztab Generalny Wojska Polskiego, w Warszawie odbyło się kolejne posiedzenie rządowego zespołu sterującego tego programu, na którym przedstawiciele kluczowych resortów omówili postępy prac oraz uzgodnili priorytetowe działania na 2026 rok.

Politycy PiS walczą ws. finansowania rozbudowy portu przeładunkowego w Małaszewiczach

Politycy Prawa i Sprawiedliwości złożyli w Sejmie projekt ustawy w sprawie finansowania rozbudowy portu przeładunkowego w Małaszewiczach, który jest ostatnim punktem Jedwabnego Szlaku. Parlamentarzyści
zauważyli, że inwestycja jest opóźniona o dwa lata z powodu działań rządu, co oznacza realne straty dla budżetu państwa.

Kredyty z SAFE weźmie rząd Tuska, będą je spłacać wnuki, o ich wykorzystaniu zdecyduje Rada UE, a skorzystają Niemcy

Rząd Tuska przedstawił Komisji Europejskiej (oczywiście tajną) listę 139 projektów, o których dofinansowanie Polska wnioskowała. Są tylko przecieki, że chodzi m.in. o nowy bojowy wóz piechoty Borsuk, armatohaubicę Krab, system minowania narzutowego Baobab, modułowe karabinki Grot, amunicję artyleryjską kalibru 155 mm, różnego typu miny oraz systemy przeciwlotnicze, w tym pociski Piorun. Rząd ani piśnie, że SAFE to ogromny dług dla przyszłych pokoleń. Bez tego zadłużenie skarbu państwa na grudzień 2025 r. wynosiło 1,95 bln zł (1,55 bln zł to dług krajowy, 398 mld zł - dług zagraniczny). I wprawdzie obligacje Polski sprzedają się obecnie na lepszych warunkach, pieniądze mają pochodzić z SAFE. Gdyby były pożyczane przez Polskę na rynkach, zachowalibyśmy pełną suwerenność, ale przecież rządowi Tuska nigdy na tym nie zależało. Cicho jest o tym, że środki z SAFE muszą zostać wydatkowane, a zamówione produkty dostarczone do 2030 r., więc istnieje realne ryzyko, że polski przemysł nie nadąży z produkcją w tak krótkim czasie. Powołanie specjalnej, nowej instytucji do zarządzania tymi środkami raczej wszystko opóźni, no i ukatrupi sprawnie działający Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. A chyba najbardziej rząd przemilcza to, że Polska nie będzie miała nic do gadania w sprawach najważniejszych zakupów i programów, gdyż decyzje musi zaakceptować Rada UE, co ewidentnie ogranicza suwerenność Polski. Ale przecież o to chodzi, bo Niemcy, którzy pożyczki z SAFE nie biorą, już przestępują z nogi na nogę, żeby to ich firmy (także te działające na prawie polskim) nażarły się miliardów z SAFE, które Polska pożyczy. Zero zdziwienia, zero niespodzianek.

Opozycja: program SAFE to pułapka jak KPO

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak: SAFE w tym kształcie to oddawanie naszej suwerenności i blokowanie rozwoju armii. Poseł Łukasz Schreiber wskazał na cztery argumenty: 1/ To pożyczka, nie dodatkowe wsparcie. Owszem, pożyczka na korzystnych warunkach (na poziomie 3,1 proc.) z odroczoną rata, ale dalej pożyczka. Sami jesteśmy w stanie choćby wypuścić obligacje wojenne i myślę że moglibyśmy się zadłużyć głównie u polskich obywateli.2. Warunkowość dalej jest wpisana. To prawda, że byliśmy za KPO (też pożyczka chociaż też dodatkowe środki). Ale właśnie dlatego jak zostaliśmy potraktowani przez KE należy schłodzić nasz entuzjazm wobec takich operacji. 3. Gdzie trafią pieniądze? Do europejskich firm. A jakich to się przekonany oczywiście. Słyszymy, że polskie firmy mają być beneficjentami. Jednocześnie koalicja odrzuca poprawki PiS w tym o przeznaczeniu 89 proc. środków dla polskiej zbrojeniówki. ►4. Budżet na obronność nie zwiększy się dzięki temu. Rząd bowiem zmniejszy wpływy z budżetu - i to jest główny powód operacji z ich strony.

Prezydent Nawrocki wlał dużo czystej wody w rządową narrację o SAFE, Radzie Pokoju i marszałku Czarzastym

Jego wystąpienie w otwartej części obrad RBN trwało ponad 30 minut i poświęcone było przede wszystkim poważnym wątpliwościom związanym z zaciągnięciem kredytu na kwotę ok. 190 mld zł i proporcjach w jakich te środki trafią do polskiego przemysłu zbrojeniowego i poza Polskę, odkłamaniu warunków na jakich Polska, mogłaby przystąpić do Rady Pokoju, a także konieczności zbadania przeszłości towarzyskiej i biznesowej 2. osoby w państwie, czyli marszałka Czarzastego. Te hektolitry „czystej wody” były niezbędne, bo jak się okazuje narracja koalicji 13 grudnia we wszystkich tych trzech sprawach jest nie tylko niesłychanie pokrętna, a w niektórych kwestiach, niestety kłamliwa. Do tej pory, mimo zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej 139 programów w ramach pożyczki SAFE, nie wiemy o jakie rodzaje uzbrojenia chodzi, a rząd najpierw twierdził, że do polskiego przemysłu zbrojeniowego trafi aż 89 proc. ze wspomnianych 190 mld zł, na kilka dni przed posiedzeniem RBN że w ok. 80 proc., a tuż przed rozpoczęciem obrad Rady, że tylko w około 60 proc., bo przyjęta definicja polskiego przemysłu, obejmuje także firmy z tego sektora,które prowadzą produkcję na terenie naszego kraju, niezależnie od tego jaka jest struktura jego udziałowców/właścicieli.

Konflikty z prezydentem są celowe. To przemyślana strategia Nowej Lewicy 

Jak mały wchodzi do baru, to musi rzucić się z pięściami na największego – mówi polityk Lewicy, opisujący napięcia w relacjach z Karolem Nawrockim. Zdaniem naszych rozmówców, kreowanie się tej partii na antyprezydencką jest przemyślane, oparte na badaniach i ma zaowocować w przyszłości.

Bez plecaka na kryzys. Sondaż pokazuje dystans Polaków do rządowych zaleceń

Polacy nie zamierzają kompletować plecaka ewakuacyjnego opisanego w rządowym Poradniku Bezpieczeństwa. Wskazują na to wyniki sondażu, przeprowadzonego przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej”.

Miażdżący sondaż dla rządu Donalda Tuska! 56,5 proc. Polaków jest niezadowolonych z działań koalicji 13 grudnia

Jak wynika z najnowszego sondażu pracowni Social Changes przygotowanego dla Telewizji wPolsce24, ponad połowa Polaków jest niezadowolona z działań rządu Donalda Tuska. Z sondażu przeprowadzonego przez Social Changes dla wPolsce24 wynika, że „zdecydowanie zadowolonych” z działań rządu Donalda Tuska jest zaledwie 4,9 proc. badanych. „Raczej zadowolonych” jest 29,9 procent badanych. Łącznie daje to zaledwie 34,8 procent zadowolonych. Zdecydowanie niezadowolonych jest 29,3 proc. badanych, natomiast „raczej niezadowolonych jest 27,2 proc. badanych. Łącznie daje to aż 56,5 proc. niezadowolonych 8,7 badanych nie miało zdania w tej sprawie.

Brak komentarzy: