Domański oddaje Brukseli nadzór nad giełdą i bankami
Ministrowie finansów krajów UE porozumieli się w sprawie wspólnego nadzoru nad rynkami finansowymi. Kompetencje m.in. KNF trafią do urzędu w Paryżu. ESMA nie obejmie jednak pełnej kontroli nad giełdą we Frankfurcie ze względu na wynegocjowane przez Niemcy wyłączenie, na które w piątek zgodzili się ministrowie pozostałych krajów. Wcześniej przeciwko takiemu specjalnemu traktowaniu niemieckiej giełdy miały protestować mniejsze kraje pod przywództwem Belgii, która podnosiła, że w ramach reformy sama przekaże nadzór nad izbą rozliczeniową Euroclear (przechowuje m.in. rosyjskie zamrożone aktywa o wartości 180 mld euro) do Paryża. Pod bezpośredni nadzór ESMA trafią również dostawcy kryptowalut, ale nie wszyscy. Zgodnie z osiągniętym kompromisem unijny urząd w Paryżu będzie kontrolować wyłącznie podmioty uznane za „znaczące”, np. te posiadające ponad 15 milionów aktywnych użytkowników w UE. Porozumienie ministrów finansów nie kończy procesu legislacyjnego w UE. Po przegłosowaniu swojego stanowiska Parlament Europejski rozpocznie negocjacje z państwami członkowskimi, w trakcie których ustalony zostanie ostateczny kształt przepisów.

Czy w tym roku w rękach Polaków będzie bilion euro?
Polityczny zamach na polski bank centralny. Co oznacza decyzja sejmowej komisji wobec prezesa NBP?
„Dzisiejsze działania przeciw NBP są szkodliwe z punktu widzenia portfeli oraz bezpieczeństwa polskich rodzin i mogą mieć negatywny wpływ dla gospodarki całego kraju – ich skutki będą spłacane przez kolejne pokolenia Polaków”.
Prezes NBP: nie ulegniemy presji!
Sejm i rząd nie mają żadnego prawa ingerowania w politykę pieniężną prowadzoną przez bank centralny. Pragnę Państwa uspokoić i zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji. Sejm i rząd nie mają żadnego prawa ingerowania w politykę pieniężną prowadzoną przez bank centralny – tak mówi nasza konstytucja i cały porządek prawny – stwierdził prezes NBP. Narodowy Bank Polski uważnie obserwuje działania sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej i wypowiedzi jej członków. Jej działanie nie ma żadnych podstaw i jest szkodliwe z punktu widzenia wewnętrznych interesów Polski i może mieć bardzo negatywny wpływ w relacjach z zagranicą. (…) Przyczyny i prawdziwy sens dalszego prowadzenia postępowania nie są dla nas zrozumiałe, ale nie zależy to od NBP - powiedział prof. Adam Glapiński.
TK bez pieniędzy na 2027 rok. Rzecznik prezydenta: „Zamach na konstytucję”
Niebywały sukces Polski. Wchodzimy do grupy "G10"
Próba „zamachu” na prezesa NBP ma na celu wepchnięcie Polski do strefy euro
Andrzej „Dziura” Domański i jego sztuczki na 450 mld zł
Budżet ministra: 282 mld zł deficytu, 90 mld zł pożyczone poza budżetem, 40 mld zł przeszacowanych dochodów i 39 mld zł z pozornej prywatyzacji PGZ. Ten budżet to swoiste posumowanie rządów Donalda Tuska; sama suma czterech deficytów budżetowych to kwota ponad 1 bilion złotych, a długu publicznego związanego z ich realizacją, wyniesie blisko 1,4 biliona złotych.Wszystkie rządy od 1990 do 2023, a więc przez 34 lata, zadłużyły Polskę na 1,7 biliona, a rząd koalicji 13 grudnia przez zaledwie przez 4 lata na prawie 1,4 biliona, czyli kwotę niewiele mniejszą.
Leszek Balcerowicz chce likwidacji 800+ i dymisji Domańskiego
„Mamy największy deficyt w Europie” — grzmi Leszek Balcerowicz w programie „Gość Radia ZET”.Ekonomista ostro skrytykował politykę fiskalną rządu i przedstawił radykalne postulaty. Chce zabrać Polakom 800+, zlikwidować trzynaste i czternaste emerytury, a także domaga się dymisji ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Balcerowicz przekonuje, że kondycja finansów publicznych ma bezpośredni wpływ na możliwości działania państwa. Jeśli finanse publiczne są słabe, to kraj jest słaby. Krytyka Balcerowicza dotyczyła ministra finansów Andrzeja Domańskiego, odpowiedzialnego za prowadzenie polityki finansowej rządu. Jak nic nie może, to powinien podać się do dymisji. W ten sposób ekonomista zakwestionował skuteczność działań ministra w obliczu problemów finansów publicznych. Jego stanowisko opiera się na przekonaniu, że osoby kierujące najważniejszymi instytucjami państwa powinny ponosić odpowiedzialność za rezultaty swojej pracy.
Od 1 stycznia 2027 r. estoński CIT czeka duża zmiana. Rząd dokręca śrubę firmom
Estoński CIT miał być podatkowym paliwem dla firm, które zostawiają zysk na rozwój. Po boomie, który zwiększył liczbę korzystających z niego spółek, rząd zmienia teraz zasady gry. Od 2027 r. mniej będzie elastyczności, więcej kontroli i większe znaczenie będą miały formalne błędy.
Młodzi Polacy nadal chcą mieć dzieci
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości skrytykowali przyjętą przez Sejm ustawę o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie inwestycji . Poseł PiS, Andrzej Adamczyk, powiedział, że na liście kluczowych inwestycji zabrakło przedsięwzięć istotnych dla bezpieczeństwa państwa i transportu. – Będziemy wskazywali na brak konsekwencji w układaniu listy ważnych inwestycji. Jeżeli mamy inwestycje wokół Warszawy, to dlaczego nie ma tych, które mają kardynalne znaczenie dla obronności państwa, szczególnie obrony wschodniej granicy, dla transportów wojsk NATO z portów bałtyckich na wschodnią flankę Unii Europejskiej? Dlaczego nie ma inwestycji niezbędnych z punktu widzenia transportowego rozwoju naszego kraju, szczególnie regionu południowego, na przykład przyspieszenia przebudowy autostrady A4 w Małopolsce i na Śląsku? – pytał parlamentarzysta.
Inwestorzy nad Wisłą z zaciągniętym hamulcem
Rynek finansowania innowacyjnych spółek w naszym kraju nie może wygrzebać się z dołka. W III kwartale do start-upów popłynęło o jedną trzecią mniej pieniędzy niż rok wcześniej. Na celowniku są głównie projekty AI.Opóźnienia w płatnościach na dziesiątki milionów złotych. Nowe problemy PKP Cargo
Opozycja ostrzega przed upadkiem PKP Cargo
Politycy PiS wskazali m.in. na spadek udziałów przewoźnika w rynku, zwolnienie lub odejście 5 tys. pracowników, pozbycie się ponad 9,5 tys. wagonów i ryzyko utraty zaplecza technicznego. Posłowie ocenili, że w zarządzie PKP Cargo od 3 lat trwa „strukturalny demontaż spółki”. Zaznaczyli, że w tym czasie w zarządzie doszło do 14 zmian personalnych.
40 mln zł strat przez system kaucyjny. Mieszkańcy zapłacą po wyborach?
Mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto w gospodarce narodowej w kwietniu 2026 r. wyniosła 7695,0 zł i była niższa o 20,3 proc. od przeciętnego wynagrodzenia brutto - podał Główny Urząd Statystyczny. W kwietniu 2026 r. mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto wzrosła nominalnie o 2,2 proc. w stosunku do marca 2026 r., a w porównaniu do kwietnia 2025 r. wzrosła o 6,0 proc. W kwietniu 2026 r. 10 proc. najmniej zarabiających osób otrzymało wynagrodzenie w wysokości co najwyżej 4806,00 zł (decyl pierwszy). Z kolei 10 proc. najwięcej zarabiających otrzymało wynagrodzenie w wysokości co najmniej 14926,00 zł (decyl dziewiąty).
Polska wypadła lepiej niż średnia UE, ale dane dają do myślenia. Nowy raport Eurostatu
Wnioski z raportu Eurostatu są jednoznaczne: sytuacja materialna w Europie pozostaje skrajnie nierówna. Sama statystyka średniego wynagrodzenia czy poziom wzrostu gospodarczego nie oddają tego, z czym mieszkańcy mierzą się na co dzień przy kasie sklepowej. Polski wynik wskazuje na dwie strony tego samego zjawiska: z jednej strony wypadamy lepiej niż unijna średnia, z drugiej to rosnące koszty życia sprawiają, że dla milionów polskich rodzin swoboda finansowa po opłaceniu comiesięcznych rachunków wciąż pozostaje w sferze marzeń.
Nie jedzą kolacji, żeby zapłacić czynsz
Import z Chin połamał polskie meble
NBP: w II kwartale eksport mebli w eksporcie ogółem po raz pierwszy spadł poniżej 3 proc. Eksperci zwrócili uwagę, że tendencja spadkowa w eksporcie mebli obserwowana jest od II kwartału 2023 r. „W II kwartale 2026 r. wartość eksportu branży meblarskiej zmniejszyła się o 3,3 proc. rdr (po spadku o 3,8 proc. w I kwartale). Złożył się na to spadek eksportu gotowych mebli o 3,5 proc. rdr i części mebli o 2,5 proc. rdr” - dodał NBP. Największy spadek miał miejsce w eksporcie do Niemiec, które są najważniejszym rynkiem zbytu polskiej branży meblarskiej (34,0 proc. całości eksportu) - w II kwartale 2026 r. sprzedaż mebli na rynek niemiecki zmniejszyła się o 5,3 proc. rdr.
Ukraina stawia warunki członkostwa w UE. Nie godzą się na limity eksportu zboża
Ukraina nie przyjmie modelu członkostwa w UE ze stałymi limitami na produkty rolne – oświadczył portalowi Politico minister Taras Wysocki. Ukraina zgadza się jedynie na okresy przejściowe, sprzeciwiając się nowej propozycji Brukseli.
Minister finansów: ambicje Polski sięgają już dalej niż region Trójmorza
Rolnicy alarmują: ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę!
Ponad 100 wagonów ze zbożem dziennie wjeżdża do Polski – donosi portal wPolsce24, powołując się na doniesienia ze wschodniej granicy.
Motyka majstruje przy cenach prądu. Koncesje podrożeją!
Rząd Donalda Tuska gorączkowo poszukuje pieniędzy do łatania gigantycznej i błyskawicznie rosnącej dziury budżetowej. Tym razem padło na firmy energetyczne
Ceny prądu i gazu na przyszły rok poszły mocno w górę
PE podbija budżet UE o 1,17 mld euro. Chce przywrócić pieniądze obcięte przez państwa
Wbrew polskim interesom Tusk chce się zgodzić na unijny budżet
Saryusz-Wolski ostrzega przed unijnym budżetem. „Polska wychodzi wtedy w zasadzie na ZERO”. Tusk chce zgodzić się na unijny budżet: "Działania antypolskie".
Rząd podniesie kontrowersyjną opłatę? Branża mówi o bankructwach
Tusk knuje intrygę, by zablokować Fort Trump. Dokładnie tak jak w 2008!
Miliardy w błoto? Zakupy z SAFE bez ładu i składu! "Jak za Gierka"
Szpital odsyła ciężarne. Brakuje porodówek w regionie
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie skierował do innych placówek 28 ciężarnych kobiet od stycznia do końca sierpnia tego roku. Przyczyną jest napływ pacjentek z zamkniętych porodówek w regionie.
System kaucyjny pogrąża producentów napojów?!
Hydraulik, pielęgniarka i nauczyciel – właściwe każdy z nas będzie składał się na emerytury dla „artystów”. Sejm przyjął ustawę
Próba ograniczenia prawnej ochrony życia
Sejmowa nadzwyczajna komisja poparła dwa projekty ustaw, które ograniczą prawną ochronę życia. Dwa projekty ustaw, których cel jest ten sam – możliwość zabicia poczętego dziecka. Zmiany w Kodeksie karnym mają znieść odpowiedzialność za dokonanie i pomocnictwo w dokonaniu tzw. aborcji. Choć ustawy ograniczające prawną ochronę życia zapewne szybką przejdą przez parlament, na ich drodze stanie jeszcze prezydent Karol Nawrocki oraz ewentualnie Trybunał Konstytucyjny.
Sejm zajmie się ponownie tzw. ustawą praworządnościową
Sejm będzie dziś kontynuował prace nad projektem tzw. ustawy praworządnościowej. Jego drugie czytanie zaplanowano na późny wieczór. Regulacja przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości przewiduje pozbawienie mocy prawnej uchwał KRS podjętych po 2018 r. do maja 2026 r., zawierających wnioski o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego.
Areszt dla byłych menedżerów Orlenu. Wyjdą, jak wpłacą gigantyczne kaucje
Sędzia Gała zaznaczył, że we wszystkich przypadkach podstawą zastosowania tymczasowego aresztowania było przekonanie, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienie przez podejrzanych zarzucanych im czynów oraz obawa matactwa i realna obawa wymierzenia surowej kary. Grozi im bowiem od 5 do 25 lat więzienia. Śledztwo w sprawie podejrzenia zaniżania przez Orlen cen paliw wszczęła 17 stycznia 2024 r. Prokuratura Okręgowa w Płocku, gdzie znajduje się siedziba i główny zakład produkcyjny spółki. Postępowanie obejmowało okres od 1 sierpnia do 31 października 2023 r. W maju 2024 r. zostało przejęte przez wydział Prokuratury Krajowej w Łodzi. Powodem – jak wyjaśniano - były duża waga obu postępowań i duży zakres zgromadzonego materiału dowodowego. W ramach śledztwa w sprawie podejrzenia zaniżania cen paliw w Orlenie, a także w związku z odrębnym postępowaniem, dotyczącym fuzji z Lotosem, w marcu 2024 r. przeszukano z udziałem ABW biura koncernu w Płocku, a także w Warszawie oraz w Gdańsku. Zabezpieczono wówczas w sumie 73 gigabajty dokumentów w wersji elektronicznej i 2 terabajty korespondencji z poczty elektronicznej.
Złoty pozostaje słaby na rynku walutowym, a straty do USD w tym roku sięgają już blisko 10 proc.!Wczorajsza konferencja prasowa prezesa RPP miała stanowić komentarz do środowej decyzji odnośnie utrzymania stóp w Polsce bez zmian. Już pomijając fakt, że tym razem wystąpienie profesora Glapińskiego trwało niezmiernie krótko, raptem 20 minut, to tak naprawdę inwestorzy nie dostali żadnych konkretów co może się dziać ze stopami procentowymi w Polsce w najbliższym czasie. „Prezentem” dla Rady było przedłużenie do końca roku pakietu CPN, który zmniejszył ceny paliw w naszym kraju i zapewne pozwoli obniżyć inflację za październik w okolice celu, który wynosi, przy maksymalnym odchyleniu, 3,5%. Prezes RPP przyjął na konferencji stanowisko neutralne, co odbiega od tego, co widzimy na rynku, gdzie wycenia się aż cztery podwyżki stóp w perspektywie roku. Złoty pozostaje słaby na rynku walutowym, a straty do USD w tym roku sięgają już blisko 10%. Krajowej walucie nie służy cała otoczka związana z planowanym rodzimym budżetem na rok 2027. Zakładany deficyt to ponad 281 mld PLN, a więc kolejny raz przekracza poziom 200 mld PLN. Trzeba jednak zauważyć, że nie sam poziom jest tutaj ważny, a to, że znów widzimy olbrzymie potrzeby pożyczkowe, które – przy rentownościach na poziomie bliskim 6,5% w przypadku krajowego długu – będą generowały o wiele wyższe koszty jego obsługi.
Koalicja zniszczyła finanse publiczne. Teraz chce destabilizować politykę monetarną

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz